O tym, jak często powinno się odwiedzać ginekologa, pisaliśmy TUTAJ. Podobnie, jak o cytologii, czyli jednym z podstawowych badań, jakie każda kobieta powinna regularnie wykonywać. To samo dotyczy piersi. Jednak unikając wizyt u specjalisty unikamy też tego tematu. A co za tym idzie, zapominamy o tym, że pod tym względem profilaktyka jest również bardzo istotna. Jeśli właśnie zapaliła Wam się czerwona lampka i poczułyście wyrzuty sumienia, że stanowczo za rzadko myślicie o swoich piersiach i stanowczo za rzadko je badacie, postaramy się w podstawowym zakresie poszerzyć Waszą wiedzę. Ale uwaga, to nie oznacza, że nie powinnyście udać się do ginekologa. Samobadanie powinno wejść Wam w nawyk, ale nie stanowić alternatywy.

Zobacz także: Spanie w biustonoszu - czy jest szkodliwe?

Jak badać piersi?

To pytanie mimo wszystko najlepiej zadać je podczas wizyty u ginekologa, a nie wujkowi Google. Choć w sieci dostępne są liczne instrukcje, w tym także materiały wideo, lekarz zwróci uwagę na najbardziej istotne z jego punktu widzenia kwestie. To, o czym powinnyście pamiętać, to przede wszystkim to, że nie badacie się po to, aby wykryć guza, leczy by upewnić się, że go nie ma. Kolejna kwestia, to jeśli nawet wyczujecie coś niepokojącego, niech nie będzie to od razu powód do paniki. Nie każdy guz jest zmianą nowotworową. W tej sytuacji po prostu umówcie się możliwie jak najszybciej do lekarza, aby skonsultować z nim swoje obawy. Co zrobić, jeśli lekarz ginekolog sam nie zaproponuje badania? Sama możesz wyjść z taką propozycją, ale naszym zdaniem lepiej wyjść czym prędzej z gabinetu i znaleźć kogoś bardziej kompetentnego.

Samobadanie piersi - jak wykonać?

Popularną, domową metodą badania piersi jest metoda kolistych ruchów. Stańcie przed lustrem, unieście ręce do góry i zróbcie wstępne rozeznanie. Przyjrzyjcie się, czy gołym okiem nie widzicie wyraźnych zmian w kształcie piersi, czy skóra nie jest przebarwiona, nie jest napięta i nie marszczy się. Następnie zróbcie dokładnie to samo, ale kładąc ręce na biodrach. Kolejny etap może być dość nieprzyjemny, aczkolwiek bardzo istotny. Ściśnijcie brodawkę, by sprawdzić, czy nie wydziela się z niej płyn.

Samobadanie piersi można wykonać również pod prysznicem, oczywiście na stojąco. Połóżcie lewą rękę z tyłu głowy, a prawa na lewej piersi. Następnie, lekko naciskając trzema środkowymi palcami, zataczajcie drobne kółeczka wzdłuż piersi – z góry na dół i z powrotem. Potem to samo zróbcie z prawą piersią. Kolejna opcja, to badanie po kąpieli. Wykonujecie je w pozycji leżącej. Wsuwanie poduszkę lub zwinięty ręcznik pod lewy bark, a lewą rękę wkładacie z kolei pod głowę. I znowu trzema środkowymi palcami ręki, którą macie do dyspozycji – czyli prawej, badacie lewą pierś. Dokładnie tak, jak pod prysznicem. Powtarzacie to z prawą piersią, rzecz jasna przy użyciu lewej ręki.

Zobacz także: Skąd się wzięła i co oznacza różowa wstążka?

Samobadanie piersi - co powinno nas zaniepokoić?

„Wyczuwalny guzek, opór, bolesność, nieprawidłowy wygląd piersi, wciągnięta brodawka sutkowa, nieprawidłowa wydzielina z brodawki” to wszystko, co powinno nas zaniepokoić, badając piersi, tłumaczy zaprzyjaźniona ginekolog Agnieszka Nalewczyńska.

Samobadanie piersi i USG piersi - jak często wykonywać?

To kolejna rzecz, o którą zapytaliśmy specjalistę. W przypadku samobadania, najlepiej wykonywać je raz w miesiącu po miesiączce. Jeżeli chodzi o USG – raz do roku, ale niezwłocznie w przypadku wyczucia jakiejkolwiek nieprawidłowości.

Mammografia – co to jest i kogo dotyczy?

O mammografii słyszałyście na pewno wiele razy i zastanawiałyście się, czy dotyczy Was bezpośrednio. Niekoniecznie. „Mammografia jest adresowana do kobiet w wieku 50-69 lat, które nie korzystały z badania mammograficznego w ciągu ostatnich 24 miesięcy oraz tych, które otrzymały pisemne wskazanie do wykonania ponownego badania mammograficznego po upływie 12 miesięcy” – tłumaczy doktor Agnieszka Nalewczyńska.