Nie oczekiwałam efektów po kilku dniach, ponieważ rzęsy, podobnie jak włosy, potrzebują czasu i systematycznej pielęgnacji. Zależało mi przede wszystkim na ograniczeniu ich łamania i wypadania podczas demakijażu. Chciałam także, aby były dobrze nawilżone, elastyczne i bardziej błyszczące. Zamiast kolejnego tuszu pogrubiającego wybrałam więc produkt, który miał zatroszczyć się o kondycję włosków od nasady aż po końce. Po regularnym stosowaniu zauważyłam, że rzęsy wyglądają na gęstsze, a podczas malowania łatwiej uzyskać efekt wachlarza. Nawet jedna warstwa maskary pozwala teraz mocniej podkreślić spojrzenie. Kosmetykiem, który włączyłam do swojej rutyny, jest wzmacniające serum do rzęs FOREO IRIS™ Eyelashes Serum.

WIDEO

player placeholder

Wzmacniające serum do rzęs IRIS™ Eyelashes Serum - właściwości i cena

FOREO IRIS™ Eyelashes Serum to silnie skoncentrowane serum do pielęgnacji rzęs, które ma je odżywiać, chronić i wzmacniać. Lekka konsystencja nie obciąża włosków, dlatego kosmetyk można stosować zarówno wieczorem, jak i rano, przed wykonaniem makijażu. Formuła została przygotowana tak, aby wspierać rzęsy na całej długości, poprawiać ich elastyczność oraz zapobiegać łamaniu i przedwczesnemu wypadaniu.

Regularnie pielęgnowane rzęsy mogą wyglądać na bardziej miękkie, błyszczące i gęste. Serum ma także wspierać ich naturalny cykl wzrostu, regenerować osłabione włoski i pomagać w utrzymaniu odpowiedniego poziomu nawilżenia. To dobra propozycja zwłaszcza po przedłużaniu rzęs, częstym używaniu wodoodpornej maskary lub intensywnym demakijażu. Produkt można aplikować również na brwi, jeśli zależy nam na ich wzmocnieniu i pełniejszym wyglądzie. Serum FOREO jest dostępne między innymi w Sephorze oraz w sklepach internetowych. Kosztuje 309 zł. Niewielka butelka mieści 4,5 ml kosmetyku, jednak podczas jednej aplikacji potrzebujemy tylko odrobiny formuły.

Zobacz także:

Serum do rzęs FOREO IRIS™ - skład

Aż 94 procent składników serum ma pochodzenie naturalne. Jednym z najważniejszych jest fitokeratyna, czyli roślinne białko, które nawilża, odżywia i wzmacnia rzęsy. Pomaga poprawić ich elastyczność, miękkość oraz połysk. W formule znalazła się również L arginina. Ten aminokwas wspiera kondycję włosków, pomaga ograniczyć ich łamanie i pozytywnie wpływa na mikrokrążenie w okolicy cebulek. Ekstrakt z miłorzębu japońskiego działa antyoksydacyjnie i pomaga chronić rzęsy przed czynnikami, które mogą je osłabiać. Ekstrakt z grochu, określany jako Anagain, ma natomiast wspierać naturalny wzrost włosków, przedłużać ich cykl życia i ograniczać wypadanie.

Nawilżające działanie zapewniają kwas hialuronowy oraz pantenol. Pierwszy wiąże wodę i chroni przed jej utratą, drugi łagodzi, regeneruje i wspiera barierę ochronną skóry. Skład uzupełnia Keravis, który wzmacnia włoski od środka i tworzy na ich powierzchni ochronną warstwę. Serum jest wegańskie, bezzapachowe i przetestowane dermatologicznie. Nie zawiera między innymi parabenów, ftalanów, oleju mineralnego, siarczanów SLS i SLES ani formaldehydu.

Stosowanie wzmacniającego serum do rzęs

W przypadku serum do rzęs najważniejsza jest regularność. FOREO zaleca nakładanie produktu codziennie rano i wieczorem. Przed aplikacją trzeba dokładnie usunąć makijaż, oczyścić skórę oraz ją osuszyć. Serum nanosimy u nasady górnych rzęs, podobnie jak eyeliner, uważając, aby preparat nie dostał się do oka. Po nałożeniu warto poczekać, aż lekka formuła całkowicie się wchłonie. Następnie można przejść do kolejnych etapów pielęgnacji, a rano także wykonać makijaż. Na pierwsze efekty trzeba cierpliwie poczekać, ponieważ rzęsy rosną zgodnie ze swoim naturalnym cyklem. Systematyczna aplikacja może jednak sprawić, że będą wyglądały na mocniejsze, bardziej zadbane i pełniejsze. Właśnie taki efekt pozwala mi uzyskać spojrzenie podkreślone rzęsami jak wachlarze. A jeżeli to nie kosmetyk dla ciebie, poniżej znajdziesz też inne propozycje odżywek do rzęs wartych przetestowania: