Jestem makijażystką i tych 5 produktów nie może zabraknąć w mojej kosmetyczce podczas sezonu weselnego
Sezon weselny to prawdziwy test dla makijażu. Upał, wzruszenie, zdjęcia, wielogodzinna zabawa i poprawiny wymagają produktów, które nie tylko pięknie wyglądają na skórze, ale też realnie przedłużają trwałość makijażu. Jako makijażystka mam w kufrze kilka kosmetyków, po które sięgam niemal przy każdej pannie młodej, świadkowej i gościni weselnej.

Kosmetyki do makijażu weselnego, które naprawdę robią różnicę
W sezonie ślubnym najważniejsza jest przewidywalność. Kiedy maluję pannę młodą albo gościnię weselną, muszę wiedzieć, jak dany kosmetyk zachowa się po kilku godzinach, czy nie zwarzy się na skórze, czy nie podkreśli suchych skórek i czy dobrze wygląda w obiektywie. Dlatego kompletując kosmetyki do makijażu weselnego, zawsze biorę pod uwagę nie tylko efekt po aplikacji, ale też to, jak produkt wygląda po czasie.
W moim kufrze nie może zabraknąć produktu ograniczającego potliwość twarzy, rozświetlającej bazy, trwałego podkładu, sypkiego pudru do utrwalenia i mocnego fixera. To zestaw, który sprawdza się szczególnie wtedy, gdy makijaż ma wytrzymać wiele godzin, a skóra nadal ma wyglądać elegancko i świeżo. Poniżej opisuję 5 produktów, po które sięgam najczęściej w sezonie weselnym.
Antyperspirant do twarzy - Mehron, Skin Prep Pro
Mehron Skin Prep Pro to jeden z tych produktów, które nie są typową bazą pod makijaż, ale w sezonie weselnym potrafią uratować cały look. To profesjonalny płyn przeciw poceniu skóry, który nakłada się przed makijażem, szczególnie w miejscach, gdzie twarz najszybciej się błyszczy, czyli na czole, nosie i brodzie. Producent opisuje go jako bezzapachowy produkt do każdego rodzaju skóry, który zwiększa odporność makijażu, chroni przed wilgocią i sprawdza się w trudnych warunkach, takich jak upał.
Używam go bardzo oszczędnie, najczęściej na czystą, nawilżoną i dobrze osuszoną skórę, a następnie czekam, aż całkowicie się wchłonie. Można aplikować go wacikiem albo rozpylaczem, ale w pracy z klientką wolę kontrolowaną aplikację płatkiem, bo pozwala mi precyzyjnie pokryć tylko te obszary, które tego potrzebują. W makijażu weselnym cenię go za to, że zmniejsza ryzyko rozbijania się podkładu od potu i wilgoci, zwłaszcza przy cerach mieszanych oraz tłustych. Produkt jest dostępny np. w MUA Store w pojemności 120 ml, jego cena regularna to 92,99 zł.

Rozświetlająca baza pod makijaż - Charlotte Tilbury, Wonderglow Primer
Nie każdy makijaż weselny powinien zaczynać się od mocno matującej bazy. Jeśli skóra jest normalna, sucha, dojrzała albo zmęczona, bardzo często sięgam po Charlotte Tilbury Wonderglow Primer, bo daje efekt wypoczętej, wygładzonej i lekko rozświetlonej cery. To baza, którą można stosować pod podkład albo samodzielnie, a producent podkreśla jej efekt promiennej skóry, optycznego wygładzenia porów i soft focus dzięki ceramicznym mikrosferom.
W makijażu weselnym nakładam ją cienką warstwą, głównie na szczyty policzków, środek czoła i partie, które mają wyglądać świeżo w świetle dziennym oraz na zdjęciach. Nie traktuję jej jak klasycznego rozświetlacza, tylko jak subtelny filtr pod podkład, który sprawia, że cera nie wygląda płasko. To dobry wybór dla kobiet, które chcą eleganckiego glow, ale bez brokatu i bez efektu mokrej skóry. Baza Charlotte Tilbury Wonderglow Primer jest dostępna w Sephorze, ma pojemność 40 ml i kosztuje 239 zł.
Trwały podkład do twarzy na wesele - Estée Lauder, Double Wear Stay-in-Place Makeup
W moim kufrze zawsze musi być podkład, któremu ufam w najtrudniejszych warunkach. Estée Lauder Double Wear Stay-in-Place Makeup SPF 10 od lat jest jednym z najczęściej wybieranych podkładów do makijażu ślubnego i wieczorowego, bo łączy trwałość z możliwością budowania krycia. Według informacji Sephory formuła daje średnie do pełnego krycia, ma naturalnie matowe wykończenie, jest odporna na pot, ciepło i wilgoć, a trwałość koloru deklarowana jest do 36 godzin.
