„Boyhood” opowiada o dorastaniu Masona od dzieciństwa do momentu, gdy opuszcza rodzinny dom. Nie ma tu jednej wielkiej tragedii ani spektakularnego wydarzenia, wokół którego zbudowano całą fabułę. Są przeprowadzki, nowe szkoły, kolejni partnerzy matki, weekendy z ojcem, pierwsze miłości i zwykłe rodzinne rozmowy. Linklater co roku wracał do Ellara Coltrane'a, Patricii Arquette, Ethana Hawke'a i Lorelei Linklater, dzięki czemu w niespełna trzy godziny oglądamy 12 prawdziwych lat zapisanych na ekranie.
WIDEO…
O czym jest „Boyhood”?
Mason mieszka z matką Olivią i starszą siostrą Samanthą, a jego rodzice są rozwiedzeni. Poznajemy go jako małego chłopca i obserwujemy kolejne etapy jego życia aż do 18. roku życia. Rodzina przeprowadza się, Olivia próbuje ułożyć sobie życie z kolejnymi partnerami, a ojciec Masona pojawia się podczas weekendowych spotkań i sam z czasem zaczyna dojrzewać do odpowiedzialności. Mason zmienia szkoły, poznaje nowych ludzi, zakochuje się, buntuje i coraz mocniej zastanawia się, kim chce zostać. Linklater nie wybiera wyłącznie „najważniejszych” chwil. Pokazuje też pozornie zwyczajne sytuacje – jazdę samochodem, rodzinny obiad czy rozmowę po szkole – bo właśnie z takich momentów składa się większość dzieciństwa. Dzięki temu „Boyhood” bardziej przypomina czyjeś wspomnienia niż klasycznie skonstruowaną filmową biografię.
Ten film naprawdę powstawał przez 12 lat
Zdjęcia realizowano od 2002 do 2013 roku. Ekipa spotykała się regularnie i kręciła kolejne fragmenty historii, a Richard Linklater dostosowywał scenariusz do zmieniających się aktorów i świata wokół nich. Nie trzeba więc specjalnych efektów, żeby pokazać, że Mason jest starszy – Ellar Coltrane rzeczywiście ma kilka lat więcej. Podobnie dzieje się z jego filmowymi rodzicami. Zmieniają się twarze, fryzury, ubrania, technologia, muzyka i sposób, w jaki bohaterowie rozmawiają. To właśnie ten zabieg sprawia, że nawet zwyczajne przeskoki w czasie potrafią mocno uderzyć. Film nie informuje wielkim napisem, że minęły trzy lata. Po prostu patrzymy na Masona i orientujemy się, że dzieciak z poprzedniej sceny nagle wygląda zupełnie inaczej.
Patricia Arquette zdobyła za tę rolę Oscara
Ellar Coltrane prowadzi film jako Mason, ale równie ważni są jego ekranowi rodzice. Patricia Arquette wciela się w Olivię – matkę, która próbuje wychować dwoje dzieci, zdobyć wykształcenie i jednocześnie poukładać własne życie. Ethan Hawke gra ojca Masona, który początkowo sprawia wrażenie znacznie mniej odpowiedzialnego, ale z czasem sam się zmienia. Arquette zdobyła za „Boyhood” Oscara dla najlepszej aktorki drugoplanowej. Film otrzymał również nominacje m.in. w kategoriach najlepszy film i reżyseria, a sam Linklater został uhonorowany Srebrnym Niedźwiedziem za reżyserię na festiwalu w Berlinie.
Największe rzeczy dzieją się tutaj między scenami
Siła „Boyhood” nie polega wyłącznie na eksperymencie z 12-letnim okresem zdjęciowym. Sam pomysł byłby tylko ciekawostką, gdyby nie historia, która dobrze wykorzystuje upływ czasu. Linklater pokazuje, jak pewne relacje znikają bez wielkich pożegnań, jak rodzice popełniają błędy i jak dzieci stopniowo zaczynają patrzeć na nich jak na zwykłych ludzi. Wiele przełomowych momentów wydarza się poza kadrem. Kiedy wracamy do bohaterów po kolejnej przerwie, część ich życia już się zmieniła i musimy sami zorientować się, co wydarzyło się pomiędzy. To przypomina sposób, w jaki pamiętamy własne dzieciństwo – nie jako idealnie ułożoną historię, lecz zbiór scen, twarzy, mieszkań, piosenek i rozmów, które z jakiegoś powodu zostały z nami na lata.
Gdzie obejrzeć „Boyhood”?
„Boyhood” można obecnie obejrzeć online w Polsce w kilku serwisach VOD. Najtańszą opcją jest Chili, gdzie wypożyczenie lub zakup filmu kosztuje od 6,90 zł. Film znajdziemy również w Pilot WP od 8,99 zł oraz w CANAL VOD, Apple TV, Rakuten TV i Prime Video – tam ceny zaczynają się od 9,99 zł. W zależności od platformy „Boyhood” można wypożyczyć lub kupić.





















