Na TikToku regularnie pojawiają się kosmetyki, które w krótkim czasie zyskują ogromną popularność. Szczególnym zainteresowaniem cieszą się niedrogie produkty do makijażu, których działanie można łatwo zauważyć na nagraniach pokazujących efekt przed i po. Do tej grupy należy tusz do rzęs essence I Love Extreme Crazy Volume. Charakterystyczne różowe opakowanie od dawna można znaleźć na drogeryjnych półkach, jednak teraz maskara ponownie przyciąga uwagę miłośniczek wyrazistego makijażu oczu.

WIDEO

player placeholder

To propozycja dla osób, którym zależy na mocno pogrubionych, wydłużonych oraz dokładnie rozdzielonych rzęsach. Odpowiednio nałożony tusz może zapewnić efekt przypominający doklejone kępki albo lekkie sztuczne rzęsy. Jednocześnie jego cena pozostaje bardzo przystępna.

Tusz do rzęs essence I Love Extreme Crazy - właściwości i cena

Essence I Love Extreme Crazy Volume to intensywnie czarny tusz do rzęs, którego najważniejszym zadaniem jest nadanie włoskom ekstremalnej objętości. Kremowa formuła dokładnie pokrywa każdą rzęsę i podkreśla ją głębokim kolorem. Dzięki temu spojrzenie staje się bardziej wyraziste już po nałożeniu pierwszej warstwy.

Zobacz także:

Maskara została wyposażona w dużą, elastyczną szczoteczkę wykonaną z silikonu. Jej wypustki pomagają rozczesać rzęsy od nasady aż po same końce. Szczoteczka dociera także do krótszych włosków, rozdziela je i pozwala stopniowo budować objętość. To właśnie połączenie intensywnie czarnej formuły oraz silikonowego aplikatora odpowiada za spektakularny efekt, który dobrze prezentuje się na filmach publikowanych w mediach społecznościowych.

@kingaborysiewicz Test viralowego tuszu z Essence 😱 #essence #essencemascara #viralmascara #iloveexstrememascara #testmaskary #essencecosmetics #tuszdorzęs #testkosmetyków ♬ Monkeys Spinning Monkeys - Kevin MacLeod & Kevin The Monkey

Formuła tuszu jest beztłuszczowa i wegańska. Według opisu producenta maskara nie rozmazuje się na powiekach i nie osypuje w ciągu dnia. Może więc sprawdzić się zarówno w codziennym makijażu, jak i podczas wieczornego wyjścia. Trzeba jednak pamiętać, że ostateczna trwałość kosmetyku zależy również od rodzaju skóry, użytej pielęgnacji oraz warunków pogodowych.

Dużym atutem produktu jest cena. Tusz essence I Love Extreme Crazy Volume kosztuje 13,99 zł. Można znaleźć go w wielu drogeriach stacjonarnych oraz sklepach internetowych. To jeden z tych kosmetyków, które pozwalają uzyskać mocny efekt bez wydawania kilkudziesięciu złotych na maskarę.

Jak malować rzęsy, by zyskać jak najbardziej spektakularny efekt?

Efekt sztucznych rzęs zależy nie tylko od samego tuszu, lecz także od sposobu jego aplikacji. Przed rozpoczęciem makijażu warto upewnić się, że rzęsy są czyste i suche. Pozostałości kremu, olejku lub płynu do demakijażu mogą sprawić, że maskara będzie słabiej przylegała do włosków i szybciej zacznie się rozmazywać.

Pierwszym krokiem może być użycie zalotki. Należy delikatnie zacisnąć ją przy nasadzie rzęs przed nałożeniem tuszu. Dzięki temu włoski będą uniesione, a oko wyda się większe. Następnie trzeba przyłożyć szczoteczkę jak najbliżej linii rzęs i przesuwać ją ku końcówkom krótkim, lekko zygzakowatym ruchem. Taka technika pozwala dokładnie pokryć włoski i dodać im objętości u nasady.

Jeśli zależy nam na bardzo mocnym efekcie, można nałożyć dwie lub trzy cienkie warstwy. Lepiej stopniowo budować objętość, niż od razu pokrywać rzęsy dużą ilością produktu. Każdą kolejną warstwę warto aplikować, zanim poprzednia całkowicie wyschnie. Zmniejsza to ryzyko powstania grudek i sklejania się włosków.

Na zakończenie można ustawić szczoteczkę pionowo i podkreślić jej końcówką rzęsy w zewnętrznym kąciku oka. Ten prosty trik optycznie wydłuża oko i wzmacnia efekt przypominający doklejone kępki. Dolne rzęsy najlepiej pomalować delikatnie, używając niewielkiej ilości produktu. Dzięki temu główną rolę nadal będą odgrywać mocno podkreślone górne rzęsy.

Poniżej znajdziesz też inne propozycje tuszy do rzęs wartych przetestowania: