Jeśli „Emily in Paris” traktujemy trochę jak serial, a trochę jak niekończący się moodboard podróżniczo-modowy, finałowy sezon może przynieść dwa nowe adresy do zapisania. W Grecji dostajemy białe uliczki, plaże, błękitne morze i Emily spacerującą z Gabrielem po lokalnym targu. Monako przynosi zupełnie inną estetykę: jachty, Monte Carlo, Formułę 1 i stylizacje, które wyglądają jak stworzone do spacerowania po Lazurowym Wybrzeżu. Darren Star zapowiada, że chciał, aby ostatni sezon był największym podróżniczym doświadczeniem w historii serialu.
WIDEO…
Paryż nadal pozostaje domem Emily, ale od kilku sezonów tytuł serialu coraz mniej ogranicza jego geografię. Bohaterka była już w Saint-Tropez, Megève, Rzymie i Wenecji, a finał ma jeszcze mocniej wykorzystać europejskie podróże. Tym razem nie jest to przypadkowy wakacyjny epizod. Piąty sezon kończy się pocztówką od Gabriela, który po rozstaniu Emily z Marcello zaprasza ją do Grecji. Pierwsze zdjęcia z nowych odcinków pokazują, że Emily rzeczywiście odpowiada na zaproszenie. Netflix zdradził nawet kadr, na którym Emily i Gabriel razem spacerują po targu pod gołym niebem.
Emily jedzie na Mykonos
Choć pierwsze oficjalne zapowiedzi mówiły ogólnie o Grecji, zdjęcia rozpoczęły się właśnie na Mykonos. Ekipa pojawiła się na wyspie w maju 2026 roku, a Lily Collins i Lucas Bravo byli widziani podczas realizacji scen między innymi na plaży Agios Sostis. Filmowano również w charakterystycznych miejscach wyspy, dlatego białe domy, wąskie uliczki i widoki znane z Mykonos mają być ważnym elementem wizualnym finałowego sezonu. Sam Darren Star przyznał, że Grecja była kierunkiem, który chciał pokazać w szczególnie spektakularny sposób.

Plaża Agios Sostis może być nowym adresem fanek serialu
Jednym z miejsc, które już przed premierą można wpisać na serialową mapę, jest Agios Sostis na północnym wybrzeżu Mykonos. To właśnie tutaj w maju rozpoczęły się greckie zdjęcia do szóstego sezonu, a na planie pojawili się Lily Collins i Lucas Bravo. Plaża różni się od najbardziej imprezowych części wyspy – jest mniej zabudowana i ma bardziej naturalny charakter. Jeśli więc finał „Emily in Paris” wywoła kolejną falę set-jettingu, Agios Sostis może stać się jednym z pierwszych miejsc, do których fanki będą chciały dotrzeć.

Emily i Gabriel znów są razem. Przynajmniej na greckich zdjęciach
Największą uwagę po publikacji pierwszych zdjęć przyciągnęła oczywiście nie plaża, lecz Gabriel. Po kilku sezonach rozstań, powrotów i fatalnego timingu Emily spotyka go w Grecji. Netflix pokazuje ich razem na lokalnym targu, a punkt wyjścia tej historii znamy już z finału piątego sezonu: Gabriel wysyła Emily pocztówkę i zaprasza ją, żeby dołączyła do niego w Grecji przed rozpoczęciem pracy na jachcie miliardera Thomasa Heathertona. Czy oznacza to kolejny romantyczny powrót? Tego Netflix jeszcze nie zdradza. Dla podróżniczego tekstu wystarczy jednak fakt, że jedno z najdłużej ciągnących się serialowych love stories przenosi się tym razem nad Morze Egejskie.
Mykonos pasuje do garderoby Emily niemal zbyt dobrze
W pierwszych materiałach z finałowego sezonu Emily nie porzuca swojego charakterystycznego stylu tylko dlatego, że zamienia paryskie chodniki na plażę. Netflix pokazuje między innymi jej nadmorską garderobę, w której nadal pojawiają się mocne wzory i zestawienia dalekie od minimalistycznego wakacyjnego uniformu. Kostiumy pozostają ważnym elementem serialu, a greckie plenery dają im zupełnie nowe tło: zamiast kamienic i kawiarni mamy białą architekturę, morze i ostre śródziemnomorskie światło. To prawdopodobnie jedna z tych serialowych podróży, po których wyszukiwania „Mykonos outfits” mogą dostać drugie życie.
Z Grecji Emily przenosi się do Monako
Mykonos nie jest jedynym nowym kierunkiem. Po greckiej części zdjęć produkcja przeniosła się do Monako. Netflix potwierdził ten kierunek już wcześniej, a w czerwcu Lily Collins została sfotografowana podczas realizacji scen w Monte Carlo. Jeśli Grecja ma reprezentować wakacyjną, bardziej romantyczną stronę sezonu, Monako wygląda jak naturalne przedłużenie najbardziej luksusowej części świata Emily: jachty, wielkie pieniądze, eleganckie hotele i samochody pasują do Agence Grateau niemal tak dobrze jak paryskie pokazy mody.

