Od kiedy trzy dni temu film „Randki od święta” pojawił się na platformie Netflix, nie schodzi z pierwszego miejsca najczęściej oglądanych w Polsce! O czym jest nowa komedia romantyczna z Emmą Roberts i Luke'm Bracey'em?

WIDEO

player placeholder

„Randki od święta” – nowa komedia romantyczna na Netfliksie. O czym jest?

Wyobraźcie sobie, o ile wszystko byłoby prostsze i przyjemniejsze, gdyby od czasu do czasu można było wynająć kogoś na rodzinną imprezę i nie słyszeć po raz kolejny: „znalazłabyś sobie kogoś”? Albo wejść w taki układ, który gwarantuje, że na wszystkie święta i inne okazje zawsze będziemy mieć kogoś do towarzystwa? I już nigdy nie usłyszmy uszczypliwych komentarzy rodziców, rodzeństwa czy ciotek o tym, że w naszym wieku to już trzeba serio się spieszyć i nie wybrzydzać... Dodajmy jeszcze, że w tym układzie nie ma mowy o stałym związku... Ale też i o seksie. Wszystko w granicach przyjacielskich relacji. I powiedzmy, że na to właśnie umówili się Sloane i Jackson, bohaterowie nowego filmu Netfliksa „Randki od święta” (angielski tytuł to „Holidate”).

Ta komedia romantyczna ma w sobie wszystko, by być największym hitem tego roku, a przede wszystkim Bożego Narodzenia. Piękna i naturalna Emma Roberts (która niedawno ogłosiła, że jest w ciąży!) oraz szalenie przystojny Luke Bracey zachwycili widzów z całego świata. Sama fabuła też zyskała sporo fanów. Oczywiście, jest kilka mocno kiczowatych scen, w końcu bez nich nie ma tego gatunku, ale przy tym dialogi są zabawne, sama historia oryginalna, a bohaterowie – nawet ci drugoplanowi – barwni, a przy tym w takich życiowych momentach, które wszyscy znamy doskonale. Jest więc szalona postać ciotki Susan, która nigdy się nie zestarzeje, jest i matka, która nie odpuszcza misji znalezienia faceta głównej bohaterce, a i sama Sloane grana przez Emmę Roberts jest miłą odmianą, bo niezdesperowaną singielką, której dobrze jest samej. Dorzućmy do tego wszystkiego jeszcze bożonarodzeniowy klimat i... gotowe.

Zobacz także:

„Randki od święta” to film idealny na szare jesienne i zimowe wieczory, bo choć trwa ponad 2h będziecie się dobrze bawić. Może daleko mu do klasyków i najlepszych komedii romantycznych jak chociażby „Notting Hill” z ciotką Emmy, Julią Roberts czy „Jak stracić chłopaka w 10 dni” (do obejrzenia również na Netfliksie), ale na teraz, na ten już i tak trudny i przygnębiający rok jest to coś tak lekkiego, przyjemnego i pozwalającego na chwilę oderwać głowę od rzeczywistości, że nawet główne przesłanie, o tym, że każdy z nas potrzebuje miłości, nie wyda Wam się żenujące. Jak ktoś napisał w jednym z komentarzy „Randki od święta” to taka komedia romantyczna, która otuli was jak ciepły koc. Sprawdźcie sami!