Kosmetyki o naturalnych składach już dawno z niszy przeniosły się do głównego nurtu, a grono ich miłośniczek regularnie się rozrasta. Dziś nikt nie wątpi w to, że roślinne wyciągi mogą stanąć jak równy z równym obok dotychczas stosowanych dalekich od natury rozwiązań, a brak chemii w składzie obroni się dużo lepiej, niż niejedna autorska formuła i nawet najbardziej chwytliwe nazwy. Na przeciw ekotrendowi wychodzi Sephora, która do dotychczasowego portfolio marek włącza kultowe produkty wielbicielek naturalnej pielęgnacji! Sprawdźcie, co mamy na wyciągnięcie ręki tej wiosny!
WIDEO…
ZOBACZ TAKŻE: Rodzaje szczoteczek w tuszach do rzęs – czym się różnią i która jest najpopularniejsza?

Stare porzekadło, że potrzeba jest matką wynalazku, zdecydowanie ma tutaj zastosowanie. Receptura na bazie miodu powstała jako antidotum na podrażnienia nie mogącej znalećć ukojenia atopowej skóry dziecka. Efektem pracy jest wzmacniająca i poprawiająca elastyczność skóry maseczka z ekstraktem z propolisu i miodu manuka.

Tradycyjna japońska pielęgnacja połączona z najbardziej jakościowymi i najskuteczniejszymi wyciągami roślinnymi. Nasz faworyt to zwalczająca wolne rodniki węglowa maseczka peel-off, która przy okazji redukuje nadmiar sebum.

Marka, której nikomu nie trzeba przedstawiać. Roślinne formuły o bajecznym zapachu każą kompulsywnie sięgać po kolejne nowości. Jeśli znacie lekki krem rozświetlający pod oczy z tej serii, nie oprzecie się także i temu do twarzy - bomba witaminowa zwalczy uczucie ściągnięcia skóry i nada jej zdrowy, pełen energii wygląd.

Podstawowym składnikiem produktów tej australijskiej marki jest kawa. Peeling na bazie jej ziaren postawi na nogi lepiej niż espresso,a dodatkowo da ukojenie i dopieszczenie suchej skórze bez pozostawienia tłustej warstwy. My uwielbiamy Frank Body także za design i piękne kampanie!

Jedna z najbardziej kultowych koreańskich marek łącząca tradycje zielarskie z nowoczesną technologią (nazwa to połączenie słów Herbs i Orient). Bamboo Matte to miks dwóch na pozór nie dających się pogodzić funkcji - nawilżenia skóry z jej jednoczesnym zmatowieniem, a więc - pielęgnacja i makijaż w jednym. Lekka, „sucha” konsystencja pozwala także ukryć drobne niedoskonałości. Prawdziwy skarb w wiosennej kosmetyczce!

Markę możecie kojarzyć z blogów kosmetycznych - jest jedną z popularniejszych wśród wyznawczyń eko trendu. Antyoksydanty z jarmużu, szpinaku i zielonej herbaty pomogą odzyskać skórze blask i wzmocnią ją w walce z czynnikami zewnętrznymi.

























