Zmarszczki mimiczne to ślady naszej historii zapisane na skórze. Potrafią dodać nam charakteru. Jednak nie każda osoba się z tego typu zmarszczkami lubi. Czy można im zapobiec? A jeśli już się pojawią - to jakie są sposoby na ich spłycenie?

Lwia zmarszczka – co o niej wiemy i dlaczego powstaje?

Lwia zmarszczka niejednej osobie spędza sen z powiek. Może chociażby sprawiać, że twarz wygląda na starszą niż w rzeczywistości jest, dodaje wrażenie zmęczenia bądź zdenerwowania. Lwia zmarszczka jest zmarszczką mimiczną. Jest to charakterystyczna pionowa bruzda między brwiami. Pojawia się bez względu na płeć czy wiek. Determinuje ją wiele czynników – zmęczenie, stres, niskie nawilżenie skóry, dieta czy styl życia. Za lwią zmarszczkę odpowiada mięsień marszczący brwi (musculus corrugator supercilii), ponieważ w wielu sytuacjach, bezwiednie marszczymy brwi, czyli przyciągamy je do siebie. Osoby żyjące w stresie czy marszczące brwi w skupieniu podczas pracy czy innych zajęć, mimowolnie zaciskają brwi, tworząc grymas koncentracji. Kto jednak przyzwyczai się do takiej miny, nie pożegna się z lwią zmarszczką. Dlaczego? Mięsień mimiczny zapamiętuje powtarzany ruch, coraz to głębiej rysując bruzdę na naszej twarzy. Wbrew pozorom, wyćwiczony w marszczeniu mięsień, nie staje się wyćwiczony, mocny, lecz stosunkowo ulega rozluźnieniu. Mowa tu o utracie elastyczności skóry w efekcie ograniczenia syntezy włókien kolagenowych oraz wiotczenia mięśni twarzy. 

Kolejnym czynnikiem wpływającym na powstanie lwiej zmarszczki jest słońce. Wiadomo nie od dziś, że bez kremu z filtrem nie powinniśmy wychodzić z domu, nie tylko w słoneczne dni. Czemu? Promienie słoneczne powodują zaczerwienienia, które są równoznaczne z poparzeniami skóry, dodatkowo sprawiają, że skóra szybciej się starzeje. Wszystkiemu winne są promienie UV, które rozkładają elastynę i kolagen, przez co skóra traci swoje właściwości i staje się podatniejsza na zmarszczki. Drugą stroną medalu są promienie słoneczne, które sprawiają, że mrużymy oczy, chcąc je ochronić przed nadmiernym światłem. W konsekwencji marszczymy brwi, a stąd jak wiecie już krótka droga do lwiej zmarszczki czy zmarszczek wokół oczu, zwanych kurzymi łapkami. 

Również wada wzroku, a konkretnie krótkowzroczność, która nie jest korygowana lub nie podlega dostatecznej korekcji, bywa przyczyną mrużenia oczu i marszczenia czoła w celu ostrości widzenia. Czego konsekwencją również może być lwia zmarszczka.

Genetyka również ma tu sporo do powiedzenia, ponieważ to nasze DNA określa, czy nasza skóra jest podatna na zmarszczki. Przekazywane z pokolenia na pokolenie geny niosą różne zestawy informacji, w tym, w jaki sposób nasza skóra się będzie starzeć.

Co więcej, być może brzmi to kuriozalnie, jednak sposób, w który śpimy jest kluczowy w powstawaniu lwiej zmarszczki. Nasze ułożenie ciała podczas snu odpowiada za rozluźnienie się mięśni. Również palenie papierosów wpływa negatywnie na naszą cerę (to już wiemy), jak i również na powstawanie lwiej zmarszczki. Dym tytoniowy powoduje zwężanie się naczyń krwionośnych, które w następstwie dostarczają mniej tlenu do tkanek. Jak widzimy, lwia zmarszczka stanowi wyzwanie i nie da się jej łatwo uniknąć. Jak zatem jej zapobiec? 

Jak zapobiec lwiej zmarszczce?

