Nowy melodramat z Agatą Kuleszą o miłości i kulcie młodości. Poruszająca polska premiera, o której mówią teraz wszyscy
Co by było, gdyby można było raz na zawsze zatrzymać upływ czasu i nigdy się nie zestarzeć? Wokół tego pytania zbudowano „Czas, który nie nadszedł”, nowy polski film z Agatą Kuleszą w roli głównej. To dystopijny melodramat o miłości, wyborach i cenie, jaką płacimy za obsesję na punkcie młodości. Właśnie pojawił się pierwszy plakat produkcji, a premiera kinowa już 16 października.

Akcja filmu rozgrywa się w rzeczywistości, w której przełomowa terapia pozwala zatrzymać proces starzenia i zachować młodość na zawsze. W centrum opowieści znajdują się Sara i Oskar – para, której życie zmienia się po pojawieniu się tej możliwości. Oskar decyduje się poddać zabiegowi, natomiast Sara świadomie go odrzuca. Jej wybór okazuje się brzemienny w skutki. Kobieta trafia do zamkniętego ośrodka izolacji, a gdy po latach odzyskuje wolność i ponownie spotyka Oskara, przekonuje się, że dawną miłość bezpowrotnie zniszczyły decyzje sprzed lat.
Film, który dotyka współczesnych lęków
Choć historia ma dystopijny charakter, porusza problemy doskonale znane z codzienności. Twórcy przyglądają się obsesji młodości, presji idealnego wyglądu i potrzebie kontrolowania upływu czasu, pokazując, do czego mogłyby doprowadzić w skrajnej formie. Zamiast widowiskowego kina science fiction otrzymujemy kameralny dramat o miłości, przemijaniu i wyborach, których konsekwencji nie da się odwrócić. To opowieść skłaniająca do refleksji nad tym, ile bylibyśmy gotowi poświęcić, by zatrzymać czas.
Agata Kulesza na czele obsady
Główną rolę gra Agata Kulesza, która wciela się w kobietę świadomie rezygnującą z możliwości zachowania wiecznej młodości. Jej ekranowym partnerem jest Dobromir Dymecki. W obsadzie znaleźli się również Michalina Łabacz, Bartosz Bielenia, Vanessa Aleksander i Maciej Musiał. Reżyserką filmu jest Julia Rogowska, dla której „Czas, który nie nadszedł” stanowi pełnometrażowy debiut fabularny. Intrygujący temat i mocna obsada sprawiają, że produkcja zapowiada się jako jedna z najciekawszych polskich premier tej jesieni.
Kiedy premiera „Czasu, który nie nadszedł”?
Film trafi do polskich kin 16 października, a za jego dystrybucję odpowiada Next Film. Twórcy pokazali już pierwszy plakat, na którym Agata Kulesza spogląda na swoje młodsze odbicie, dobrze oddając motyw przewodni całej historii. Wszystko wskazuje na to, że będzie to jedna z tych produkcji, które zostają z widzem na długo po zakończeniu seansu.


