Komedie romantyczne to jeden z najpopularniejszych gatunków filmowych od przeszło dwóch dekad. Bo to właśnie w latach 90. filmy utrzymane w tym klimacie pojawiały się jak grzyby po deszczu, a dzisiaj mają status kultowych. Pretty Woman, Cztery wesela i pogrzeb, Notting Hill, Masz wiadomość, Ja cię kocham, a ty śpisz to tytuły, do których nadal chętnie wracamy, choć obejrzeliśmy je już kilkanaście, jak nie kilkadziesiąt razy. Nieco później światło dzienne ujrzała ekranizacja historii najsłynniejszej singielki w historii kina, czyli Bridget Jones (a do tej pory pojawiły się w sumie trzy części) czy obok Kevina samego w domu najsłynniejszy świąteczny film, czyli To właśnie miłość. Brytyjski oryginał doczekał się nawet polskiego i równie hitowego odpowiednika w postaci Listów do M., a następnie części 2. i 3. Tak naprawdę nie ma roku, żeby na ekrany kin nie wchodziły komedie romantyczne. I nie są to tylko i wyłącznie hollywoodzkie produkcje. W gatunku tym lubują się bowiem również Francuzi, swoje komedie z zakochanymi w roli głównej wypuszczają też chętnie Włosi. A i w rodzimym kinie nie brakuje produkcji, które biją się o to, by swoją premierę miały 14 lutego lub przynajmniej w lutym. A co ujrzało światło dzienne w zeszłym roku? Oto komedie romantyczne 2018, których nie możecie przegapić - zwłaszcza, jeśli jesteście ich wielkimi fanami! 

Zobacz także: Komedie romantyczne 2019: nowe filmy o miłości, które musicie zobaczyć >>>

Komedie romantyczne 2018 - co warto zobaczyć?

Początek roku 2018 był wyjątkowo łaskawy dla fanów komedii romantycznych. 5 stycznia do polskich kin wszedł film I tak cię kocham, czyli oparta na faktach historia związku urodzonego w Pakistanie komika i aktora komediowego Kumaila Nanjiani oraz Amerykanki Emily Gordon. Na drodze do szczęścia stają rodzice dziewczyny oraz rodzina Kumaila, co okazuje się dopiero początkiem góry lodowej, jakiemu zakochani będą musieli stawić czoła. Kilka dni później polscy widzowie mogli dowiedzieć się, co kryje się za tytułem Narzeczony na niby. Na ten film z plakatów zapraszała dawno niewidziana Julia Kamińska, której ogromną popularność przyniósł serial BrzydUla, a na pewno wiele fanek komedii romantycznych przyciągnęło nazwisko Piotra Stramowskiego, który jak się okazało, grywa nie tylko u Patryka Vegi. Jedną z najbardziej wyczekiwanych premier, jeśli chodzi o komedie romantyczne 2018 była bez wątpienia Mamma Mia: Here We Go Again, ukazująca się dokładnie 10 lat od premiery pierwszej części. W rolach głównych ponownie m.in. Amanda Seyfried, Meryl Streep, Pierce Brosnan czy Colin Firth. A także Planeta Singli 2, czyli dalsze losy Ani i Tomka z aplikacją randkową w tle. Jeśli przegapiliście drugą część jednej z najpopularniejszych rodzimych komedii romantycznych (jest też już trzecia, która ukazała się na początku tego roku), możecie obejrzeć ją na DVD. Film kupicie z najnowszym numerem zaprzyjaźnionego tygodnika Gala

ZOBACZ TAKŻE: Komedie romantyczne wszech czasów. Której z nich nie widziałaś?

Spragnieni więcej obrazów o miłości z przymrużeniem oka? Oto komedie romantyczne 2018 roku, które musicie zobaczyć!