Reklama

Można mieć dom, firmę i plany na przyszłość, a w kilka tygodni stracić poczucie bezpieczeństwa. Bohaterowie „Długu” przekonują się, że w Polsce lat 90. telefon na policję nie zawsze coś zmienia. Krzysztof Krauze nakręcił dramat, w którym strach narasta powoli i bardzo konkretnie. Andrzej Chyra, Robert Gonera i Jacek Borcuch stworzyli w nim role, które przylgnęły do nich na lata.

O czym jest „Dług”? Kredyt, który zamienia się w pułapkę

Adam Borecki i Stefan Kowalczyk to dwaj młodzi przedsiębiorcy, którzy chcą rozkręcić własny biznes. Brakuje im pieniędzy, a bank odmawia kredytu. Stefan przypomina sobie wtedy o dawnym znajomym, Gerardzie Nowaku, który deklaruje pomoc w zdobyciu finansowania. Z początku wygląda to na zwykłą przysługę. Szybko okazuje się, że Gerard prowadzi inną grę. Zaczyna żądać od obu mężczyzn spłaty długu, którego nigdy nie zaciągnęli. Kolejne groźby obejmują już nie tylko ich, ale i najbliższych. Adam i Stefan próbują szukać pomocy, tyle że instytucje, które miały ich chronić, niewiele potrafią zrobić. Im dłużej trwa nacisk, tym mocniej obaj czują się osaczeni, aż dochodzą do granicy, za którą trudno myśleć racjonalnie.

Prawdziwa historia, która stoi za „Długiem”

Scenariusz powstał na podstawie autentycznej sprawy z połowy lat 90. Dwaj warszawscy przedsiębiorcy, Artur Bryliński i Sławomir Sikora, zostali wciągnięci w identyczny mechanizm. Mężczyzna, do którego zwrócili się o pomoc w zdobyciu kredytu, Grzegorz Gmitrzak, zaczął wymuszać spłatę nieistniejącego długu i grozić ich bliskim. Po wielu miesiącach zastraszania, w nocy z 8 na 9 marca 1994 roku, Bryliński i Sikora zabili Gmitrzaka oraz towarzyszącego mu mężczyznę. Obaj usłyszeli wyrok 25 lat więzienia. Sprawa wywołała w Polsce dyskusję o tym, jak państwo chroni obywateli przed przemocą i gdzie leżą granice obrony. Sławomir Sikora wyszedł na wolność w 2005 roku po ułaskawieniu przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, a pod petycją w jego sprawie podpisało się około 37 tysięcy osób. Artura Brylińskiego ułaskawił w 2010 roku Bronisław Komorowski. W filmie zmieniono imiona bohaterów, ale szkielet wydarzeń pozostał ten sam.

Kto gra w „Długu”? Rola, która zrobiła z Andrzeja Chyry gwiazdę

W „Długu” zagrał wówczas mało znany Andrzej Chyra i to jego Gerard Nowak przykuwa uwagę. Aktor zbudował postać groźną, a przy tym całkiem zwyczajną, bez rysów komiksowego złoczyńcy. Adama Boreckiego gra Robert Gonera, a Stefana Kowalczyka, Jacek Borcuch, dziś znany przede wszystkim jako reżyser. W obsadzie są też Cezary Kosiński i Joanna Szurmiej. Za kamerą stanął Krzysztof Krauze, scenariusz napisał razem z Jerzym Morawskim. Zdjęcia zrobił Bartosz Prokopowicz, muzykę skomponował Michał Urbaniak, a producentem był Juliusz Machulski. Premiera odbyła się 19 listopada 1999 roku.

Złote Lwy i komplet Orłów. Dlaczego o „Długu” było tak głośno?

Na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni w 1999 roku „Dług” dostał Złote Lwy dla najlepszego filmu. Andrzej Chyra odebrał tam nagrodę za pierwszoplanową rolę męską, a Michał Urbaniak za muzykę. Rok później przyszły Orły, czyli Polskie Nagrody Filmowe. Film wygrał w kategoriach najlepszy film, reżyseria i scenariusz, Robert Gonera dostał Orła za główną rolę męską, a Andrzej Chyra za drugoplanową. Rozgłos brał się jednak nie tylko z nagród. „Dług” wszedł na ekrany w momencie, gdy Polska wciąż oswajała się z nową, brutalną stroną wolnego rynku. Historia ludzi, którym państwo nie potrafiło pomóc, trafiła w nastrój tamtych lat i wróciła w debacie publicznej, kiedy ważyły się losy prawdziwych bohaterów sprawy.

Dlaczego po latach wciąż się o nim mówi. „Dług” i jego „druga młodość”

„Dług” na stałe wszedł do kanonu polskiego kina i regularnie pojawia się na listach najważniejszych rodzimych filmów po 1989 roku. W 2019 roku doczekał się rekonstrukcji cyfrowej i powrotu na duży ekran, co przybliżyło go młodszym widzom. Część z nich poznaje losy Boreckiego i Kowalczyka, zanim trafi na opis prawdziwej sprawy, i dopiero potem orientuje się, że oglądała zapis autentycznych wydarzeń. Po latach „Dług” ogląda się bez taryfy ulgowej dla daty produkcji. Surowe zdjęcia, oszczędna muzyka i powściągliwa gra aktorów sprawiają, że napięcie nie słabnie, a pytanie o to, co sami zrobilibyśmy na miejscu bohaterów, zostaje z widzem na długo.

Gdzie obejrzeć film „Dług”? Streaming, telewizja i zwiastun

W maju 2026 roku „Dług” najłatwiej obejrzeć w serwisie CANAL+, tak wynika z danych JustWatch. Film bywa też pokazywany na kanałach z grupy CANAL+ oraz w Ale Kino+, więc warto zerkać na program telewizyjny. Po cyfrowej rekonstrukcji obraz wrócił do obiegu i co jakiś czas trafia również do bibliotek VOD, na przykład do TVP VOD czy na Ninatekę. Zanim klikniesz, sprawdź aktualną dostępność w swoim serwisie, bo oferta platform się zmienia. Zwiastun obejrzysz tutaj:

fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...