Emily pojawiła się nawet przy Grand Prix Monako
Jedne z najciekawszych zdjęć z planu powstały podczas Grand Prix Monako. Lily Collins kręciła sceny w Monte Carlo w limonkowym garniturze z szortami, który połączono z fioletowymi szpilkami Roger Vivier. Na części zdjęć Emily ma również kask wyścigowy, co sugeruje, że motyw Formuły 1 zostanie wpleciony w fabułę. To idealnie „Emily in Paris”: jedno z najbardziej ekskluzywnych wydarzeń sportowych na świecie zostaje potraktowane jednocześnie jako tło dla historii i wybieg dla kolejnej maksymalistycznej stylizacji.
Monako można zobaczyć podczas jednego dnia na Lazurowym Wybrzeżu
Podróżniczo ten kierunek jest łatwy do połączenia z południem Francji. Monako leży na Lazurowym Wybrzeżu, niedaleko Nicei, więc nie trzeba planować osobnych długich wakacji tylko po to, żeby zobaczyć miejsca kojarzone z nowym sezonem. Monte Carlo, port pełen jachtów, okolice kasyna i trasa Formuły 1 mieszczą się na bardzo niewielkim obszarze. Dla fanek serialu może to być więc dodatek do wyjazdu na Riwierę Francuską – tym bardziej że „Emily in Paris” już wcześniej wysyłało bohaterów na południe Francji.
Finałowy sezon jest właściwie gotowym planem na europejski trip
Darren Star mówi wprost, że chciał wykorzystać jedną z największych fantazji związanych z podróżowaniem po Europie: możliwość szybkiego przeniesienia się do zupełnie innego kraju, kultury i krajobrazu. Dlatego finałowy sezon ma prowadzić widza przez kilka miejsc. Najpierw Grecja, później Monako, a na końcu powrót do Paryża. Z podróżniczego punktu widzenia tworzy to trzy bardzo różne wersje europejskiego wyjazdu: wakacyjną wyspę, luksusowe księstwo nad Morzem Śródziemnym i klasyczny city break.
To ostatnia szansa na podróż z Emily Cooper
Szósty sezon będzie finałem całego serialu. Netflix potwierdził zakończenie historii w maju 2026 roku, gdy ekipa rozpoczynała zdjęcia w Grecji. Lily Collins żegna się więc z bohaterką po sześciu latach, a Darren Star zapowiada finał jako największą dotychczasową przygodę Emily. Pierwsze oficjalne materiały pojawiły się pod koniec sierpnia, a premiera wszystkich nowych odcinków została zaplanowana na 24 grudnia 2026 roku. Do tego czasu Mykonos i Monako można potraktować jako mały spoiler podróżniczy: wiemy już, że będą ważną częścią ostatniego rozdziału.
Nie trzeba czekać do grudnia, żeby pojechać śladami Emily
Najciekawsze jest to, że tym razem podróż można zaplanować jeszcze przed premierą. Mykonos i Monako nie są studyjnymi dekoracjami, a zdjęcia rzeczywiście realizowano na miejscu. Grecka wyspa daje bardziej wakacyjną wersję świata Emily – z plażami, białą architekturą i Morzem Egejskim – podczas gdy Monako jest jego najbardziej luksusowym wcieleniem. Paryż oczywiście wróci w finale, ale po sześciu sezonach może się okazać, że ostatni wielki trend podróżniczy wywołany przez „Emily in Paris” zacznie się daleko od Wieży Eiffla.



















