Merrysynth zasłynęła dzięki artystycznym makijażom, które regularnie pokazuje na swoim Instagramie, a także na platformie YouTube. Ma niezwykły talent – umiejętnie dobiera wszystkie kosmetyki kolorowe, a także zręcznie łączy ze sobą poszczególne kolory czy zdobienia. Wie również, jak ważna jest pielęgnacja i prawidłowy demakijaż twarzy. Właśnie dlatego Merrysynth została bohaterką naszego cyklu Beauty Piątek na Instagram Stories i zdradziła, za pomocą jakich kosmetyków zmywa swój codzienny makijaż. Jeśli nie zdążyliście obejrzeć relacji na profilu @glamourpoland albo chcecie dowiedzieć się trochę więcej o produktach do demakijażu, koniecznie przeczytajcie poniższy tekst.

Jak poprawnie wykonać demakijaż twarzy?

„Wiem o demakijażu dosyć sporo, ponieważ często muszę zmywać z twarzy dziwne makijaże artystyczne. Przetestowałam wszystkie możliwe techniki demakijażu (tak mi się wydaje) i znalazłam te najlepsze. Nie tylko dla zaawansowanych makijaży, gdzie użyte zostały wodoodporne produkty itd., ale też dla makijażu dziennego” – przyznała Merrysynth. Okazuje się, że beauty influencerka wykonuje swój codzienny demakijaż za pomocą nasączonych wodą wacików wielokrotnego użytku. Można je prać w pralce. Jeśli natomiast zrezygnujemy z tak zwanych „jednorazówek”, ograniczymy produkcję śmieci i stopień zanieczyszczenia środowiska.

W przypadku „bardziej zaawansowanego” makijażu, gdy używamy eyelinera albo wodoodpornego tuszu do rzęs, warto sięgnąć po profesjonalny kosmetyk do demakijażu.

Merrysynth szczególnie poleca dwufazowy płyn miceralny z olejkiem marki Garnier. „Ja go uwielbiam. On domyje wszystko – eyeliner, klej do rzęs, brokat, farbę do ciała” – wyjaśnia nasza beauty guru.

Kolejny krok prawidłowego makijażu to oczyszczenie twarzy z delikatnego filmu, czyli pozostałości po dwufazowym płynie micelarnym. Najlepiej wykorzystać do tego delikatny ręczniczek namoczony ciepłą wodą. Merrysynth przekonuje, że powinien być to ręcznik dedykowany wyłącznie twarzy, a nie np. dłoniom czy reszcie ciała. Film należy usuwać subtelnymi, kolistymi ruchami. Ostatnim, ale jednocześnie jednym z najważniejszych punktów właściwego demakijażu twarzy jest odpowiednie nawilżenie skóry. W tym wypadku najlepiej sprawdzi się tonik bądź hydrolat. Merrysynth najchętniej używa toniku z retinolem od Pixi. Jak przyznaje influencerka: „wspaniale wygładza skórę twarzy. Dzięki niemu rzadziej używam peelingu”.

Następnie Merrysynth nakłada olejek, a także olejanka „Wiecznie młoda” marki Tyma Herbs. Pamiętajcie, że skóra wokół oczu jest niezwykle delikatna i właśnie dlatego wymaga szczególnej uwagi, jak również odpowiedniej pielęgnacji.

Wideo z udziałem Merrysynth znajdziecie na profilu @glamourpoland na Instagramie, a konkretnie wśród wyróżnionych relacji z cyklu Beauty Piątek 2. Kolejna inspirująca bohaterka oraz jej rekomendacje kosmetyczne już za tydzień – bądźcie z nami.

Najlepsze produkty do demakijażu oczu poleca redakcja i czytelniczki Glamour.pl >>>