„Żurek” zadebiutował w 2003 roku. Reżyserem filmu jest Ryszard Brylski, a scenariusz powstał na motywach opowiadania Olgi Tokarczuk. Główne role zagrali Katarzyna Figura i Natalia Rybicka. Choć historia rozpoczyna się od nieplanowanej ciąży nastolatki, z każdą kolejną sceną coraz wyraźniej widać, że najważniejsza jest tu relacja między matką i córką.

WIDEO

player placeholder

Dzisiaj „Żurek” ogląda się inaczej niż dwadzieścia lat temu

Wiele polskich filmów z początku lat dwutysięcznych zdążyło się zestarzeć albo po prostu zniknęło z rozmów o kinie. Z „Żurkiem” stało się coś odwrotnego. Choć po premierze nie należał do najgłośniejszych tytułów, z czasem zaczął pojawiać się w poleceniach osób szukających mniej oczywistych polskich produkcji. Pomogły w tym kolejne sukcesy Olgi Tokarczuk, której nazwisko po otrzymaniu Literackiej Nagrody Nobla zainteresowało nowych czytelników, ale także zmiana spojrzenia na twórczość Katarzyny Figury. Dla wielu widzów właśnie ten film okazał się momentem, w którym aktorka pokazała, że potrafi odnaleźć się również w kameralnym dramacie psychologicznym. Po ponad dwudziestu latach „Żurek” nadal nie jest szeroko znany, ale coraz częściej trafia na listy polskich filmów, które warto nadrobić.

Ta historia zaczyna się od rodzinnego kryzysu

Halina samotnie wychowuje nastoletnią córkę Iwonkę. Żyją skromnie i od dawna przyzwyczaiły się do codzienności, w której nie ma miejsca na wielkie plany. Wszystko zmienia jedna rozmowa. Iwonka mówi matce, że jest w ciąży. Halina postanawia odnaleźć chłopaka odpowiedzialnego za ciążę córki, licząc, że uda się uporządkować sytuację, zanim dziecko przyjdzie na świat. Wspólna podróż prowadzi jednak w zupełnie innym kierunku. Kolejne spotkania nie przynoszą prostych odpowiedzi, za to odsłaniają napięcia obecne między bohaterkami od dawna. 

Zobacz także:

Katarzyna Figura w wyjątkowej roli

Kiedy „Żurek” trafił do kin, Katarzyna Figura była już jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorek. Publiczność pamiętała ją przede wszystkim z ról kobiet pewnych siebie, wyrazistych i pełnych temperamentu. Halina nie ma z nimi wiele wspólnego. Pracuje ponad siły, samotnie wychowuje córkę i próbuje utrzymać dom, choć z każdym dniem coraz trudniej ukrywać zmęczenie. Figura gra tutaj inaczej niż kojarzymy ją z polskiego kina. Jej bohaterka częściej słucha niż mówi, a emocje pojawiają się w zwykłych sytuacjach – podczas rozmowy w kuchni, wspólnej jazdy samochodem czy spotkań z ludźmi, których dawno nie widziała. Za tę rolę aktorka otrzymała Polską Nagrodę Filmową Orzeł dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej. Z perspektywy czasu łatwo zrozumieć, dlaczego właśnie „Żurek” tak często wraca w rozmowach o jej najważniejszych filmowych kreacjach.

To jedna z pierwszych ekranizacji Olgi Tokarczuk

Scenariusz powstał na motywach opowiadania Olgi Tokarczuk pod tym samym tytułem, ale Ryszard Brylski nie próbował przenieść tekstu na ekran słowo w słowo. Rozbudował historię, dopisał nowe sceny i pozwolił bohaterom wybrzmieć inaczej niż w literackim pierwowzorze. Efekt trudno traktować jak klasyczną ekranizację. „Żurek” funkcjonuje przede wszystkim jako samodzielny film, dlatego bez problemu odnajdą się w nim również osoby, które nigdy nie czytały opowiadania Tokarczuk. Dzisiaj ta produkcja ma jeszcze jeden wymiar. Powstała na długo przed Literacką Nagrodą Nobla, dzięki czemu można zobaczyć, jak twórczość przyszłej noblistki trafiała do kina jeszcze zanim stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich autorek na świecie.

Widzowie wracają do niego z różnych powodów

Opinie o „Żurku” są zaskakująco zgodne w jednej kwestii – niemal wszyscy zwracają uwagę na Katarzynę Figurę. Wielu widzów uważa tę rolę za jedną z najlepszych w jej karierze i podkreśla, że aktorka pokazała zupełnie inne oblicze niż w filmach, z których była wcześniej znana. Często pojawiają się także komentarze o kameralnym klimacie i historii, która nie potrzebuje wielkich zwrotów akcji, żeby wywoływać emocje. Nie brakuje jednak osób, którym tempo filmu wydaje się zbyt spokojne. Część widzów oczekiwała mocniejszego finału albo bardziej jednoznacznych odpowiedzi. Mimo tych różnic „Żurek” regularnie pojawia się w poleceniach miłośników polskiego kina i coraz częściej trafia do zestawień produkcji, które warto nadrobić po latach.

Gdzie obejrzeć „Żurek”?

„Żurek” jest obecnie dostępny na kilku platformach. Film można obejrzeć bezpłatnie z reklamami w TVP VOD, a także w ramach abonamentu w CANAL+, Play Now i CDA Premium. Oferta może się zmieniać, dlatego przed seansem warto sprawdzić aktualną dostępność. Produkcja regularnie wraca również do telewizji – najczęściej pojawia się na antenach Kino Polska, TVP Kultura i innych kanałów emitujących klasykę polskiego kina. Jeśli przegapisz emisję w streamingu, jest spora szansa, że w kolejnych miesiącach film ponownie trafi do telewizyjnej ramówki.

Żurek
Materiały prasowe

Żurek
Materiały prasowe