Tiffany Blue to najgorętszy trend prosto z wybiegów. Wersow już go nosi!
Po kilku sezonach dominacji brązów, beży i makijażu w stylu „clean girl” przyszedł czas na kolor. Jednym z najmocniejszych odcieni tego sezonu jest Tiffany Blue. Pastelowy, lekko miętowy błękit z turkusową nutą. W makijażu pojawia się przede wszystkim na powiekach, w wewnętrznych kącikach oczu oraz jako delikatny akcent przy linii rzęs. Trend pojawiał się również na wybiegach sezonu wiosna-lato 2026. Wersow pokazuje jego bardziej efektowną wersję. Tiffany blue makeup przyciąga uwagę już samym kolorem, dlatego nie potrzebuje wielu dodatków. To właśnie jego świeżość sprawia, że nawet mocniejszy makijaż oka może wyglądać lekko.
WIDEO…
Wersow zamieniła klasyczny makijaż na pastelowy błękit
Tiffany blue makeup to propozycja dla tych, którym znudziły się klasyczne brązowe smoky eyes. Zamiast ciepłych, neutralnych tonów pojawia się chłodny pastel, który od razu odświeża cały look. Największą zaletą tego odcienia jest jego biżuteryjny charakter. Tiffany Blue kojarzy się z turkusem, miętą i połyskiem, dlatego świetnie wygląda zarówno w matowej wersji, jak i z delikatnym shimmerem.
Błękit powraca! Jak nosić pastelowy cień w stylu Wersow?
Klucz do nowoczesnego looku w stylu Wersow tkwi w równowadze i zapomnieniu o przerysowanym efekcie z lat 2000. Przy tak charakterystycznym kolorze warto pozostawić resztę makijażu neutralną. Lekka baza, świeży róż, subtelne brwi i usta nude pozwolą niebieskiemu akcentowi grać pierwsze skrzypce. Pamiętaj, że pastelowe cienie bywają kapryśne, dlatego jasna baza lub korektor to podstawa, która wyrówna koloryt powieki i spektakularnie podkręci nasycenie błękitu. Sam pigment nakładaj delikatnie i blenduj, stopniowo budując intensywność koloru. Jeśli zależy ci na wersji minimalistycznej, postaw na cienką kreskę lub odrobinę cienia na środku powieki z chłodnym, srebrzystym rozświetleniem. Na wieczór z kolei połącz Tiffany Blue z granatem lub dodaj błysk. Wersow udowadnia, że ten odcień to genialny, świeży sposób na przełamanie nudnych nudziaków i dodanie codziennemu lookowi odrobiny odwagi. Biorąc pod uwagę, jak mocno błękit zdominował trendy, jedno jest pewne: ten kolor zostanie z nami na znacznie dłużej!



















