Uwielbiam wprowadzać sera do mojej rutyny pielęgnacyjnej. Zwłaszcza takie, które mogę spokojnie używać na mieszanej i reaktywnej cerze. Niedługo zmierzam ku 40-stce, dlatego chciałam postawić na bogatsze składy, które zapewnią efekt przeciwzmarszczkowy. Nie lubię zbyt inwazyjnych kroków, a to serum sprawdziło się perfekcyjnie.
WIDEO…
Odbudowujące serum rewitalizujące, 4% boostera NAD+, 1% czystego PDRN
Serum polskiej marki BasicLab znajduje się w szklanej, nieprzezroczystej buteleczce. Ma delikatną konsystencję i szybko się wchłania w skórę. Dobrze nawilża i nie lepi się do skóry. Nie pozostawia także tłustego filmu, a skóra jest przygotowana na krem do skóry dojrzałej. Jego formuła jest przeznaczona zarówno na dzień, jak i na noc. Przy regularnym stosowaniu zauważyłam, że moja skóra jest delikatniejsza, jej struktura wyrównana oraz wszelka szorstkość zniknęła.
Formuła zawiera składniki aktywne, które realnie wpływają na kondycję skóry:
- 4% boostera NAD+ – rewitalizuje skórę oraz działa silnie regeneracyjnie. Dodatkowo zmniejsza widoczne oznaki starzenia się skóry,
- 1% czystego PDRN – odbudowuje i działa przeciwzmarszczkowo, dodatkowo stymulując procesy naprawcze w skórze, uelastycznia i napina cerę,
- 2% adenozyny – redukuje oznaki zmęczenia oraz przywraca skórze promienny wygląd na dłużej, redukując ziemistość,
- Kompleks senolityczny – opóźnia procesy starzenia się oraz pobudza mechanizmy odnowy naskórka,
- Inozytol – uelastycznia, silnie nawilża oraz zapewnia długotrwałe nawodnienie szorstkiej i spragnionej skóry twarzy.
Jak wprowadzić PDRN do pielęgnacji cery dojrzałej?
Cera dojrzała wymaga nieco bardziej zaawansowanych składników, które nie tylko nawilżają, ale także działają przeciwzmarszczkowo, hamując wolne rodniki, które są za to odpowiedzialne w głównej mierze. PDRN to składnik, który wspaniale odbudowuje i uelastycznia w krótkim czasie. Można go łączyć z innymi składnikami aktywnymi, które wspierają inne mechanizmy w skórze. PDRN wraz z kwasem hialuronowym wspiera barierę skóry, przy doborze mocy ceramidów idealnie wspiera suchą cerę, natomiast łącząc się z niacynamidem, pomaga wyrównywać koloryt i hamować wydzielanie sebum przy cerze mieszanej.
Medicube PDRN Pink Collagen Capsule Cream, kapsułkowy krem do twarzy
Pielęgnację serum łączę z kremem marki Medicube. Jestem jej wierna już od jakiegoś czasu. Wspaniale nawilża i pozwala skórze oddychać. Świetnie się wchłania i nie pozostawia lepkiej warstwy. Kapsułkowa konsystencja łączy różowe kapsułki i odżywczy żel. Przyznam się szczerze, że uwielbiam wybierać kapsułki, a dopiero po czasie łączyć je z żelem. To przyjemne doświadczenie, które pozwala rozświetlić skórę oraz poprawić jej elastyczność na dłużej. W swoim składzie ma między innymi silnie nawilżający kwas hialuronowy, kolagen, który zwiększa sprężystość oraz mariaż niacynamidu i kompleksy peptydów. Jest bardzo wydajny i dobrze łączy się przy cerze mieszanej. Nie zapycha jej i nie tworzy niedoskonałości.



















