Pamiętacie jak za czasów „Przyjaciół” wszyscy chcieli wyglądać jak ona? Fryzura à la Rachel była zmorą fryzjerów, bo mieli już dosyć strzyżenia kobiet na tę samą modłę. No cóż, zapowiada się powtórka z rozrywki, bo teraz znów zapragniemy wyglądać jak Jennifer Aniston. Wszystko za sprawą jej nowej fryzury, a konkretnie grzywki, która od kilku sezonów już bije rekordy popularności wśród fashionistek.

Nowa fryzura Jennifer Aniston – z grzywką

Jennifer Aniston nową fryzurą pochwaliła się na Instagramie, choć można powiedzieć, że jej grzywka była jedynie bohaterką drugiego planu. Zdjęcie w nowym uczesaniu aktorka zamieściła bowiem z zupełnie innej okazji – chodziło o powrót na plan komedii „Zabójczy rejs” („Murder Mystery”). Na fotografii aktorka pozuje z kolegą po fachu Adamem Sandlerem, z którym zagrała w pierwszej części filmu. Informując tym samym, że już niebawem możemy spodziewać się drugiej części, nad którą pracę już się rozpoczęły. Stąd właśnie morze w tle i malowniczy zachód słońca.

Wróćmy jednak do grzywki, bo przecież to o niej jest ten artykuł. Tym bardziej, że to jedna z najmodniejszych fryzur sezonu (i to kolejny już sezon z rzędu). Na jaką grzywkę postawiła Jennifer Aniston? Nie trzymamy was dłużej w niepewności. Chodzi o inspirowaną stylem retro asymetryczną grzywkę rodem z lat 2000. – wycieniowaną i odsłaniająca sporą część czoła. Najlepiej zresztą zobaczcie same i sami – zdjęcie Jennifer Aniston w grzywce czeka na was w naszej galerii. 

I choć niewykluczone, że nowa fryzura powstała wyłącznie na potrzeby filmu, nic nie stoi na przeszkodzie, by się nią zainspirować. Tym bardziej, że grzywka wiosną i latem 2022 znów będzie hitem!

Gwiazdy i modne grzywki na 2022 rok

Jennifer Aniston nie jest jedyną gwiazdą, która w ostatnim czasie zdecydowała się na grzywkę. W sierpniu ubiegłego roku postawiła na nią także Billie Eilish, która zrobiła sobie ulubioną grzywkę Francuzek, czyli curtain bangs. Fanką tej ostatniej jest zresztą także Kendall Jenner. Z kolei Kristen Stewart pod koniec stycznia tego roku zdecydowała się na bottleneck bangs – najmodniejszą grzywkę 2022 roku – zgodnie z nazwą insirowaną... szyjką od butelki. To absolutna nowość, którą w Polsce już lansuje Agnieszka Woźniak–Starak. Dziennikarka swoje nowe uczesanie zaprezentowała na wizji w programie „Dzień Dobrry TVN”. Fankami grzywek są również Emily Ratajkowski i Anne Hathaway. A także Jennifer Lopez, która przywraca do łask kontrowersyjny trend z lat 90., czyli grzywkę w idealnie prostym wydaniu (bez prostownicy się nie obejdzie!). A wy, którą grzywkę wybieracie?