Pierwszy sezon zostawił Harriganów z potężnym przestępczym imperium, ale też z rodziną, w której niemal każdy ma własny plan. W nowych odcinkach ma być jeszcze gorzej. Rywale próbują wykorzystać słabość klanu, Conrad i Maeve nie zamierzają oddać władzy, a Harry Da Souza po raz kolejny ląduje dokładnie tam, gdzie nikt rozsądny nie chciałby się znaleźć – pomiędzy ludźmi gotowymi pozbyć się nawet własnych krewnych, jeśli będzie tego wymagał interes. Oficjalny zwiastun 2. sezonu nie pozostawia większych wątpliwości: rodzinny układ zaczyna się sypać.

WIDEO

player placeholder

Harriganowie mają problem. Tym razem nie tylko z konkurencją

Drugi sezon zaczyna się w momencie, gdy przestępcze imperium Harriganów jest coraz bardziej podzielone. Rodzina powinna skupić się na rosnącej liczbie rywali, ale stworzenie wspólnego frontu okazuje się niemal niemożliwe. Napięcia wewnątrz klanu narastają, lojalność kolejnych osób staje pod znakiem zapytania, a Harry musi uważać, komu pomaga i po czyjej stronie staje. To szczególnie niewygodna pozycja dla człowieka, którego praca polega właśnie na rozwiązywaniu problemów rodziny. Oficjalna zapowiedź nowych odcinków mówi wprost o pękających lojalnościach i walce o władzę, w której nie będzie miejsca na litość. Zamiast prostego starcia Harriganów z kolejną konkurencyjną rodziną dostaniemy więc kilka konfliktów naraz, a część z nich rozegra się znacznie bliżej domu.

Tom Hardy znów jest człowiekiem od problemów, których nie da się załatwić telefonem

Tom Hardy wraca jako Harry Da Souza, fixer pracujący dla Harriganów. Jeśli ktoś widział pierwszy sezon, wie już, co właściwie oznacza to stanowisko. Harry trafia tam, gdzie zwykłe negocjacje dawno przestały działać, i próbuje posprzątać sytuację, zanim zrobi się jeszcze bardziej krwawo. Tyle że przed drugim sezonem jego własne lojalności stały się znacznie bardziej skomplikowane. Harry nie jest członkiem rodziny, ale wie o Harriganach więcej niż większość ludzi, a przy okazji zna ich na tyle dobrze, by rozumieć, jak niebezpieczny może być konflikt pomiędzy nimi. Zwiastun nowych odcinków ponownie stawia go w centrum wydarzeń i pokazuje, że tym razem nawet jego doświadczenie może nie wystarczyć, żeby utrzymać wszystkich przy życiu.

Zobacz także:

Helen Mirren i Pierce Brosnan nie zamierzają oddać władzy

Pierce Brosnan ponownie gra Conrada Harrigana, patriarchę rodziny, a Helen Mirren wraca jako Maeve – jego żona i zdecydowanie jedna z najbardziej bezwzględnych osób przy tym stole. To właśnie za rolę Maeve Mirren otrzymała nominację do Złotego Globu w kategorii najlepszej aktorki w serialu dramatycznym. Nie zdobyła statuetki, ale sama nominacja dobrze pokazuje, jak mocno jej postać zaznaczyła się w pierwszym sezonie. W nowych odcinkach Conrad i Maeve nadal stoją na czele rodziny, której pozycja jest coraz mniej stabilna. A kiedy w grę wchodzi władza, Harriganowie nie należą do ludzi, którzy spokojnie zaakceptują utratę wpływów.

Paddy Considine, Joanne Froggatt i znane twarze wracają. Są też dwa nowe nazwiska

Drugi sezon zachowuje sporą część obsady z pierwszej odsłony. Obok Hardy'ego, Brosnana i Mirren ponownie zobaczymy Paddy'ego Considine'a jako Kevina Harrigana, Joanne Froggatt jako Jan Da Souza, Larę Pulver jako Bellę Harrigan, Ansona Boona jako Eddiego, Mandeep Dhillon jako Seraphinę, Jasmine Jobson jako Zosię, Teddiego Allena jako Ginę oraz Emmetta J. Scanlana jako Paula. W obsadzie znaleźli się również Janet McTeer i Toby Jones. Do serialu dołączają natomiast Johnny Flynn i Ophelia Lovibond. Twórcy na razie nie zdradzają, kogo zagrają, więc przed premierą pozostaje pytanie, czy nowe postaci okażą się sojusznikami Harriganów, czy kolejnymi ludźmi zainteresowanymi ich upadkiem.

Guy Ritchie dał serialowi początek, ale „Strefa gangsterów” to nie tylko jego projekt

Nazwisko Guya Ritchiego mocno przykleiło się do „Strefy gangsterów”, co nie dziwi, bo reżyser „Przekrętu” i „Dżentelmenów” wyreżyserował odcinki pierwszego sezonu i pozostaje producentem wykonawczym serialu. Samą serię stworzył jednak Ronan Bennett. Przy produkcji pracują również m.in. Jez Butterworth i Tom Hardy. W drugim sezonie reżyserskie obowiązki dzielą Anthony Byrne, Lawrence Gough, Guy Ritchie i Daniel Syrkin. Nadal mamy więc świat kojarzony z gangsterskim kinem Ritchiego – drogie samochody, londyńskie interesy, czarny humor i ludzi, którzy mogą przejść od uprzejmej rozmowy do przemocy w ciągu kilkunastu sekund – ale nie jest to jednoosobowy projekt reżysera.

Drugi sezon ma 10 odcinków. W Polsce ruszy 21 września

Drugi sezon „Strefy gangsterów” będzie liczył 10 odcinków. Globalna premiera na Paramount+ została wyznaczona na 18 września, natomiast polscy widzowie zobaczą nowe odcinki na SkyShowtime od 21 września 2026 roku. Sezon będzie publikowany stopniowo, więc nie dostaniemy całej historii jednego dnia. Pierwszy sezon jest już dostępny na SkyShowtime, dlatego zostało jeszcze trochę czasu, żeby przypomnieć sobie, dlaczego Harry ma coraz większy problem z Harriganami i w jakim stanie zostawił ich finał poprzedniej odsłony.

Strefa gangsterów
Fot. materiały prasowe