Tragiczna śmierć Liama Payne'a w Buenos Aires
16 października 2024 roku media na całym świecie obiegła informacja o tragicznej śmierci Liama Payne'a, byłego członka zespołu One Direction. Artysta zmarł w wieku 31 lat w Buenos Aires w Argentynie, gdzie przebywał z partnerką Kate Cassidy. Gwiazdor zginął na miejscu po upadku z balkonu hotelowego. Kilka miesięcy po dramatycznym wydarzeniu do mediów trafiły nowe informacje w sprawie wokalisty, a właściwie majątku, który po sobie pozostawił. Już wiadomo, do kogo trafi zgromadzona przez niego fortuna.
WIDEO…
Liam Payne nie zostawił testamentu. Co z jego majątkiem?
Zaskoczeniem dla wielu była informacja, że Liam Payne nie sporządził testamentu. W takiej sytuacji, zgodnie z brytyjskim prawem, majątek po zmarłym bez testamentu dziedziczą najbliżsi krewni zgodnie z ustawowym porządkiem dziedziczenia. Wartość majątku Payne'a została oszacowana na ponad 24 miliony funtów. O tym, kto ma prawo do jego spadku, musiał zdecydować sąd.

To oni będą zarządzać majątkiem Liama Payne’a
Sąd wyznaczył do zarządzania majątkiem Liama Payne'a dwie osoby. Pierwszą z nich jest Cheryl Tweedy (znana również jako Cheryl Cole), czyli była partnerka artysty i matka jego dziecka. Drugim zarządcą został prawnik Richard Mark Bray. To właśnie oni będą odpowiedzialni za dalsze decyzje związane z majątkiem zmarłego wokalisty, w tym jego inwestycjami, kontami bankowymi, nieruchomościami i innymi aktywami.
Syn Liama Payne’a głównym spadkobiercą
Najważniejszą decyzją sądu było wskazanie osoby, która odziedziczy majątek artysty. Jak wynika z informacji opublikowanych w mediach, cała fortuna Liama Payne'a trafi do jego syna Beara, który obecnie ma 8 lat.

Cheryl i Liam powitali na świecie chłopca 22 marca 2017 roku, gdy byli jeszcze w związku. Choć para rozstała się niedługo po jego narodzinach, pozostawali w dobrych relacjach. Liam wielokrotnie podkreślał, że jego syn jest dla niego najważniejszy i że chce zapewnić mu jak najlepszą przyszłość. Majątek zostanie najprawdopodobniej przekazany Bearowi w ramach funduszu powierniczego, do którego dostęp uzyska dopiero po osiągnięciu pełnoletności.
Kate Cassidy bez prawa do spadku
Przypomnijmy, że Liam Payne w chwili śmierci był w związku z influencerką Kate Cassidy. Jednak kobieta nie zostanie uwzględniona w podziale majątku. Nie byli bowiem małżeństwem, nie zawarli formalnego związku partnerskiego. To oznacza, że według prawa Kate Cassidy nie miała podstaw do dziedziczenia po artyście.

Wynika to z faktu, że tylko małżonkowie lub partnerzy cywilni mają ustawowe prawo do dziedziczenia, jeśli nie sporządzono testamentu.



















