Od 4 maja znowu możemy robić zakupy w IKEA. Ale oczywiście z zachowaniem wszelkich środków ostrożności, ponieważ pandemia koronawirusa nie odpuszcza i póki co całkowity powrót do normalności nie jest możliwy. To oznacza, że w sklepach IKEA może przebywać mniej klientów niż do tej pory, obowiązuje zasada bezpiecznej odległości, czyli minimum 2 metry, zakupy można robić w masce zakrywającej usta i nos oraz w rękawiczkach, no i najlepiej z listę zakupów, aby wybór potrzebnych rzeczy zajął jak najmniej czasu. Cały czas nie funkcjonuje strefa gastronomiczna, pokój zabaw, na każdym kroku można znaleźć punkty z płynem do dezynfekcji rąk, a najbardziej pożądany sposób płatności, to oczywiście forma bezgotówkowa. A już niebawem IKEA ma uruchomić kolejną bezpieczną opcję ułatwiającą zakupy. Będą to specjalne ikeowe paczkomaty. W jaki sposób mają funkcjonować?

Jak będą wyglądały zakupy w galeriach handlowych w czasie pandemii koronawirusa? Zapowiada się dużo zmian! >>>

IKEA rusza z własnymi paczkomatami do odbioru zamówień. Pierwszy powstanie w Warszawie

Paczkomaty w IKEA będą służyły do odbioru rzeczy kupionych w sklepie internetowym. Pierwszy ma powstać w sklepie w warszawskim Targówku. - Pracujemy nad wdrożeniem różnych usług dotyczących dostaw ułatwiających klientom wygodne zakupy, zarówno w odbieraniu małych paczek z artykułami z naszego asortymentu wyposażenia wnętrz, jak również myślimy nad rozwiązaniem dopasowanym do wielkości naszych płaskich paczek z meblami powiedziała w rozmowie z serwisem wiadomoscihandlowe.pl Aneta Gil, liderka ds. komunikacji zewnętrznej IKEA Retail. Póki co nie wiadomo, kiedy paczkomaty pojawią się w IKEA. Mówi się, że to kwestia kilku miesięcy. Na ten moment szwedzka sieciówka prowadzi rozmowy z firmami dostarczającymi maszyny paczkowe. Takie rozwiązanie obowiązuje już w sklepach IKEA w Austrii i nie mamy wątpliwości, że przyjmie się również w Polsce.

IKEA stworzyła akademik w jednym z polskich miast! Te wnętrza i... cena robią wrażenie >>>