Reklama

Morski styl wraca do wnętrz

Trendy wnętrzarskie coraz częściej czerpią inspiracje z natury. Po latach dominacji chłodnego minimalizmu projektanci ponownie zwracają się w stronę wnętrz, które sprzyjają odpoczynkowi i budują atmosferę spokoju. Jednym z najmocniejszych kierunków ostatnich sezonów jest estetyka coastal, określana również jako marine. Jej znaki rozpoznawcze to jasna kolorystyka, odcienie błękitu, beżu i bieli, naturalne materiały, motywy muszli, koralowców czy morskich stworzeń oraz dodatki przywodzące na myśl wakacje nad wodą. To styl, który od lat obecny jest w nadmorskich hotelach butikowych i domach położonych na wybrzeżu. Dziś nie trzeba jednak mieszkać z widokiem na morze, by wprowadzić podobny klimat do własnych czterech ścian. Wystarczy kilka dekoracyjnych akcentów, które odmienią salon, sypialnię czy jadalnię, nie wymagając przy tym kosztownego remontu. Zobaczcie, co udało nam się znaleźć w Pepco.

Zapach, który przenosi nad morze

Jednym z najbardziej nastrojowych elementów kolekcji jest świeca zapachowa w szkle o zapachu bryzy morskiej. To dodatek, który działa na więcej niż jeden zmysł. Subtelny aromat przywołuje skojarzenia z morskim powietrzem i spacerami po plaży, a elegancki szklany pojemnik w niebieskiej kolorystyce doskonale wpisuje się w estetykę całej kolekcji. To właśnie takie drobne dodatki najłatwiej zmieniają charakter wnętrza. Świeca może stanąć na stoliku kawowym, komodzie czy stoliku nocnym, stając się jednocześnie dekoracją i elementem budującym atmosferę. Za 22 zł trudno znaleźć prostszy sposób na wprowadzenie do domu odrobiny wakacyjnego klimatu.

Świeca zapachowa
fot. pepco.pl

Poduszka z motywem kraba doda wnętrzu charakteru

Motywy zwierzęce coraz śmielej pojawiają się we współczesnych aranżacjach, ale w wydaniu marine są wyjątkowo subtelne. Poszewka na poduszkę z motywem kraba udowadnia, że nawet niewielki detal potrafi całkowicie odmienić wygląd sofy, fotela czy łóżka. Granatowo-biała kolorystyka doskonale komponuje się z lnianymi tkaninami, jasnym drewnem i plecionymi dodatkami. Co ważne, poduszka wpisuje się we współczesny trend wykorzystujący pojedyncze akcenty inspirowane naturą. To jeden z tych dodatków, które można bez problemu zestawić z wnętrzami w stylu skandynawskim, japandi czy śródziemnomorskim. Koszt tej poszewki to jedynie 12 złotych. Aż chce się kupić od razu cztery.

Poszewka na poduszkę
fot. pepco.pl

Dywan z jutą i bawełną - naturalne materiały zawsze się obronią

Jeśli jest jeden element, który projektanci wnętrz polecają niemal do każdego stylu, to bez wątpienia są nim naturalne włókna. Dywan wykonany z połączenia juty i bawełny z dekoracyjnymi frędzlami doskonale wpisuje się w ten trend. Neutralna kolorystyka sprawia, że nie dominuje wnętrza, ale skutecznie ociepla jego charakter i dodaje mu przytulności. To dodatek, który sprawdzi się zarówno przy łóżku w sypialni, jak i w przedpokoju, przy fotelu do czytania czy w salonie. Juta od lat kojarzona jest z wakacyjnymi domami i wnętrzami inspirowanymi naturą, dlatego tak dobrze współgra z estetyką marine.

Dywan
fot. pepco.pl

Lampa z muszlą, która wygląda jak designerski dodatek

Jednym z najbardziej efektownych elementów kolekcji jest lampa stołowa z podstawą w kształcie muszli. To właśnie takie dekoracje od kilku sezonów pojawiają się w mediach społecznościowych i na zdjęciach stylowych wnętrz, gdzie pełnią nie tylko funkcję praktyczną, ale również dekoracyjną. Lampa doskonale prezentuje się na stoliku nocnym, komodzie czy konsoli w przedpokoju. Jej rzeźbiarska forma przyciąga wzrok nawet wtedy, gdy jest wyłączona, a delikatne światło pomaga stworzyć przytulną atmosferę wieczorem. Motyw muszli nawiązuje do nadmorskiej estetyki w elegancki, nienachalny sposób, dzięki czemu z powodzeniem odnajdzie się także we wnętrzach nowoczesnych czy minimalistycznych. To przykład dodatku, który sprawia wrażenie znacznie droższego, niż jest w rzeczywistości, i pokazuje, że czasem wystarczy jeden dobrze dobrany element, by całe wnętrze zyskało zupełnie nowy charakter.

Lampa
fot. pepco.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...