Najważniejsza zasada przy tym podkładzie brzmi, mniej znaczy lepiej. Nakładam go cienkimi warstwami, najczęściej gąbeczką albo pędzlem, a dodatkowe krycie dokładam tylko tam, gdzie jest potrzebne, na przykład przy przebarwieniach, rumieniu albo niedoskonałościach. W makijażu weselnym sprawdza się dlatego, że dobrze trzyma się skóry, nie znika po kilku godzinach i daje efekt dopracowanej cery bez konieczności tworzenia ciężkiej maski. Produkt jest dostępny w dobrych drogeriach w wielu odcieniach, pojemność to 30 ml, a cena wynosi 259 zł.
Dobry puder utrwalający na wesele - Huda Beauty, Easy Bake Loose Baking & Setting Powder
Dobry puder sypki to dla mnie jeden z filarów trwałego makijażu na wesele. Huda Beauty Easy Bake Loose Baking & Setting Powder sprawdza się wtedy, gdy chcę utrwalić korektor pod oczami, wygładzić okolice nosa, zabezpieczyć strefę T i ograniczyć błyszczenie skóry bez ciężkiego efektu. Producent opisuje go jako lekko napigmentowany puder do bakingu i utrwalania, który rozmywa drobne zmarszczki oraz pory, utrwala makijaż na 18 godzin i pomaga kontrolować połysk.
Używam go na dwa sposoby. Przy cerach tłustych i mieszanych aplikuję odrobinę więcej produktu w strefie T, zostawiam na chwilę i delikatnie omiatam pędzlem, a przy cerach suchych stosuję bardzo małą ilość tylko tam, gdzie makijaż może się przemieszczać. W makijażu weselnym lubię go za to, że daje efekt wygładzenia, dobrze wygląda na zdjęciach i pomaga utrzymać korektor na miejscu, co jest kluczowe przy wzruszeniach i wielogodzinnej zabawie. Puder Huda Beauty jest dostępny w Sephorze w kilku odcieniach, ma pojemność 20 g i kosztuje 199 zł.
Utrwalacz makijażu na wesele - Apollca, Fixer
Na koniec zawsze sięgam po fixer, bo to ostatni krok, który scala wszystkie warstwy makijażu. Apollca Fixer to utrwalacz makijażu w sprayu, który według opisu producenta sprawia, że makijaż trzyma się dłużej, jest bardziej odporny na ścieranie i rozwarstwianie, a na skórze tworzy niewidzialną powłokę zwiększającą odporność na wodę, pot, łzy i inne czynniki. Ważne jest też to, że produkt nie wyświeca skóry, co przy makijażu weselnym ma ogromne znaczenie.
Stosuję go po zakończeniu całego makijażu, zgodnie z zaleceniem, spryskując twarz z odległości około 25 cm i zawsze proszę klientkę, żeby przez chwilę nie otwierała oczu ani nie dotykała twarzy. W praktyce fixer pomaga połączyć puder, podkład i produkty kolorowe w bardziej jednolitą całość, dzięki czemu makijaż wygląda mniej pudrowo i lepiej znosi długie godziny. To produkt szczególnie przydatny przy makijażu panny młodej, świadkowej i każdej osoby, która wie, że będzie dużo tańczyć albo wzruszać się podczas ceremonii. Apollca Fixer jest dostępny online m.in. w Super Pharm, ma pojemność 300 ml, kosztuje 95,99 zł, a cena rekomendowana podana na stronie to 109,99 zł.
Jakie kosmetyki warto mieć w kosmetyczce w sezonie weselnym?
W sezonie weselnym warto mieć kosmetyki, które odpowiadają na konkretne problemy, pot, błyszczenie, ścieranie się podkładu, utratę świeżości i widoczność porów. Nie chodzi o to, żeby nakładać na twarz jak najwięcej produktów, ale żeby każdy etap miał sens. Antyperspirant do twarzy pomaga przy wilgoci, baza rozświetlająca dodaje skórze życia, trwały podkład wyrównuje cerę, puder zabezpiecza newralgiczne miejsca, a fixer utrwala całość.
To właśnie dlatego tych 5 produktów nie może zabraknąć w mojej kosmetyczce podczas sezonu weselnego. Dzięki nim mogę wykonać makijaż, który wygląda elegancko, dobrze fotografuje się w różnym świetle i nie wymaga ciągłych poprawek. A o to w makijażu na wesele chodzi najbardziej, żeby czuć się pięknie, swobodnie i nie myśleć co godzinę o tym, czy podkład nadal jest na swoim miejscu.