Skóra, burgund i paryski szyk. Jemioł wie, co będziemy nosić jesienią
Marynarka Esme Burgundy pochodzi z nowej kolekcji Łukasza Jemioła inspirowanej paryskim szykiem. Projektant połączył w niej klasyczną konstrukcję marynarki z materiałem, który automatycznie dodaje stylizacji mocniejszego charakteru. Naturalna skóra w głębokim burgundowym odcieniu jest tutaj najważniejszym elementem – nie potrzebuje wielu dodatków, żeby przyciągać uwagę. To właśnie kolor robi w tym przypadku ogromną różnicę. Dojrzała wiśnia jest bardziej wyrafinowana niż intensywna czerwień, a jednocześnie znacznie ciekawsza niż kolejna czarna marynarka.
WIDEO…

Jesienią możemy nosić ją z denimem, kremowym swetrem czy prostymi spodniami, ale równie dobrze sprawdzi się w wieczorowym wydaniu. To jeden z tych elementów garderoby, który potrafi zbudować stylizację praktycznie sam. Model został wykonany w 100 procentach z naturalnej skóry, dzięki czemu ma charakterystyczną strukturę i szlachetnieje wraz z użytkowaniem. Wiskozowa podszewka sprawia natomiast, że marynarka dobrze układa się na innych warstwach. W efekcie otrzymujemy połączenie klasycznego krawiectwa, luksusowego materiału i koloru, który w tym sezonie zdecydowanie zasługuje na więcej uwagi.

Agnieszka Woźniak-Starak postawiła na burgund
Agnieszka Woźniak-Starak nie próbowała konkurować z marynarką kolejnymi mocnymi elementami. Wręcz przeciwnie – pozwoliła jej grać pierwsze skrzypce. Pod skórzaną marynarkę dobrała lekką czarną spódnicę pokrytą drobnymi kropkami, utrzymaną w tej samej głębokiej kolorystyce. Delikatny wzór przełamał jednolity charakter stylizacji, ale nie odebrał jej elegancji. Całość uzupełniła kultową torebką Chloé Paddington. Ten wybór jest szczególnie trafiony, bo charakterystyczna forma i rozpoznawalne detale modelu dodają stylizacji nonszalancji, która świetnie równoważy bardziej dopracowany charakter skórzanej marynarki. To właśnie takie zestawienie pokazuje, dlaczego burgundowa skóra ma tej jesieni ogromny potencjał. Nie trzeba budować wokół niej skomplikowanej stylizacji. Wystarczy klasyczna spódnica, kultowa torebka i dobry fason, a efekt jest jednocześnie elegancki, nowoczesny i bardzo paryski. Dokładnie taki, jaki pasuje do nowej kolekcji Łukasza Jemioła.




















