Jak co roku w lutym sporą popularnością cieszą się nie tyko te filmy, które zdobyły nominacje do Oscara. Na ekrany kin wchodzą też obrazy, w których główny wątek, to ten romantyczny. I chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć z jakim lutowym świętem jest to związane. W tym czasie chętnie wyszukujemy również nieco starsze tytuły, a także niedawne produkcje, których nie udało nam się z jakiegoś powodu obejrzeć. Nie zawsze naszym celem jest pierwsza lepsza komedia romantyczna, po obejrzeniu której dochodzimy do wniosku, że jednak nie była oni ani romantyczna, ani tym bardziej śmieszna. Na szczęście powstało mnóstwo fajnych filmów romantycznych, których twórcy owszem – skupili się na klasycznym miłosnym wątku, ale to wcale nie przeszkodziło im w tym, żeby nie zadbać o całą resztę, czyli ciekawie napisanych, nietuzinkowych bohaterów, piękne zdjęcia i muzykę. My mieliśmy to szczęście, że obejrzeliśmy takich obrazów całkiem sporo, więc z przyjemnością podrzucimy wam kilka tytułów.

ZOBACZ TAKŻE: Oscary 2018 - typujemy zwycięzców >>> 

Fajny film romantyczny nie musi mieć happy endu 

Rasowa komedia romantyczna to z reguły (niestety) bardzo przewidywalny film. Twórcy, żeby trzymać się sztywnych ram tegoż gatunku, chcą więc zadowolić widza, serwując mu takie zakończenie, jakiego w zasadzie jeszcze przed seansem możemy się spodziewać. Czyli już od pierwszej sceny wiemy, że wszyscy będą "żyć długo i szczęśliwie", złe charaktery dostaną za swoje, a ci, którzy mocno dopingowali zakochanym, przez przypadek również znajdą miłość swojego życia. Oczywiście, życie pisze różne scenariusze i może się zdarzyć, że komuś będzie dane zasmakować uczucia rodem z klasycznej komedii romantycznej. Jednak zdecydowanie więcej jest takich przypadków, że fantastyczne uczucie, jakie nam się przytrafia, nie zawsze kończy się zaręczynami jak z bajki, ślubem na plaży i podróżą poślubną na drugi koniec świata. Jeśli zdecydowanie bardziej bliższe są wam właśnie takie klimaty dalekie od ideału, obejrzyjcie jeden z najważniejszych filmów w dorobku Sofii Coppoli, czyli Między słowami, 500 dni miłości Marca Webba, czy Jeden dzień w reżyserii Lone Scherfig, nakręconego na podstawie książki Davida Nichollsa o tym samym tytule. 

ZOBACZ TAKŻE: Filmy z Leonardo DiCaprio - 8 produkcji, które możesz zacząć oglądać jeszcze dziś! >>> 

Fajny film romantyczny, to nie tylko historia "ona i on"

Carol z genialnymi Cate Blanchett i Rooney Marą w rolach głównych, czy nominowany do tegorocznych Oscarów Tamte dni, tamte noce, za którym stoi Luca Guadagnino, to obrazy, które również opowiadają o gorącym uczuciu. Ale nie do końca akceptowanym przez innych, utrzymywanym w tajemnicy lub z góry skazanym na niepowodzenie. Nie zmienia to jednak faktu, że te historie, a także to, w jaki sposób zostały pokazane - czy to za sprawą pięknych kadrów, czy niesamowitej ścieżki dźwiękowej - wciągają od samego początku i zostają z nami na bardzo długo. Czasami pojawia się też dodatkowy, ale równie istotny wątek. Jak choćby śmierć bliskiej osoby i żałoba, z jaką musi sobie poradzić jeden z bohaterów. Taki motyw znajdziecie m.in. w filmie Tumbledown, którego polski tytuł to Nie ma mowy. Rebecca Hall gra w nim żonę muzyka, który tragicznie odszedł, nie do końca wiadomo z jakiego powodu. I żeby poradzić sobie ze stratą, a jednocześnie nie zapomnieć o ukochanym, jej bohaterka Hannah decyduje się napisać książkę. Chce jej w tym pomóc nowojorski pisarz Andrew, czyli Jason Sudeikis, który w tym obrazie w reżyserii Seana Mewshawa udowodnił, że dobrze wypada nie tylko w komediowych rolach. 

ZOBACZ TAKŻE: 10 filmów bardziej sexy niż „50 twarzy Greya” >>> 

Więcej propozycji fajnych romantycznych filmów, idealnych nie tylko na Walentynki, znajdziecie poniżej!