Miranda Kerr to bez wątpienia jedna z najbardziej rozpoznawalnych modelek, której kampanie z największymi modowymi i urodowymi gigantami zdobiły billboardy na całym świecie. Była twarzą marki Maybelline, a także pierwszym australijskim aniołkiem Victoria's Secret. Współpraca z marką bieliźnianą otworzyła modelce drzwi do międzynarodowej kariery, a ta wykorzystała swoją okazję w najlepszy sposób. USA się w niej zakochało. Kochamy ją, ponieważ ma wygląd niesamowitej dziewczyny z sąsiedztwa. Jej wygląd nie zastrasza kobiet przebywających z nią i faceci nie boją się z nią rozmawiać – wyznał w jednym z wywiadów fotograf Russel James.

WIDEO

player placeholder

Nic więc dziwnego, że w 2007 roku zakochał się w niej również Orlando Bloom, z którym modelka doczekała się pierwszego dziecka – urodzonego w 2011 roku Flynna. Po rozstaniu z aktorem gwiazda związała się natomiast z Evanem Spiegelem – twórcą aplikacji Snapchat, z którym zaręczyła się w lipcu 2016 roku. Para ma dwoje dzieci: 4-letniego syna o imieniu Hart i oraz 3-letniego Mylesa. Już niebawem rodzina modelki i przedsiębiorcy znów si powiększy.

Miranda Kerr spodziewa się czwartego dziecka

Miranda Kerr już niebawem przywita na świecie swoje czwarte dziecko. 40-letnia modelka poinformowała świat o ciąży za pośrednictwem aplikacji Snapchat. Zaskakujący wybór platformy społecznościowej nie jest jednak przypadkowy – w końcu założycielem Snapchata jest mąż gwiazdy, Evan Spiegel. Nic więc dziwnego, że to właśnie za pośrednictwem tego medium Miranda podzieliła się serią zdjęć, na których widać ciążowe krągłości.

Zobacz także:

Jestem podekscytowana, że w końcu mogę ogłosić malucha numer 4 tak Miranda podpisała jedno ze zdjęć, a na innym dodała – To chłopiec!

4d03b68ff917aa6bee82df17b0bd929023526eea-87fdd81
fot. Snapchat/Miranda Kerr
694d262be13be5d559478cc48e70786c55be7438-5c449fe
fot. Snapchat/Miranda Kerr

W rozmowie z magazynem „People”, która odbyła się w kwietniu tego roku, modelka wyznała, że macierzyństwo to jedna z najlepszych rzeczy, jaka mogła ją spotkać. Bycie matką moich trzech pięknych, zdrowych chłopców jest naprawdę najbardziej satysfakcjonującym doświadczeniem w moim życiu. Pamiętam, że kiedy byłam w ciąży z Flynnem, bardzo się denerwowałam perspektywą przyjścia na świat tego małego życia. I wydaje mi się, że to normalne, że mama po raz pierwszy ma takie nerwy – ale w czasie ciąży z Hart i Milesem czułam się znacznie bardziej zrelaksowana i pełna siły. Mamy więc nadzieję, że czwarta ciąża będzie dla Mirandy pięknym doświadczeniem.