Dziś Jennifer Lawrence kojarzy się przede wszystkim z „Igrzyskami śmierci”, „Poradnikiem pozytywnego myślenia” czy „Nie patrz w górę”, ale na początku jej kariery nie brakowało znacznie mroczniejszych produkcji. Jedną z nich jest „Dom na końcu ulicy” z 2012 roku. Film łączy thriller z elementami horroru i przez sporą część historii każe zastanawiać się, komu właściwie można zaufać. Teraz produkcja wraca do streamingu i może zainteresować nie tylko fanów aktorki. Zwłaszcza tych, którzy lubią historie o pozornie spokojnych miejscach, za których fasadą kryją się niewygodne sekrety.
WIDEO…
„Dom na końcu ulicy” z Jennifer Lawrence wchodzi na Netfliksa
Film Marka Tonderaia pojawia się w polskiej bibliotece Netfliksa 24 września 2026 roku. „Dom na końcu ulicy” miał premierę kinową w 2012 roku, czyli w okresie, w którym kariera Jennifer Lawrence nabierała ogromnego tempa. Aktorka miała już wówczas na koncie pierwszą nominację do Oscara za „Do szpiku kości”, a w tym samym roku widzowie zobaczyli ją również jako Katniss Everdeen w pierwszej części „Igrzysk śmierci”. Thriller daje więc okazję, żeby wrócić do jednej z jej wcześniejszych ról, zanim na dobre znalazła się w ścisłej czołówce Hollywood.
Wszystko zaczyna się od przeprowadzki
Elissa i jej matka Sarah chcą rozpocząć nowy etap życia. Przeprowadzają się do domu w niewielkim mieście, ale szybko przekonują się, że atrakcyjna okolica ma bardzo mroczną przeszłość. W sąsiednim budynku młoda dziewczyna zamordowała swoich rodziców, a następnie zniknęła. Z rodziny pozostał Ryan, jej starszy brat, który nadal mieszka w domu będącym miejscem tragedii. Dla lokalnej społeczności jest kimś, od kogo najlepiej trzymać się z daleka. Elissa nie zamierza jednak kierować się opiniami innych.
Bohaterka Jennifer Lawrence zbliża się do tajemniczego sąsiada
Elissa zaczyna spędzać z Ryanem coraz więcej czasu. Chłopak wydaje się samotnikiem obciążonym tym, co wydarzyło się w jego rodzinie, a nastolatka dostrzega w nim kogoś zupełnie innego niż pozostali mieszkańcy miasteczka. Ich znajomość szybko staje się jednym z najważniejszych elementów historii. Jednocześnie pojawia się coraz więcej pytań dotyczących wydarzeń sprzed lat. Film stopniowo odsłania kolejne fragmenty rodzinnej tragedii, dlatego zdecydowanie lepiej nie poznawać przed seansem szczegółowych streszczeń. Jedna z największych atrakcji „Domu na końcu ulicy” opiera się właśnie na odkrywaniu tego, co naprawdę wydarzyło się w sąsiednim domu.
Jennifer Lawrence zagrała w nim tuż przed Oscarem
Moment powstania filmu jest dziś szczególnie ciekawy z perspektywy kariery Jennifer Lawrence. Aktorka nie była jeszcze laureatką Oscara, ale Hollywood zdążyło już zwrócić na nią uwagę. Nominację do nagrody Akademii przyniosła jej rola Ree Dolly w „Do szpiku kości”. Wkrótce przyszły „Igrzyska śmierci”, a następnie „Poradnik pozytywnego myślenia”. To właśnie za rolę Tiffany Maxwell w tym ostatnim filmie Lawrence zdobyła swojego pierwszego Oscara. „Dom na końcu ulicy” pochodzi więc z krótkiego okresu, w którym aktorka znajdowała się pomiędzy statusem jednej z najbardziej obiecujących młodych gwiazd a globalną popularnością.
Kto gra w „Domu na końcu ulicy”?
Jennifer Lawrence wciela się w Elissę, a jej ekranową matkę Sarah gra Elisabeth Shue. W roli Ryana wystąpił Max Thieriot, którego widzowie mogą dziś kojarzyć między innymi z serialami „SEAL Team” i „Fire Country”. Za kamerą stanął Mark Tonderai. „Dom na końcu ulicy” nie jest klasycznym horrorem opartym wyłącznie na straszeniu. Znacznie ważniejsze są tajemnice bohaterów, atmosfera nieufności oraz pytanie o to, jak wiele z opowiadanej przez nich historii jest prawdą.
Kiedy „Dom na końcu ulicy” jest na Netfliksie?
„Dom na końcu ulicy” jest dostępny na Netfliksie w Polsce od 24 września 2026 roku. To propozycja przede wszystkim dla widzów, którzy lubią thrillery z zagadką i fabułą stopniowo odsłaniającą kolejne sekrety. Dodatkową ciekawostką pozostaje możliwość zobaczenia Jennifer Lawrence w roli z okresu, gdy jej kariera właśnie gwałtownie przyspieszała.