W tym artykule:
1. Polski kryminał, który rozbrzmiał echem poza granicami
2. Historia, która wciąga od pierwszych minut
3. Widzowie zachwyceni. Czy będzie kontynuacja?

WIDEO

player placeholder

Polski kryminał, który rozbrzmiał echem poza granicami

Choć konkurencja w katalogu Netflixa jest ogromna, ten mroczny thriller wyreżyserowany przez Macieja Pieprzycę – znanego z filmów „Chce się żyć” i „Jestem mordercą” – szybko zaznaczył swoją obecność wśród międzynarodowej publiczności. Od momentu premiery, która miała miejsce 30 października 2024 roku, serial notował spektakularne wyniki oglądalności nie tylko w Polsce, ale też m.in. w Czechach, na Słowacji, a nawet w Ameryce Południowej. W ciągu pierwszych dni widzowie obejrzeli go przez ponad 20 milionów godzin.

Ten serial kryminalny z Michałem Czerneckim był hitem. Teraz powraca
Ten polski serial zadebiutował w zeszłym roku i momentalnie stał się hitem. Produkcja kryminalna, która podbiła serca widzów doczeka się drugiego sezonu. I to jeszcze w 2025. Jednak zanim to... Powróci na ekrany. Zobaczcie!

11111

Historia, która wciąga od pierwszych minut

Głównym bohaterem „Idź przodem, bracie” jest Oskar Gwiazda – były funkcjonariusz jednostki specjalnej, który po osobistej tragedii stara się uporządkować swoje życie. Zmaga się z problemami finansowymi po śmierci ojca i podejmuje pracę jako ochroniarz w centrum handlowym. Wkrótce wpada na pomysł, jak wydostać się z tarapatów, co uruchamia lawinę nieprzewidywalnych wydarzeń. Serial łączy mocne kino akcji z wyrazistym portretem psychologicznym głównego bohatera.

Zobacz także:

Widzowie zachwyceni. Czy będzie kontynuacja na Netflix?

Odbiór widzów? W większości entuzjastyczny. Komentujący w mediach społecznościowych i na forach podkreślają świetne tempo akcji, znakomitą obsadę – w tym kreacje Piotra Witkowskiego, Michała Kowalczyka i Krzysztofa Eleryka – oraz bezkompromisowy klimat produkcji. Na Filmweb.pl serial uzyskał ocenę 7,2 na 10, a liczba recenzji przekroczyła 36 tysięcy. Choć Netflix nie potwierdził jeszcze prac nad drugim sezonem, zainteresowanie i świetne wyniki oglądalności mogą zwiększyć szansę na kontynuację tej opowieści.

"Idź przodem bracie"
fot. materiały prasowe
Idź przodem, bracie
fot. Robert Pałka / Netflix