Hiszpańskie seriale Netflixa cieszą się ogromną popularnością (także wśród polskich widzów). A jednym z nich jest Szkoła dla elity. To serial opowiadający o losach nastolatków uczęszczających do ekskluzywnej szkoły Las Encinas, w których życiu – jak na licealistów – naprawdę sporo się dzieje.

„Szkoła dla elity” – o czym jest serial Netflixa?

W pierwszym sezonie Szkoły dla elity, który zadebiutował w październiku 2018 roku, fabuła skupiała się na zabójstwie Mariny (Maria Pedraza), siostry Guzmana (Miguel Bernardeau), która zaczyna jednocześnie spotykać się z jednym z nowych uczniów w szkole, Samuelem (Itzan Escamilla), a także jego bratem Nano (Jaime Loretne), który właśnie wyszedł z więzienia. W drugim zaś prowadzone jest śledztwo, kto tak naprawdę odpowiada za śmierć dziewczyny. Cała sprawa staje się coraz bardziej niejasna, kiedy wypadkowi ulega Christian (Miguel Herran), który jeszcze w pierwszym sezonie zaangażował się w miłosny trójkąt z Carlą (Ester Exposito) i Polo (Alvaro Rico). W 2. części Elite pojawiły się trzy nowe twarze: przyrodni brat Lu (Danna Paola) – Valerio (Jorge Lopez), Cayetana (Georgina Amoros) oraz Rebeca (Claudia Salas).

Świeżych twarzy nie zabrakło też w kontynuacji, czyli w 3. sezonie. Do obsady dołączyli Leïti Sène wcielający w rolę Malicka oraz Sergio Momo grający Yeraya. Jeśli chodzi o fabułę, to pojawiło się sporo nowych wątków: Polo i Cayetana zbliżają się do siebie, Lu (Danna Paola) i Nadia (Mina El Hammani) walczą o stypendium na Columbia University, natomiast Samuel i Guzman kontynuują spisek mający na celu doprowadzenie do sprawiedliwości za zabójstwo Mariny.

„Szkoła dla elity” 4. sezon – obsada. Kto pojawi się na ekranie?

Wraz z trzecim sezonem kończy się również pewien rozdział, ponieważ twórcy produkcji Netflixa ogłosili, że w kolejnej części nie pojawią się niektórzy bohaterowie. W Elite 4 nie zobaczymy już Polo (Alvaro Rico), Carli (Ester Expósito), Lu (Danna Paola), Nadii (Mina El Hammani) oraz Valeria (Jorge López). Za to na pewno możemy za to liczyć na obecność Omara (Omar Shana), który wraca w poczet uczniów Las Encinas, jego chłopaka Andera (Arón Piper), Guzmána, Samuela, a także Rebeki i Cayetany. Co więcej, ponownie możemy spodziewać się nowych postaci. A zagrają je Andrés Velencoso, Manu Rios, Carla Díaz, Martina Cariddi, Pol Granch i Diego Martín.
 

„Szkoła dla elity” 4. sezon – kiedy premiera?

4. sezon Szkoły dla elity wyląduje na platformie Netflix w czasie, kiedy normalnie uczniowie o szkole nie myślą, czyli w połowie czerwca. A dokładnie 18.06.2021. Dla niektórych początek wakacji będzie się zatem wiązał z seansem Elite.

„Szkoła dla elity” 4 – fabuła. Co się wydarzy?

Czego możemy spodziewać się w 4. sezonie Elite? Kilka wątków, które mogą pojawić się w nadchodzącej części serialu, można wywnioskować ze wspomnianej już krótkiej zapowiedzi, zdradzającej datę premiery. Widzimy w niej znane już twarze, czyli Guzmana, Samuela, Rebkę, Cayetanę, Omara oraz Andera, a także czwórkę nowych bohaterów. I wszystko wygląda na to, że Cayetana będzie miała nowy obiekt westchnień w postaci jednego z nowych uczniów Las Encinas. Z kolei relacje Guzmana i Samuela, które od początku były burzliwe, znowu mogą się pogorszyć. Tym razem ze względu na jedną z nowych dziewczyn, która ewidentnie zamiesza w głowie obu bohaterom. Pod znakiem zapytania stanie też sielanka Omara i Andera. Już w poprzednim sezonie ich związek został wystawiony na próbę. Jak będzie tym razem, kiedy w życiu bohaterów pojawi się nowy chłopak. A co z Rebeką, która od początku nie ukrywała swoich uczuć do Samuela? Wygląda na to, że zyska nową bratnią duszę. To oczywiście tylko nasze domysły, ale jak obejrzycie pierwszą zajawkę 4. sezonu Szkoły dla elity, powinniście mieć podobne odczucia.

„Szkoła dla elity” 5. sezon – powstanie?

Jeszcze zanim ogłoszono datę premiery 4. sezonu Szkoły dla elity, potwierdzono, że powstanie kolejny. I na dodatek podano również nazwiska aktorów, którzy dołączą co obsady ekipy z Las Encinas. To zagrają argentyńska aktorka Valentina Zenere i brazylijski aktor André Lamoglia. Na razie nie wiemy, w kogo się wcielą.