Prime Video pokazało właśnie zwiastun „Biegaczki”, thrillera, który zapowiada się na jedną z mocniejszych premier końcówki lata. Główną bohaterką jest Maia Marten, ceniona londyńska prawniczka w środku najważniejszej sprawy w karierze, kobieta, która przywykła do panowania nad każdym elementem swojego życia. Pewnego ranka wychodzi pobiegać, tak jak robi to codziennie, i wtedy dzwoni telefon. Po drugiej stronie odzywa się nieznajomy, który informuje ją, że jej syn jest w jego rękach, a jedyną szansą na uratowanie chłopca jest bezwzględne posłuszeństwo. Od tej chwili Maia nie może się zatrzymać, nie może poprosić nikogo o pomoc i musi wykonywać kolejne polecenia, których sensu na początku zupełnie nie rozumie.

WIDEO

player placeholder

O czym jest „Biegaczka”?

Cała opowieść rozgrywa się w morderczym tempie, bo bohaterka dosłownie przez cały film jest w biegu, a każda sekunda zwłoki może kosztować życie jej dziecka. Trasa prowadzi ją przez najbardziej rozpoznawalne i te zupełnie nieoczywiste zakątki Londynu, od zatłoczonych ulic i parków po tunele metra, gdzie coraz trudniej ukryć narastającą panikę. Z czasem okazuje się, że polecenia tajemniczego rozmówcy nie są przypadkowe i mają bezpośredni związek z prowadzoną przez nią sprawą, a jedno z żądań stawia ją przed wyborem, którego nie da się cofnąć. To thriller, który stawia klasyczne pytanie o to, jak daleko posunie się matka, żeby ocalić dziecko, i robi to w formule wyścigu z czasem.

Gal Gadot w roli, jakiej jeszcze nie grała

Największym magnesem produkcji jest Gal Gadot, którą widzowie znają przede wszystkim jako Wonder Woman, a która tym razem porzuca kino superbohaterskie na rzecz kameralnego, psychologicznego thrillera. Jej bohaterka nie ma supermocy ani planu, ma za to determinację, wyczerpane ciało i telefon, przez który ktoś rozgrywa ją jak pionek. Naprzeciw niej stoi Damian Lewis, znany z „Homeland” i „Miliardów”, który wciela się w tajemniczego rozmówcę pociągającego za sznurki, a w obsadzie pojawia się także Alfred Enoch. Za kamerą stanął Kevin Macdonald, reżyser docenionego „Ostatniego króla Szkocji”, co dodatkowo podnosi oczekiwania wobec filmu.

Zobacz także:

Londyn, który staje się pułapką

Osobnym bohaterem tej historii jest samo miasto, bo twórcy wykorzystali Londyn nie jako ładne tło, ale jako labirynt, w którym bohaterka jest jednocześnie w tłumie i zupełnie sama. Zwiastun pokazuje ją przeciskającą się przez zatłoczone wagony metra, biegnącą wśród przechodniów, którzy nie mają pojęcia, co się dzieje, i mijającą policjantów, do których nie wolno jej się odezwać. To właśnie ten kontrast, czyli osobista tragedia rozgrywająca się w środku obojętnego, pędzącego miasta, buduje największe napięcie. Zapowiada się kino sprawnie łączące emocjonalny dramat z czystym, fizycznym thrillerem.

Kiedy premiera „Biegaczki”?

Film trafi na Prime Video 2 września, a premiera będzie miała zasięg globalny, więc w Polsce obejrzysz go tego samego dnia co reszta świata. Jeśli lubisz thrillery rozgrywające się w czasie rzeczywistym, w których bohater nie ma chwili na oddech, warto zapisać sobie tę datę. Zwiastun obejrzysz tutaj:

the-runner-MV5BYzgzYzVhY2QtNjIzNi00Zjk5LWE1ZmQtYmJkNGY3YmExNDdlXkEyXkFqcGc@._V1_FMjpg_UY3000_-scaled
fot. mat. pras.