Przyjacielem lwiej zmarszczki jest stres. Czy to ten wynikający z pracy czy sytuacji życiowej, stres nigdy dobrze nie wpływa na nasz organizm, a tym bardziej na cerę. W napięciu spinamy mięsień pomiędzy brwiami, jeśli troski towarzyszą nam każdego dnia, lwiej zmarszczki mogą nabawić się również młodzi ludzie. Nie jest powiedziane, że zmarszczki dotykają ludzi dopiero jakoś po 40. roku życia, kiedy włókna kolagenowe słabną, a skóra traci jędrność. Wprawdzie trudno wyeliminować stres z naszego życia, jednak w sytuacjach, kiedy uświadamiamy sobie swój grymas, rozprostowujmy wyraz twarzy, rozluźniajmy mięśnie. Masaż twarzy również sprawdza się jako profilaktyka nie tylko przed powstaniem lwiej zmarszczki, ale i innych zmarszczek mimicznych na twarzy. Taki masaż nosi nazwę facefitness lub joga twarzy. Brzmi czasochłonnie, jednak tak nie jest. Wszystko sprowadza się do rozmasowania miejsca powstawania lwiej zmarszczki. Najlepiej robić to przed snem po zaaplikowaniu serum bądź kremu na noc. Nie dość, że taki masaż sprawi, że produkt nawilżający skórę szybciej się wchłonie, to jeszcze koliste ruchy rozluźnią bruzdę między brwiami i ukoją głowę, przysłużą się ogólnemu relaksowi.

Kolejną radą jest stosowanie kremu z filtrem i noszenie okularów przeciwsłonecznych, zwłaszcza w słoneczne dni. Pomimo że tak kochamy ciepłe i promienne dni, ponieważ mamy wtedy dużo energii, tak naprawdę dla naszej cery słońce jest szkodliwe.

Co do ułożenia podczas snu, najlepszą pozycją, która przeciwdziała powstawaniu lwiej zmarszczki, jest spanie na plecach. Wówczas nasze mięśnie twarzy się rozluźniają. Śpiąc z głową na boku, grawitacja działa na naszą niekorzyść. Chyba czas nauczyć się spać na plecach. 

Kluczowe tu jest również nasze podejście do diety. Jadłospis bogaty w owoce i warzywa dostarcza naszej skórze antyoksydanty, inaczej zwane jako przeciwutleniacze. Pomagają one w odbudowie tkanki i zachowują jej prawidłową kondycję poprzez usuwanie wolnych rodników. Wolne rodniki niszczą nasze DNA skóry, przyczyniają się do usuwania elastyny i kolagenu. Co więcej, należy pić dużo wody, żeby nasza skóra twarzy była nawilżona. Należy dbać o cerę poprzez codzienną pielęgnację zewnętrzną, jak i wewnętrzną. 

Co stosować do pielęgnacji twarzy z lwią zmarszczką?

Podczas masażu lwiej zmarszczki najlepiej stosować kremy nawilżające z retinolem, witaminą C oraz kwasem hialuronowym. Kwas hialuronowy jest tu kluczowy ze względu na odbudowę łączeń włókien kolagenowych oraz wiązania cząsteczek wody wewnątrz skóry. Zapobiega tym samym wysuszeniu skóry i regeneruje naskórek. Świetną opcją będą również kremy z kolagenem czy algami morskimi. Algi wypełniają ubytki w naskórku, a także przywracają prawidłową pracę komórek. Co więcej hamują procesy obumierania i nadają elastyczność skórze. 

Zabiegi na lwią zmarszczkę

Jeśli jednak chcemy stosunkowo szybko zniwelowania lwiej zmarszczki można udać się na zabieg medycyny estetycznej, który spłyca widoczność bruzd. Jedną opcją pozbycia się tymczasowo lwiej zmarszczki jest poddanie się wypełnieniu zmarszczki toksyną botulinową, znaną jako botoks. Dzięki niemu skóra na czole nie napina się tak mocno, przez co nie dochodzi do skurczu mięśni. Efekt będzie utrzymywał się do 6 miesięcy, po czym zabieg należy powtórzyć. Drugą opcją jest wypełnienie lwiej zmarszczki kwasem hialuronowym. Jest to bardziej efektywne działanie, ponieważ kwas hialuronowy jeszcze przed całkowitym wchłonięciem, sprawia, że skóra zostaje pobudzona do produkcji kolagenu, przez co efekt utrzymuje się do 18 miesięcy! 

Istnieje jeszcze jeden sposób, który usuwa lwią zmarszczkę nawet na kilka lat. Laser frakcyjny emituje promienie, które doprowadzają do mikrouszkodzeń, które mają przynieść efekt regeneracji tkanki. Namnażające się komórki wypełniają przestrzeń w zmarszczce, a ta znika jak za dotknięciem magicznej różdżki.