Turyści wybrali najlepsze miasto świata 2026. Wygrało z Paryżem i Rzymem! Zachwyca różową katedrą i kolonialnymi uliczkami
Travel + Leisure ogłosiło właśnie doroczny ranking World's Best Awards 2026 i pierwsze miejsce trafiło do miejsca, którego nikt się nie spodziewał. Zwyciężyło niewielkie kolonialne miasteczko w środkowym Meksyku, które wyprzedziło Paryż, Rzym i japońskie Kioto. To idealny kierunek dla każdego, kto szuka czegoś zupełnie innego niż europejska klasyka.

San Miguel de Allende położone jest w meksykańskim stanie Guanajuato, około trzech godzin drogi od Ciudad de México, na wysokości blisko 1900 m n.p.m. Całe historyczne centrum miasta od 2008 roku znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO, a jego najbardziej rozpoznawalnym symbolem jest różowa neogotycka parafia San Miguel Arcángel. Choć mieszka tu zaledwie 75 tys. osób, w ostatnich latach miasto przyciągnęło liczne grono artystów i emigrantów z USA, dzięki czemu zyskało renomowane galerie, świetne restauracje i bogaty kalendarz wydarzeń kulturalnych. Przez cały rok panuje tu łagodny klimat – dni są ciepłe nawet zimą, a noce pozostają przyjemnie chłodne. Sprawdzamy, dlaczego czytelnicy Travel + Leisure uznali San Miguel de Allende za najlepsze miasto świata, co warto tu zobaczyć, gdzie się zatrzymać i ile kosztuje taki wyjazd.
San Miguel de Allende: dlaczego wygrało ranking Travel + Leisure 2026?
San Miguel de Allende nie trafiło na szczyt rankingu World's Best Awards 2026 przypadkiem. Miasto od kilku lat regularnie zajmuje czołowe miejsca w plebiscycie organizowanym przez magazyn Travel + Leisure. Czytelnicy oceniają destynacje pod względem zabytków, kultury, gościnności, gastronomii i ogólnej atmosfery. To właśnie połączenie kolonialnej architektury, tętniącej życiem sceny artystycznej i spokojnego tempa życia sprawia, że San Miguel de Allende zdobywa tak wysokie noty. W tegorocznym zestawieniu wyprzedziło między innymi Kioto i Chiang Mai, a takie miasta jak Paryż, Rzym, Barcelona czy Nowy Jork nie znalazły się nawet w pierwszej dziesiątce.

San Miguel de Allende: co zobaczyć?
Najbardziej charakterystycznym zabytkiem miasta jest parafia San Miguel Arcángel. Jej obecną, różową neogotycką fasadę pod koniec XIX wieku zaprojektował lokalny samouk Zeferino Gutiérrez, inspirując się pocztówkami przedstawiającymi europejskie katedry. Efektem jest jedna z najbardziej rozpoznawalnych świątyń w Meksyku i najczęściej fotografowany symbol miasta. Tuż obok znajduje się Jardín Allende – główny plac otoczony kawiarniami i restauracjami, gdzie wieczorami rozbrzmiewa muzyka mariachi, a uliczni sprzedawcy serwują elote, czyli kukurydzę z limonką i chili. Warto odwiedzić również Fábrica La Aurora – dawną fabrykę tekstyliów z 1902 roku, która dziś mieści galerie sztuki, pracownie projektowe i antykwariaty. Miłośnicy przyrody powinni zajrzeć do ogrodu botanicznego El Charco del Ingenio z imponującą kolekcją kaktusów i widokiem na kanion. Dobrym pomysłem jest także wycieczka do pobliskiego Guanajuato, słynącego z zabytkowych kopalni srebra i również wpisanego na listę UNESCO.

