Budapeszt od lat przyciąga turystów zabytkami, widokami nad Dunajem i słynnymi kąpieliskami termalnymi. Jesienią dochodzi do tego jeszcze jedna zaleta – przyjemna temperatura, która sprzyja spacerom i zwiedzaniu. To dobry moment, by zobaczyć Parlament, Wzgórze Zamkowe czy Basztę Rybacką bez letnich tłumów i spędzić wieczór w jednej z historycznych kawiarni lub ruin barów.

WIDEO

player placeholder

Jesienią Budapeszt pokazuje swoje spokojniejsze oblicze

Choć stolica Węgier przyciąga turystów przez cały rok, wielu podróżników uważa, że właśnie jesienią zwiedza się ją najlepiej. Temperatury zwykle utrzymują się na poziomie sprzyjającym długim spacerom, a drzewa w parkach i na wzgórzach zmieniają kolor, nadając miastu zupełnie inny charakter. Spacer wzdłuż Dunaju, przejście Mostem Łańcuchowym czy wejście na Wzgórze Gellérta pozwalają zobaczyć Budapeszt z najpiękniejszej strony, szczególnie tuż przed zachodem słońca.

To atrakcje, których trudno nie wpisać na listę

Pierwszą wizytę w Budapeszcie warto rozpocząć od Parlamentu, który jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych budynków w Europie. Kilka minut spaceru dalej znajduje się Bazylika św. Stefana, a po drugiej stronie Dunaju czekają Wzgórze Zamkowe, Zamek Królewski i Baszta Rybacka z widokiem na panoramę miasta. Wieczorem wiele osób wybiera się do jednego z ruin barów mieszczących się w dawnych kamienicach lub do słynnych term, takich jak Széchenyi czy Gellért, które od lat należą do największych atrakcji Budapesztu.

Zobacz także:

Budapeszt słynie z term i ruin barów

Jednym z symboli Budapesztu są zabytkowe kąpieliska termalne. Największą popularnością cieszą się Łaźnie Széchenyi, położone w Parku Miejskim, gdzie można korzystać z basenów na świeżym powietrzu nawet wtedy, gdy temperatura zaczyna spadać. Równie chętnie odwiedzane są Łaźnie Gellért, mieszczące się w secesyjnym budynku u podnóża Góry Gellérta. Po dniu pełnym zwiedzania wiele osób wybiera się także do słynnych ruin barów – lokali urządzonych w dawnych kamienicach i podwórkach. Najbardziej znanym z nich pozostaje Szimpla Kert, który od lat znajduje się w niemal każdym przewodniku po Budapeszcie.

Loty kosztują mniej niż nowa para sneakersów

Jesienią Budapeszt należy do najtańszych kierunków na krótki city break. Przy rezerwacji z odpowiednim wyprzedzeniem bilety w obie strony z Polski można znaleźć już za około 150–250 zł, a w okresach promocyjnych zdarzają się jeszcze tańsze oferty. Bezpośrednie połączenia oferowane są m.in. z Warszawy, Krakowa, Katowic, Gdańska i Wrocławia, a sam lot trwa około półtorej godziny. To sprawia, że wyjazd do stolicy Węgier często kosztuje mniej niż zakup nowej pary markowych sneakersów.

Ile dni warto przeznaczyć na zwiedzanie?

Na najważniejsze atrakcje w zupełności wystarczą trzy dni. Pierwszego dnia można zobaczyć Parlament, Bazylikę św. Stefana i nabrzeże Dunaju. Drugi warto poświęcić na Wzgórze Zamkowe, Basztę Rybacką oraz Zamek Królewski. Trzeciego dnia dobrze zwolnić tempo i odwiedzić termy, Park Miejski albo Wyspę Małgorzaty. Wieczorem warto wybrać się na rejs po Dunaju – oświetlony Budapeszt wygląda wtedy zupełnie inaczej niż za dnia.

Dlaczego warto wybrać Budapeszt jesienią?

Jesienią stolica Węgier zachwyca spokojniejszą atmosferą niż w szczycie sezonu. Łatwiej znaleźć miejsce w restauracjach, kolejki do atrakcji są krótsze, a pogoda nadal sprzyja spacerom. Jeśli do tego uda się kupić tanie bilety lotnicze, Budapeszt staje się jednym z najbardziej atrakcyjnych kierunków na krótki city break. To miasto, które łączy imponującą architekturę, dobrą kuchnię, termy i bogate życie wieczorne, dlatego bez problemu wypełni nawet kilkudniowy wyjazd.

Budapeszt
Fot. Getty Images

Budapeszt
Fot. Getty Images