Wiele osób szuka przepisu na długowieczność. Zdrowa dieta, aktywność fizyczna, stronienie od używek czy zabiegi pielęgnacyjne, to na pewno kilka najpopularniejszych sposobów. Badanie fińskich naukowców wykazało, że do tej listy powinniśmy dodać jeszcze jeden, bardzo ważny element - dłuższy urlop. Bowiem nic nie jest w stanie tak, jak wakacje, zrekompensować naszemu organizmowi ciężkiej i stresującej pracy.

Badanie fińskich naukowców rozpoczęto w 1974 roku i objęło ono 1222 biznesmenów urodzonych w latach 1919-34. Wiemy, że wszyscy z pośród badanych byli obciążeni co najmniej jednym czynnikiem ryzyka pod kątem chorób sercowo-naczyniowych. Mężczyzn losowo podzielono na dwie grupy: 610 z nich znalazło się w grupie kontrolnej, a 612 w grupie interwencyjnej, która otrzymała wskazówki dotyczące diety, zdrowego stylu życia, sportu itd. Gdy wskazówki nie obniżały ryzyka chorób sercowo-naczyniowych, badanym przepisywano leki na obniżenie ciśnienia krwi. Po pięciu latach naukowcy zaczęli analizować wpływ leczenia i zaleceń w stosunku do poprawy stylu życia badanych. Okazało się, że ryzyko zachorowania na choroby układu krwionośnego spadło w grupie interwencyjnej o 46%w porównaniu z badanymi z grupy kontrolnej. Naukowcy przyjrzeli się stanowi zdrowia badanych ponownie po 10 latach. Tym razem wyniki wykazały, że w grupie interwencyjnej zanotowano więcej zgonów niż w tej kontrolnej. A po 40 latach wskaźnik śmiertelności wyrównał się w obu grupach. Aby dowiedzieć się, co na to wpłynęło, naukowcy przyjrzeli się innym zebranym danym. W wyniku analizy udało się znaleźć korelację pomiędzy ilością urlopu a długością życia. Ale być może dodatkowym stresem była sama interwencja w styl życia uczestników. 

Długość urlopu nie miała wpływu na śmiertelność w grupie kontrolnej, ale w grupie interwencyjnej różnica okazała się być znacząca. Wśród biznesmenów, którzy brali mniej niż 3 tygodnie urlopu w ciągu roku, ryzyko śmierci wzrastało o 37 proc. w porównaniu z tymi, którzy na odpoczynek przeznaczali więcej niż miesiąc. Jak tłumaczy Timo Strandberg, jeden ze współautorów badania, menadżerowie, którzy wybierali się na krótsze urlopy, pracowali dłużej i nie spali wystarczająco długo. 

Zobacz także: Kobiety, które podróżują z przyjaciółkami są zdrowsze i szczęśliwsze! Oto wyniki najnowszych badań 

Trzeba wziąć pod uwagę, że badanie zostało przeprowadzone stosunkowo dawno temu. Dzisiaj żyjemy inaczej, intensywniej. Dociera do nas więcej różnego rodzaju bodźców, ale mamy też lepszy dostęp do lekarzy, a rozwój medycyny ciągle postępuje. Wyniki badania można potraktować jako przypomnienie, że wakacje są niezbędne, a intensywna i stresująca praca wymaga kilku dni przerwy.