San Miguel de Allende: gdzie jeść i pić?
Kuchnia San Miguel de Allende łączy tradycje stanu Guanajuato z nowoczesnym podejściem szefów kuchni, którzy osiedlili się tu z różnych części świata. Regionalnym klasykiem są enchiladas mineras – tortille w sosie z suszonych papryczek guajillo, nadziewane serem i podawane z ziemniakami oraz marchewką w słodko-kwaśnej zalewie. Nazwa dania nawiązuje do górników pracujących niegdyś w okolicznych kopalniach srebra. W lokalnych fondach takie danie kosztuje około 120 pesos (ok. 25 zł), natomiast bardziej wyrafinowane wersje serwują restauracje Áperi i Quince, gdzie kolacja z winem to wydatek rzędu 900–1400 pesos (ok. 180–280 zł). Wieczorami życie przenosi się na dachy budynków. Największą popularnością cieszy się Luna Rooftop w hotelu Rosewood, z którego rozciąga się widok na różową sylwetkę parafii. Kieliszek mezcalu kosztuje tam około 180 pesos (ok. 35 zł). Miłośnicy tequili powinni odwiedzić również Casa Dragones, gdzie godzinna degustacja prowadzona przez sommeliera kosztuje około 800 pesos (ok. 160 zł).

San Miguel de Allende: gdzie nocować?
Miasto zachowało swój kolonialny charakter, dlatego nie znajdziemy tu wysokich hoteli należących do największych światowych sieci. Wśród najbardziej luksusowych obiektów wyróżnia się Belmond Casa de Sierra Nevada, zajmujący sześć XVI-wiecznych budynków skupionych wokół klimatycznych patio. Ceny pokoi zaczynają się od około 550 dolarów (ok. 2200 zł) za noc. Podobny standard oferuje Rosewood San Miguel de Allende, znany z jednego z najpiękniejszych rooftopów w mieście. Bardziej przystępne cenowo, a jednocześnie bardzo klimatyczne są butikowe hotele Casa 1810 i Nena Hotel, gdzie nocleg dla dwóch osób kosztuje od 1500 do 2500 pesos (ok. 300–500 zł). Osoby szukające jeszcze tańszej opcji mogą wybrać apartamenty Airbnb w okolicach Fábrica La Aurora. Ceny zaczynają się od około 800 pesos (ok. 160 zł) za noc.
San Miguel de Allende: kiedy jechać?
Najlepszy czas na podróż przypada od października do maja, kiedy trwa pora sucha. W ciągu dnia temperatury utrzymują się zwykle między 20 a 25 stopniami, a słoneczna pogoda sprzyja zwiedzaniu. Od czerwca do sierpnia występuje pora deszczowa – opady są intensywne, ale zazwyczaj krótkotrwałe i pojawiają się głównie po południu. Warto zaplanować wyjazd w czasie jednego z lokalnych wydarzeń. We wrześniu odbywają się obchody Fiestas Patrias, w listopadzie ulicami miasta przechodzą procesje z okazji Día de los Muertos, a grudzień upływa pod znakiem świątecznych posadas. Luty i marzec to z kolei okres festiwali sztuki oraz San Miguel Writers' Conference, dlatego noclegi najlepiej rezerwować z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem.
San Miguel de Allende: ile kosztuje wyjazd?
Podróż do San Miguel de Allende wymaga lotu długodystansowego. Z Warszawy najczęściej lecimy z przesiadką w Amsterdamie, Frankfurcie lub Madrycie. Cała podróż trwa około 15–17 godzin, a ceny biletów w obie strony zaczynają się od 3500–4500 zł. W sezonie mogą wzrosnąć nawet do 5500–6500 zł. Z lotniska w Ciudad de México do San Miguel najwygodniej dojechać autobusem klasy premium ETN lub Primera Plus. Bilet kosztuje około 700 pesos (ok. 140 zł), natomiast przejazd taksówką to wydatek rzędu 3500 pesos (ok. 700 zł). Na miejscu ceny są już znacznie bardziej przystępne niż w wielu europejskich miastach. Pięć noclegów w hotelu butikowym ze śniadaniami, dwiema kolacjami w dobrych restauracjach i degustacją mezcalu kosztuje około 4500–6500 zł. Na pięcio- lub siedmiodniowy pobyt warto przeznaczyć od 8500 do 12 000 zł na osobę.
