O czym jest „Podatek od miłości”?

Klara (Aleksandra Domańska) jest ambitną i nieustępliwą inspektorką skarbową. Marian (Grzegorz Damięcki) trafia na jej celownik jako domniemany oszust podatkowy, choć jego sytuacja okazuje się bardziej skomplikowana, niż sugerują dokumenty. Oficjalny opis filmu przedstawia go jako człowieka, który wpadł w podatkowe tarapaty przez połączenie niefrasobliwości i dobrego serca. Klara ma ustalić, czym właściwie zajmuje się Marian i skąd pochodzą jego dochody. Możliwości jest kilka: mężczyzna do towarzystwa, specyficzny coach albo po prostu bardzo sprawny oszust. Im dłużej trwa kontrola, tym trudniej oddzielić zawodowe podejrzenia od tego, co zaczyna dziać się między nimi. Klara, która zwykle trzyma wszystko pod kontrolą, tym razem sama wikła się w sytuację, której nie da się rozwiązać kolejnym paragrafem.

WIDEO

player placeholder

Aleksandra Domańska i Grzegorz Damięcki w rolach głównych

Najwięcej czasu spędzamy oczywiście z Klarą i Marianem, ale lista nazwisk w obsadzie jest znacznie dłuższa. Roma Gąsiorowska gra Agnieszkę Krawczyk, Michał Czernecki – Ryszarda Mroza, Magdalena Różczka – Maję, a Magdalena Popławska – Ilonę. Są też Weronika Rosati, Grażyna Wolszczak, Ewa Gawryluk, Zbigniew Zamachowski, Anna Smołowik i Tomasz Włosok. Domańska i Damięcki dostają jednak najwdzięczniejszy materiał, bo ich bohaterowie od początku znajdują się po przeciwnych stronach biurka. Ona chce wiedzieć, skąd wzięły się pieniądze, on musi przekonać ją, że sprawa nie wygląda tak, jak jej się wydaje. I właśnie na tej przepychance opiera się spora część komedii.

„Podatek od miłości” kręcono nie tylko w Warszawie

Warszawa jest mocno obecna w filmie, ale ekipa nie ograniczyła się do stolicy. Zdjęcia realizowano również w Kołobrzegu i Gdyni. W Warszawie wykorzystano m.in. okolice Dworca Centralnego, Most Poniatowskiego, Plac Zamkowy, bulwary wiślane oraz budynek przy Nowym Świecie. W Kołobrzegu filmowcy pracowali m.in. w okolicach latarni morskiej, portu i katedry. Zdjęcia powstawały od października 2016 do marca 2017 roku. To akurat ciekawy szczegół, bo „Podatek od miłości” mocno korzysta z miejskich plenerów i nie zamyka całej historii pomiędzy urzędniczym biurkiem a mieszkaniami bohaterów.

Zobacz także:

Dlaczego warto przypomnieć sobie „Podatek od miłości”?

Najciekawszy pozostaje pomysł, żeby romans rozpocząć od kontroli podatkowej. Klara i Marian nie poznają się na imprezie ani nie wpadają na siebie przypadkiem na ulicy. Ona z zawodowego obowiązku ma prześwietlić jego życie, a on ma wszelkie powody, żeby trzymać ją od niego jak najdalej. Do tego dochodzi obsada pełna znajomych twarzy polskiego kina i Warszawa, która regularnie pojawia się w tle. „Podatek od miłości” nie wymaga też od widza znajomości rozbudowanej historii czy śledzenia kolejnych zwrotów akcji – zagadka Mariana i relacja głównych bohaterów prowadzą film od początku do końca.

Gdzie obejrzeć „Podatek od miłości”?

„Podatek od miłości” jest obecnie dostępny online w kilku serwisach. Film można obejrzeć w ramach subskrypcji HBO Max, której ceny zaczynają się od 29,99 zł, a także w Playerze. Jeśli nie chcecie wykupywać abonamentu, „Podatek od miłości” można wypożyczyć w CANAL+ za 9,99 zł w jakości HD. Dostępność filmu oraz ceny mogą się z czasem zmieniać.

Podatek od miłości
Fot. materiały prasowe
Podatek od miłości
Fot. materiały prasowe

Podatek od miłości
Fot. materiały prasowe

Podatek od miłości
Fot. materiały prasowe