Reklama

Marvel Studios oficjalnie potwierdziło, że Ghost Rider powraca na wielki ekran. Podczas panelu w legendarnej Hall H na Comic-Conie szef studia Kevin Feige nie tylko zapowiedział nowy film, ale także ujawnił nazwisko aktora, który wcieli się w kultowego antybohatera. Wybór padł na Ryana Goslinga, dla którego będzie to pierwsza rola w filmowym uniwersum Marvela. Informacja wywołała ogromny entuzjazm wśród fanów, bo nazwisko aktora od dawna pojawiało się w spekulacjach dotyczących MCU.

Gosling sam poprosił o tę rolę

Kulisy castingu okazały się równie interesujące jak samo ogłoszenie. Kevin Feige zdradził, że to Ryan Gosling zgłosił się do Marvel Studios z własnym pomysłem na postać Ghost Ridera. Aktor od lat jest fanem komiksów i przygotował konkretną wizję opartą na wybranych historiach o Johnnym Blaze'ie. Nie szukał więc miejsca w kolejnym widowisku Marvela, ale zależało mu właśnie na tej roli. Za reżyserię odpowie Shawn Levy, twórca „Deadpool & Wolverine”, „Free Guy” i serii „Noc w muzeum”, natomiast scenariusz napisze Jonathan Tropper. Dla Leviego i Goslinga będzie to już druga współpraca – wcześniej spotkali się przy filmie „Star Wars: Starfighter”, którego premiera zaplanowana jest na 2027 rok. „Ghost Rider” trafi do kin rok później i ma być jednym z najważniejszych projektów kolejnej fazy MCU.

Płonący bohater, którego już znamy, i smaczek z Evą Mendes

Ghost Rider od lat należy do najbardziej charakterystycznych bohaterów Marvela. Johnny Blaze jest kaskaderem motocyklowym, który zawiera diabelski pakt i zyskuje nadprzyrodzone moce. W chwilach przemiany jego głowa zamienia się w płonącą czaszkę, a piekielny motocykl staje się jego znakiem rozpoznawczym. Postać walczy z przestępcami i siłami zła, wykorzystując między innymi magiczny łańcuch oraz słynne „Penance Stare”, zmuszające przeciwników do odczuwania cierpienia wszystkich swoich ofiar. Na dużym ekranie Ghost Rider pojawił się już dwukrotnie – w filmach z 2007 i 2011 roku, w których Johnny'ego Blaze'a zagrał Nicolas Cage. Produkcje powstały jeszcze przed narodzinami kinowego uniwersum Marvela, dlatego nowy film będzie pierwszym oficjalnym wprowadzeniem tej postaci do MCU. W pierwszej ekranizacji partnerkę Blaze'a zagrała Eva Mendes, prywatnie wieloletnia partnerka Ryana Goslinga, co wielu fanów uznaje dziś za ciekawy zbieg okoliczności. Później widzowie mogli zobaczyć także inne wcielenie Ghost Ridera – Robbiego Reyesa granego przez Gabriela Lunę w serialu „Agenci T.A.R.C.Z.Y.”. Teraz jednak Marvel stawia na zupełnie nowy rozdział i jedną z najbardziej wyczekiwanych postaci komiksowego uniwersum. Już samo zaangażowanie Ryana Goslinga sprawia, że o filmie będzie głośno jeszcze długo przed jego premierą.

SAN DIEGO, CALIFORNIA - JULY 25: (L-R) Ryan Gosling and Kevin Feige, President, Marvel Studios speak onstage during the Marvel Studios Panel at 2026 San Diego Comic-Con on July 25, 2026 in San Diego, California. (Photo by Jesse Grant/Getty Images for Disney)
Fot. Getty Images / Jesse Grant
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...