W Polsce cały czas wzrasta ilość zachorowań na raka piersi. I dane są bardzo niepokojące. Diagnozę o nowotworze piersi, czyli o chorobie zaliczanej do chorób cywilizacyjnych, na którą wpływać mogą zarówno geny, jak i stres i niezdrowy styl życia, każdego roku słyszy prawie 20 tysięcy kobiet. Dlatego niezwykle ważne jest redukcja negatywnych czynników wpływających na ujawnienie się choroby, a przede wszystkim wczesna profilaktyka.

A piersi badać można samej, w domu. Według badań przeprowadzonych przez Dolnośląskie Centrum Onkologii we Wrocławiu w roku 2016 (niestety niezbyt często zbiera się takie dane) wynika, że 68% Polek potrafi takie badanie wykonać samobadanie. Choć brzmi to dość optymistycznie, to jednak jedynie ok. 15% ankietowanych deklaruje, że regularnie wykonywało samokontrolę piersi. Czyli ciągle zapominamy o tym, że badanie piersi powinno wejść nam w nawyk. Sporo mówiła o tym niedawno Sara Boruc, która wyczuła u siebie niepokojący guzek i musiała mieć wykonaną biopsję. Po to są również kampanie społeczne, które przypominają, że rak piersi to choroba, z którą można wygrać, odpowiednio wcześniej reagując.

Więc jeśli właśnie zapaliła Wam się czerwona lampka i poczułyście wyrzuty sumienia, że stanowczo za rzadko myślicie o swoich piersiach i zdecydowanie za rzadko je badacie, postaramy się w podstawowym zakresie poszerzyć waszą wiedzę.


Zobacz także: Spanie w biustonoszu - czy jest szkodliwe?
 

 

Badanie piersi – jak często badać piersi u lekarza?

Jak badać piersi? To pytanie mimo wszystko najlepiej zadać podczas wizyty u ginekologa, a nie wujkowi Google. Aczkolwiek w sieci można znaleźć liczne i bardzo pomocne instrukcje, także w formie materiałów wideo, które pomogą znaleźć odpowiedź na to pytanie. Lekarz jednak zwróci uwagę na najbardziej istotne z jego punktu widzenia kwestie. To, o czym powinnyście pamiętać, to przede wszystkim to, że nie badacie się po to, aby wykryć guza, leczy by upewnić się, że go nie ma. Kolejna kwestia, to jeśli nawet wyczujecie coś niepokojącego, niech nie będzie to od razu powód do paniki. Nie każdy guz jest zmianą nowotworową. Jeśli jednak jakaś zmiana wywołuje wątpliwości, w tej sytuacji należy możliwie najszybciej umówić się do lekarza, aby skonsultować z nim swoje obawy.

Kontrolna wizyta u ginekologa powinna odbywać się raz w roku. Oczywiście, jeżeli pacjentka uzna, że woli odwiedzać swojego lekarza częściej, czyli 2-3 razy do roku, powinna to robić. Co natomiast zrobić, jeżeli udając się na wizytę, lekarz sam nie zaproponuje badania? Należy samej wyjść z taką propozycją, ale naszym zdaniem lepiej wyjść czym prędzej z gabinetu i znaleźć kogoś bardziej kompetentnego, kto będzie wiedział, jak powinna odbywać się profesjonalna wizyta.


Zobacz także: Jak wygląda w Polsce dostęp do pomocy ginekologicznej dla nastolatek?
 

Samobadanie piersi – jak wykonać?

Popularną, domową metodą badania piersi jest metoda kolistych ruchów. Należy stanąć przed lustrem, unieść ręce do góry i zrobić wstępne rozeznanie. Czyli dokładnie przyjrzeć się, czy gołym okiem nie widać wyraźnych zmian w kształcie piersi, czy skóra nie jest przebarwiona, nie jest napięta i nie marszczy się. Następnie trzeba zrobić dokładnie to samo, ale kładąc ręce na biodrach. Kolejny etap może być dość nieprzyjemny, aczkolwiek bardzo istotny. O czym jeszcze trzeba pamiętać? Aby ścisnąć brodawkę, by sprawdzić, czy nie wydziela się z niej płyn. To ważne!

Samobadanie piersi można wykonać również pod prysznicem, oczywiście na stojąco. Odbywa się to poprzez położenie lewej rękę z tyłu głowy, a prawej na lewej piersi. Następnie, lekko naciskając trzema środkowymi palcami, należy zataczać drobne kółeczka wzdłuż piersi – z góry na dół i z powrotem. Potem to samo z drugą piersią. Kolejna opcja, to badanie po kąpieli. Wykonuje się je w pozycji leżącej. Czyli wsuwa się poduszkę lub zwinięty ręcznik pod lewy bark, a lewą rękę wkładacie z kolei pod głowę. I trzema środkowymi palcami prawej ręki bada się lewą pierś. Dokładnie tak samo, jak pod prysznicem. Następnie powtarza się to z prawą piersią, rzecz jasna przy użyciu lewej ręki.


Zobacz także: Skąd się wzięła i co oznacza różowa wstążka?
 

Samobadanie piersi – co powinno nas zaniepokoić?

„Wyczuwalny guzek, opór, bolesność, nieprawidłowy wygląd piersi, wciągnięta brodawka sutkowa oraz nieprawidłowa wydzielina z brodawki” to wszystko, co powinno nas zaniepokoić, badając piersi, tłumaczy zaprzyjaźniona ginekolog Agnieszka Nalewczyńska.

Samobadanie piersi i USG piersi – jak często wykonywać?

To kolejna rzecz, o którą zapytaliśmy specjalistę. W przypadku samobadania, najlepiej wykonywać je raz w miesiącu po miesiączce. Jeżeli chodzi o USG – raz do roku, ale niezwłocznie w przypadku wyczucia jakiejkolwiek nieprawidłowości.

Mammografia – co to jest i kogo dotyczy?

O mammografii słyszałyście na pewno wiele razy i zastanawiałyście się, czy dotyczy Was bezpośrednio. Niekoniecznie. - Mammografia jest adresowana do kobiet w wieku 50-69 lat, które nie korzystały z badania mammograficznego w ciągu ostatnich 24 miesięcy oraz tych, które otrzymały pisemne wskazanie do wykonania ponownego badania mammograficznego po upływie 12 miesięcy – tłumaczy doktor Agnieszka Nalewczyńska.


Zobacz także: Ginekolog 24h. Gabinety ginekologiczne całodobowe – gdzie w Polsce?