Ivy wraca do domu jako 26-letnia kobieta, choć ostatni raz jej rodzice widzieli ją, gdy była dzieckiem. Przez 13 lat świat poszedł naprzód, rodzina nauczyła się funkcjonować z jej nieobecnością, a ona pozostawała zamknięta z człowiekiem, który ją porwał. Teraz policja musi ustalić, co wydarzyło się przez wszystkie te lata i odnaleźć porywacza. Problem w tym, że podczas śledztwa w opowieści Ivy zaczynają pojawiać się elementy, które nie dają śledczym spokoju. To właśnie wokół jej powrotu, rodzinnych napięć i pytań o prawdę zbudowany jest ten krótki brytyjski thriller, w którym jedną ze swoich pierwszych dużych ról zagrała Jodie Comer.

WIDEO

player placeholder

O czym jest „Trzynaście lat”?

Ivy Moxam miała 13 lat, gdy została porwana i zamknięta w piwnicy. Po kolejnych 13 latach niewoli udaje jej się uciec. Pojawia się na ulicy jako dorosła kobieta i próbuje skontaktować się z rodziną, która przez ponad dekadę nie wiedziała, co się z nią stało. Jej powrót wywraca życie Moxamów do góry nogami. Rodzice odzyskują córkę, ale nie tę samą dziewczynkę, którą pamiętają. Ivy z kolei trafia do świata, którego właściwie nie zna. Musi odnaleźć się w rodzinie, zmierzyć z zainteresowaniem otoczenia i odpowiadać na pytania policji dotyczące człowieka, który ją więził. Śledczy próbują odtworzyć wydarzenia z ostatnich 13 lat i znaleźć porywacza, zanim skrzywdzi kogoś jeszcze. Z czasem pojawiają się jednak wątpliwości, a kolejne odkrycia komplikują pozornie prostą historię ofiary, która po latach odzyskała wolność. Serial umiejętnie wykorzystuje tę niepewność i sprawia, że widz zaczyna analizować zachowanie Ivy równie uważnie jak prowadzący sprawę policjanci.

Jodie Comer przed wielkim sukcesem „Obsesji Eve”

Dwa lata przed premierą „Obsesji Eve”, która przyniosła jej międzynarodową popularność, Jodie Comer dostała rolę pozwalającą pokazać znacznie więcej niż tylko klasyczną ekranową niewinność. Ivy jest postacią trudną do jednoznacznego odczytania. Z jednej strony próbuje odnaleźć się po latach izolacji i wrócić do normalnego życia, z drugiej – wokół jej zachowania cały czas utrzymuje się niepokój. Comer świetnie wykorzystuje tę niejednoznaczność. Potrafi w jednej scenie wyglądać na zagubioną dziewczynę, a chwilę później sprawić, że widz zaczyna zastanawiać się, czy właściwie ją rozumie. I właśnie dlatego serial jest ciekawy także z dzisiejszej perspektywy. Można w nim zobaczyć aktorkę jeszcze przed rolą Villanelle, ale już dysponującą umiejętnością błyskawicznego zmieniania emocji i prowadzenia widza w zupełnie różne strony. Obok Comer występują m.in. Richard Rankin, Valene Kane, Natasha Little, Stuart Graham, Aneurin Barnard i Katherine Rose Morley.

Zobacz także:

Tylko pięć odcinków i coraz więcej pytań

Jedną z największych zalet serialu jest jego długość. Cała historia została zamknięta w pięciu odcinkach, dlatego „Trzynaście lat” można obejrzeć w ciągu jednego weekendu bez zobowiązywania się do kilku sezonów. Twórcy nie opierają napięcia na efektownych pościgach czy kolejnych brutalnych scenach. Znacznie ważniejsze są przesłuchania, zachowanie Ivy po powrocie do domu, reakcje rodziny i stopniowo odkrywane informacje dotyczące jej zaginięcia. Każda nowa odpowiedź prowadzi do kolejnych pytań. Co dokładnie wydarzyło się w czasie niewoli? Dlaczego pewne szczegóły trudno dopasować do siebie? Czy po 13 latach można po prostu wrócić do dawnego życia? Serial wykorzystuje kryminalną zagadkę, ale równie dużo miejsca poświęca konsekwencjom nagłego powrotu osoby, którą najbliżsi przez lata uważali za bezpowrotnie utraconą.

Powrót Ivy zmienia również jej rodzinę

„Trzynaście lat” nie ogranicza się do pytania o tożsamość porywacza. Równie ważne jest to, co dzieje się w domu Moxamów. Trzynaście lat to ogromna część życia i nie da się jej po prostu wymazać w chwili, gdy Ivy przekracza próg rodzinnego domu. Jej bliscy zdążyli się zmienić, zbudować nowe relacje i nauczyć żyć z tragedią, która kiedyś zdominowała ich codzienność. Ivy także nie jest już dzieckiem, które pamiętają. Serial dobrze wykorzystuje ten rozdźwięk. Zamiast prostego, wzruszającego powrotu dostajemy niezręczność, napięcie i poczucie, że wszyscy chcieliby wrócić do dawnego życia, choć ono już nie istnieje. Dzięki temu kryminalne śledztwo przeplata się z rodzinnym dramatem, a największy niepokój często pojawia się nie podczas policyjnej akcji, lecz podczas zwyczajnej rozmowy.

Dlaczego warto zobaczyć „Trzynaście lat”?

To propozycja przede wszystkim dla osób, które lubią krótkie brytyjskie thrillery psychologiczne, w których rozwiązanie zagadki nie jest jedynym powodem, żeby włączyć kolejny odcinek. Tutaj równie mocno wciąga sama Ivy i próba zrozumienia, co dzieje się w jej głowie po powrocie. Pięć odcinków sprawia, że historia nie rozciąga się na kilkanaście godzin, a Jodie Comer dostaje wystarczająco dużo miejsca, żeby stworzyć bohaterkę, której trudno przestać się przyglądać. Dla osób znających ją przede wszystkim jako Villanelle dodatkową atrakcją będzie możliwość zobaczenia jednej z ról, które poprzedziły jej największy międzynarodowy sukces.

Gdzie obejrzeć „Trzynaście lat”?

Dostępność starszych brytyjskich seriali na platformach potrafi się zmieniać, dlatego przed seansem warto sprawdzić aktualne katalogi polskich serwisów VOD. Jeśli znajdziesz „Trzynaście lat” w ofercie, nie musisz planować wielkiego serialowego maratonu – całość składa się z zaledwie pięciu odcinków. To zamknięta historia, którą można obejrzeć w kilka wieczorów, a nawet podczas jednego dłuższego weekendowego seansu.

Trzynaście lat
Fot. materiały prasowe
Trzynaście lat
Fot. materiały prasowe