Problem braku dostępu do legalnej aborcji w Polsce ciągnie się od lat. Mimo wzmożonych protestów, które były odpowiedzią na próby zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej, niewiele się na tej płaszczyźnie zmieniło. Nie odpuszcza działaczka pro-life Kaja Godek, która w swoim projekcie „Zatrzymaj aborcje” postuluje zakaz usuwania ciąży w przypadku „nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu”. W kwietniu 2020 temat ten powrócił, ale ostatecznie projekt nowej ustawy trafił do tzw. sejmowej zamrażarki i powróci zapewne po wyborach prezydenckich, które odbędą się 28 czerwca. A kandydaci na urząd pierwszej osoby w państwie mają w tym temacie swoje zdanie. Jakie? O tym przeczytacie w tekście Angeliki Kucińskiej.

Jeden z największych problemów w tym momencie, bo sama aborcja jest oczywiście możliwa – zarówno w przypadku wyżej przytoczonych sytuacji, jak i wówczas, gdy zagrożone jest życie matki lub ciąża jest efektem gwałtu – to dostępność zabiegów. Niestety, nie można wykonać aborcji wszędzie, nawet jeśli według ustawy jest ona legalna. Wszystko z powodu tzw. klauzuli sumienia. Lekarz, do którego zgłasza się kobieta z zagrożoną ciążą i kwalifikująca się do legalnego przerwania ciąży, może odmówić ze względów czysto ideologicznych. To doprowadziło do tego, że np. w województwie podkarpackim nie ma ani jednej placówki, gdzie kobieta mogłaby uzyskać specjalistyczną pomoc w tym zakresie. W innych województwach sytuacja nie jest aż tak dramatyczna, ale dotarcie do konkretnych placówek w praktyce może być problematyczne.

Jest decyzja w sprawie ustawy antyaborcyjnej. Co dalej z projektem Godek? >>>

NFZ uruchomił infolinię dla kobiet, które chcą dokonać aborcji 

Narodowy Fundusz Zdrowia postanowił więc w końcu wyjść naprzeciw pacjentkom z utrudnionym dostępem do legalnej aborcji (czego od dawna domagał się zarówno Rzecznik Praw Obywatelskich, jak i Rzecznik Praw Pacjenta) i uruchomić specjalną infolinię. Dzwoniąc na nią, możemy dowiedzieć się, w których polskich szpitalach wykonywane są zabiegi usuwania ciąży. O inicjatywie tej w zeszłym tygodniu na łamach Dziennika Gazety Prawnej mówiła wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko, odpierając tym samym zarzuty, że w związku z częstym powoływanem się na wspomnianą klauzulę sumienia pacjentki w potrzebie pozostawiane są same sobie. - Jeśli istnieją przesłanki prawne do wykonania tego typu zabiegu, to taką informację można uzyskać na infolinii NFZ – powiedziała na łamach DGP wiceminister.

Redaktorzy postawili sprawdzić, czy infolinia faktycznie wywiązuje się z zdania. Pracownik infolinii informuje pacjentkę, że jeżeli pacjentka ma wszystkie „wskazania”, to „żaden lekarz nie powinien odmówić”. Infolinia oferuje także pomoc w postaci numery telefonu do bezpłatnej poradni psychologicznej. „Kiedy innego pracownika spytaliśmy o Rzeszów, przekazał, że na całym Podkarpaciu nikt nie wykonuje aborcji, ale może podać adresy w Małopolsce i Lubelskiem. Jednak nie wszyscy pracownicy infolinii są równie dobrze przygotowani. Jeden przyznał, że nie wie, gdzie można poznać adresy szpitali” – pisze Dziennik Gazeta Prawna.

Odmowa dostępu do legalnej aborcji jest torturą. Tak twierdzi ONZ >>>

NFZ i legalna aborcja? Internautki boją się, że to może być pułapka

Sporo wątpliwości, co do funkcjonowania infolinii NFZ, mają jej potencjalne użytkowniczki. Na grupie Fb „Dziewuchy Dziewuchom” pojawiły się głosy, że wszelkie działania w temacie aborcji, które kontroluje rząd, nie wzbudzają w nich zaufania. Inne internautki twierdzą, że taka infolinia to „pułapka, aby jeszcze bardziej szantażować dziewczyny i kobiety szukające pomocy” i jeszcze bardziej uaktywnić działaczy pro-life. Zdaniem komentujących, o wiele lepszym źródłem pomocy niż infolinia Narodowego Funduszu Zdrowia są niezależne organizacje powstałe właśnie po to, aby pomagać kobietom potrzebującym aborcji. To choćby Aborcyjny Dream Team, Kobiety w sieciczy Women Help Women, które służą rzetelną informacją, jak przygotować się do zabiegu usunięcia ciąży, gdzie można dokonać aborcji, a także zapewniają profesjonalną opiekę psychologiczną.

„Aborcja Bez Granic” to inicjatywa, jakiej jeszcze nie było. Odzew jest niesamowity! >>>