Dystrybutor kinowy Monolith Films podał pierwsze informacje dotyczące filmu „Heaven in Hell”, nad którym pracuje Tomasz Mandes – niegdyś aktor, obecnie reżyser. O projekcie z miejsca zrobiło się głośno z kilku powodów. Po pierwsze – to właśnie Mandes odpowiadał (do spółki z Barbarą Białowąs) za reżyserię obu ekranizacji powieści erotycznych Blanki Lipińskiej. 

Już o pierwszej filmowej odsłonie „365 dni” mówiło się, że gorzej być nie może. Jednak dopiero w drugiej części – „365 dni: Ten dzień” – widzki i widzowie przekonali się, może być gorzej. I to dużo gorzej. Mimo to oba tytuły zrobiły furorę na Netfliksie, okupując pierwsze rankingów najpopularniejszych pozycji na platformie – i to w wielu krajach. Trudno się więc dziwić, że nowy projekt twórców tego fenomenu budzi spore emocje.

„Heaven in Hell”: Susinna i Boczarska w rolach głównych 

Drugim powodem, dla którego „Heaven in Hell” cieszy się zainteresowaniem, jest fakt, że w filmie wystąpi Simone Susinna, czyli przystojny Nacho z drugiej odsłony „365 dni”. Niebieskooki model, który – zdaniem wielu – przyćmił na ekranie samego Massimo (Michelle Morone), nigdy wcześniej nie próbował swoich sił w aktorstwie. Kontakt z kamerą miał jedynie w reality show „The Island Of The Famous”, w którym wziął udział jakiś czas temu. Teraz 28-letni Włoch dostał kolejną szansę, by sprawdzić się aktorsko – i to od razu w głównej roli!

Partnerować mu będzie na ekranie Magdalena Boczarska – i to kolejny powód, dla którego „Heaven in Hell” wzbudza szczególną ciekawość. Nie tylko dlatego, że doświadczona i utalentowana aktorka zazwyczaj wybierała bardziej niż mniej ambitne tytuły, a w tym przypadku ryzyko, że będzie „mniej ambitnie” jest duże. Emocje rodzi też fakt, że z postów i relacji zamieszczanych przez aktorów na Instagramie jasno wynikało, że Boczarska jest wprost oczarowana Simonem. Para aktorska zdawała się świetnie bawić na planie i mieć doskonałe porozumienie (zobacz w naszej galerii print screeny z Instastories gwiazd).

„Heaven in Hell” – fabuła

„Heaven in Hell”, który został pomyślany jako romans z elementami filmu akcji, opowie o zakazanej miłości, która pokonać musi wiele przeszkód, bo „nigdy nie powinna się zdarzyć”. Rzecz będzie o uczuciu, jakie połączyło Olgę (Boczarska) i młodszego od niej o piętnaście lat Maksa (Susinna). Ona to prawdziwa kobieta sukcesu, która ma dorosłą córkę. On czerpie garściami z przywilejów młodości, jego życie to dobra zabawa. Romans, który ich połączy, „okaże się źródłem wielkiej satysfakcji, ale od początku będzie naznaczona piętnem”.

 

Heaven in Hell – twórcy i obsada

Poza wspomnianymi już wcześniej Magdaleną Boczarską i Simonem Susinną, którzy zagrają wiodące role w tej opowieści, w „Heaven in Hell” wystąpią:

  • Janusz Chabior,
  • Sebastian Fabijański,
  • Katarzyna Sawczuk,
  • Katarzyna Kwiatkowska.

Reżyseruje, jak już informowaliśmy, Tomasz Mandes, który również przygotował scenariusz filmu – a pomagała mu w tym Mojca Tirs (współodpowiedzialna również za scenariusz „365 dni: Ten dzień”).  Operatorem zdjęć jest Bartek Cierlica

Zobacz także:

Producentem zostało studio Ekipa, czyli Ewa Lewandowska i Tomasz Mandes. Za koprodukcję i dystrybucję opowiada Monolith Films.

Heaven in Hell – kiedy premiera?

Zdjęcia do filmu realizowane były wiosną w Warszawie i na Helu. Jak podały Wirtualne Media, data premiery „Heaven in Hell” została zaplanowana na 11 listopada. Nie możecie się doczekać? Jeśli akurat jesteście nad polskim morzem, mamy dla was dobrą wiadomość. W Juracie na molo trwa właśnie wystawa zdjęć z filmu. Fotosy można oglądać do 31 sierpnia. 

 

Heaven in Hell – zobacz teaser

Jeśli jednak akurat nie jesteście na wakacjach na Helu, mamy coś na osłodę. Światło dzienne ujrzał bowiem pierwszy teaser filmu „Heaven in Hell”. 

Magdalena Boczarska i Simone Susinna rozpalą tę jesień  – zapowiada dystrybutor, Monolith Films. Gdy namiętność zwycięża z rozsądkiem, a czułość pokonuje lęk, życie potrafi zaskoczyć i wywrócić cały nasz świat – głosi dalej opis.

Jesteście ciekawe i ciekawi, jak to wygląda na ekranie? Zobaczcie!