1. Lokalizacja pokazu Chanel Métiers d'Art 2018

Do tej pory pokazy Chanelready-to-wear odbyły się w Paryżu, Tokyo, Dallas i Salzburgu. W tym roku Karl Lagerfeld postanowił zorganizować pokaz w Hamburgu. Wybór lokalizacji nie był przypadkowy, ponieważ miasto w Niemczech jest rodzinną miejscowością projektanta. Wybieg francuskiego domu modu zbudowano w pięknej Filharmonii nad Łabą, jednym z największych niemieckich budowli.

Karl Lagerfeld zbudował wodospad na pokazie Chanel! >>>

2. Motyw przewodni kolekcji Chanel Pre-Fall 2018

Karl Lagerfeld powrócił do swoich korzeni i zainspirował się kulturą swojego rodzinnego kraju i latami 60. Na wybiegu królowały mini spódniczki, wełniane swetry o grubym splocie i spodnie kuloty. Nie zabrakło oczywiście tweedowych sukienek oraz marynarek. W najnowszej kolekcji pojawiły się także skórzane akcenty oraz kilka błyszczących elementów.

3. Modelki na pokazie Chanel

W pokazie wzięły udział topowe modelki, takie jak Anna Ewers, Grace Elizabeth, Sara Dijkink czy Runa Neuwirth. Na wybiegu dwukrotnie pojawiła się także Kaia Gerber, córka Cindy Crawford, dla której był to drugi pokaz Chanel. W Hamburgu nie zabrakło polskich akcentów – nasz kraj reprezentowała Ola Rudnicka.

4. Kto pojawił się na pokazie, czyli front row na Chanel 2018

Na pokazie Chanel Métiers d'Art 2018 nie mogło zabraknąć przyjaciółek i muz Karla Lagerfelda. Kristen Stewart, Lily Rose-Depp oraz Tilda Swinton oglądały kolekcję z pierwszego rzędu, a każdy z nich miała na sobie oczywiście strój francuskiego domu mody.

5. Chanel Métiers d'Art 2018 ostatnim pokazem Karla Lagerfelda?

Pojawiły się plotki o tym, że Karl Lagerfeld planuje emeryturę. Niemiecki projektant kieruje francuskim domem mody od 34 lat! Niektórzy uważają, ze zorganizowanie pokazu w rodzinnym mieście jest pożegnaniem i zwieńczeniem jego pracy dla Chanel. Lagerfeld rzeczywiście po raz pierwszy w karierze zdecydował się na taki krok, jednak mamy nadzieję, że to nie oznacza jego emerytury!   

 

Karl at colette. #CHANELatcolette

Post udostępniony przez CHANEL (@chanelofficial) 24 Lis, 2017 o 9:45 PST