Reklama

Życie Daniela wydaje się poukładane, ale za fasadą sukcesu kryje się pustka i samotność. Wszystko zmienia jedno spotkanie z kobietą, którą kochał przed laty, bo to ona wyjawia mu tajemnicę, jaką nosiła w sobie od dawna. Gdy się rozstawali, była w ciąży, a ich syn dorastał, o czym Daniel nie miał pojęcia. Teraz chłopak już nie żyje, a bohater zostaje z nagłą świadomością ojcostwa, którego nigdy nie przeżył. Zamiast żałować straconego czasu w milczeniu, postanawia poznać syna po fakcie, odtwarzając jego życie z opowieści ludzi, którzy go znali.

Portret żalu i drugiej szansy, która przyszła za późno

„Longing” to film, który celowo omija utarte schematy kina o powrotach do przeszłości. Nie ma tu łatwego pojednania ani kojącego happy endu, jest za to gorzka refleksja nad tym, jak wiele można przeoczyć i jak boleśnie działa świadomość, że pewnych rzeczy nie da się już odzyskać. Bohater krok po kroku składa obraz syna z cudzych wspomnień, a każda kolejna informacja jest jednocześnie darem i raną. To opowieść o tęsknocie za życiem, które mogło wyglądać inaczej, i o próbie nadania sensu czemuś, co już się wydarzyło bez nas.

Richard Gere w roli, jakiej się nie spodziewasz

Dla wielu widzów największym magnesem będzie tu Richard Gere, aktor, którego pokolenia kojarzą przede wszystkim z romantycznych hitów pokroju „Pretty Woman”. Tym razem sięga jednak po zupełnie inne emocje i buduje portret mężczyzny pękniętego, zagubionego i zmuszonego do rewizji całego swojego życia. Partneruje mu Diane Kruger, a w obsadzie pojawia się także Suzanne Clément. Za kamerą stanął Savi Gabizon, który przeniósł na nowo swój własny izraelski film z 2017 roku, tym razem obsadzając w głównej roli hollywoodzką gwiazdę.

Dla kogo jest ten film?

Najlepiej sprawdzi się u osób, które cenią kino emocjonalne, wymagające i skłaniające do refleksji, a nie lekką rozrywkę na rozluźnienie. Trzeba się nastawić na trudne tematy, takie jak strata, żałoba i rozliczenie z własnymi wyborami, bo film nie oszczędza bohatera ani widza. Jeśli lubisz dramaty, które zostają z tobą na dłużej i skłaniają do myślenia o własnym życiu, „Longing” może okazać się mocnym, choć niełatwym seansem. To zdecydowanie film na wieczór, w którym masz przestrzeń na emocje.

Gdzie obejrzeć „Longing”?

Film jest dostępny na HBO Max od 23 lipca, w ramach abonamentu i z polskimi napisami. Trwa około stu dziesięciu minut, więc spokojnie zmieści się w jeden wieczór. Warto pamiętać, że to seans emocjonalny, po którym raczej trudno od razu przejść do porządku dziennego, dlatego lepiej zaplanować go na moment, w którym masz na to głowę. Zwiastun obejrzysz tutaj:

fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...