Granatowy świecznik MEDICINE wykonano w 100 proc. z porcelany. Ma 22,5 cm średnicy i 11,5 cm wysokości, a jego rozbudowana forma została zaprojektowana dla sześciu świec. Obecnie kosztuje 79,90 zł, przy cenie regularnej 149,90 zł. Najbardziej podoba nam się jednak nie jako element klasycznej dekoracji stołu, lecz jako niewielka rzeźba: na komodzie z ciemnego drewna, niskim stoliku kawowym albo pośrodku stołu, otoczona rzeczami, które celowo nie próbują do niej idealnie pasować.

WIDEO

player placeholder

Granat staje się ciekawszy niż kolejny odcień beżu

Beż oczywiście nie znika, ale coraz częściej potrzebuje towarzystwa koloru, który nada mu głębi. Granat sprawdza się w tej roli wyjątkowo dobrze, ponieważ jest intensywny, a jednocześnie spokojniejszy niż czerwień czy kobalt. W otoczeniu kremowej sofy, lnianych zasłon i jasnego dywanu jeden ciemnoniebieski przedmiot działa niemal jak kropka nad „i”. Nie trzeba od razu malować ściany ani kupować granatowego fotela. Niewielki świecznik może wprowadzić dokładnie tyle koloru, ile potrzeba, żeby neutralne wnętrze przestało wydawać się przewidywalne.

Dekoracje mają teraz wyglądać jak małe rzeźby

Najciekawsze dodatki coraz trudniej jednoznacznie nazwać. Wazon przypomina obiekt artystyczny, lampa wygląda jak rzeźba, a świecznik pozostaje dekoracyjny nawet bez świec. Właśnie w tym kierunku idzie sculptural decor — zamiast wielu niewielkich bibelotów wybieramy jeden przedmiot o mocnej sylwetce. Model MEDICINE dzięki sześciu miejscom na świece i fakturowanej porcelanie ma wystarczająco charakterystyczną formę, żeby stać na komodzie zupełnie sam.

Zobacz także:

Mediolański efekt powstaje z rzeczy, które trochę do siebie nie pasują

Włoski design jest świetnym punktem odniesienia, jeśli chcemy odejść od bezpiecznych zestawów. Granatową porcelanę można postawić obok chromowanej lampy, stolika z ciemnego drewna czy lakierowanej czerwonej tacki. Każdy z tych przedmiotów może pochodzić z innej estetyki, a mimo to razem stworzą ciekawą kompozycję. Właśnie takie kontrolowane zderzenia sprawiają, że wnętrze wygląda bardziej jak mieszkanie osoby kolekcjonującej design niż ekspozycja jednej kolekcji mebli.

Najlepiej postawić go na ciemnym drewnie

Granat i ciemny orzech to duet, który natychmiast dodaje wnętrzu głębi. Na tle drewna porcelana nie wygląda chłodno ani przesadnie dekoracyjnie, a jej kolor staje się jeszcze bardziej nasycony. Wystarczy komoda vintage, kilka albumów i niewielka metalowa lampa. Jeśli chcemy dodać kolejny kolor, świetnie sprawdzi się bordo, maślana żółć albo odrobina intensywnej czerwieni. Nie próbowałabym natomiast szukać pięciu kolejnych granatowych dodatków. Jeden mocny punkt wygląda znacznie bardziej współcześnie.

Sześć świec zmienia go w centralny punkt stołu

To nie jest dyskretny świecznik na jedną cienką świecę. Model MEDICINE został przeznaczony aż na sześć, więc po ich ustawieniu może przejąć rolę całej dekoracji stołu. Zamiast dużego bukietu i kilku dodatkowych ozdób wystarczy postawić go pośrodku, a wokół zostawić trochę pustej przestrzeni. Najciekawiej wyglądałyby świece w jednym kolorze: kremowe dla spokojniejszego efektu albo czerwone, jeśli chcemy pójść w bardziej włoską, nieco ekscentryczną stronę.

Czerwone świece byłyby tutaj genialnym kontrastem

Granat i czerwień to zestawienie dla osób, które mają już dość wnętrz utrzymanych w jednej neutralnej tonacji. Jest klasyczne, ale jednocześnie ma w sobie coś graficznego i lekko retro. Sześć smukłych czerwonych świec ustawionych w granatowej porcelanie może stworzyć właściwie gotową dekorację stołu. Dodajmy prosty biały obrus, przezroczyste kieliszki i talerze, które niekoniecznie pochodzą z jednego kompletu. Efekt będzie bardziej jak kolacja w mieszkaniu mediolańskiego projektanta niż formalne przyjęcie.

Bez świec może stać na komodzie przez cały dzień

To ważna cecha dekoracyjnych przedmiotów: powinny wyglądać dobrze również wtedy, gdy akurat nie pełnią swojej podstawowej funkcji. Granatowa porcelana i rozbudowana sylwetka sprawiają, że ten model można potraktować jak niewielką rzeźbę. Postawiony na dwóch dużych albumach, obok lampy lub pojedynczego wazonu nie potrzebuje dodatkowej stylizacji. Szczególnie ciekawie może wyglądać na tle jasnej ściany, gdzie ciemny kolor mocno odcina się od otoczenia.

Porcelana nie musi być romantyczna

Przez lata porcelanowe dekoracje kojarzyły się głównie z delikatnymi filiżankami, kwiatowymi wzorami i klasycznymi figurkami. Tymczasem współczesne projekty wykorzystują ten materiał znacznie odważniej. Faktura, intensywny kolor i nietypowa forma pozwalają potraktować porcelanę niemal architektonicznie. W tym świeczniku właśnie kontrast między tradycyjnym materiałem a bardziej graficzną sylwetką jest najciekawszy.

Jeden ciemny przedmiot potrafi „uziemić” jasne wnętrze

Jeżeli salon jest niemal całkowicie kremowy, biały albo jasnobeżowy, czasami nie potrzeba kolejnego koloru ściany, tylko jednego mocnego punktu. Ciemny detal przyciąga wzrok i sprawia, że jaśniejsze elementy wokół zaczynają wyglądać bardziej świadomie. Granat działa podobnie jak czekoladowy brąz czy czerń, ale jest mniej oczywisty. Właśnie dlatego może być dobrym pierwszym krokiem dla osób, które chcą wprowadzić kolor, ale nie są jeszcze gotowe na pomarańczową sofę czy czerwony stolik.

Najciekawsze wnętrza potrzebują przedmiotów, które nie są tylko „ładne”

Dekoracja robi się naprawdę interesująca wtedy, gdy wywołuje pytanie: co to właściwie jest? Granatowy świecznik MEDICINE ma tę przewagę, że zanim zapalimy na nim sześć świec, może zostać pomylony z ceramiczną rzeźbą albo designerskim obiektem. I właśnie takich dodatków warto teraz szukać. Zamiast wypełniać półki wieloma bezpiecznymi drobiazgami, lepiej wybrać jeden przedmiot o mocnym kolorze i nieoczywistej formie. Szczególnie jeśli wygląda jak coś znalezionego w Mediolanie, a kosztuje obecnie 79,90 zł.

świecznik
Fot. Sinsay.pl
świecznik
Fot. Sinsay.pl