Sytuacja, w której obecnie się znajdujemy, jest nowa dla nas wszystkich. Pandemia koronawirusa wymusiła na nas zmianę nawyków i wywróciła nasz świat do góry nogami. Zamknięto uczelnie, galerie handlowe, a restauracje i kawiarnie działają tylko w trybie na wynos lub z dostawą do domu. Nie możemy wyjść na wystawę do muzeum lub obejrzeć filmu w kinie. Jesteśmy poddani domowej kwarantannie, a społeczna izolacja ma pomóc w zwalczeniu koronawirusa, który rozprzestrzenia się w błyskawicznym tempie. Wspólnie z kosmetologiem i właścicielką kliniki IB SKINSPACE w Warszawie, Izabelą Bagińską, zastanawiamy się, jaki wpływ kwarantanna ma na naszą skórę, na co warto zwrócić uwagę i jak dostosować pielęgnację, aby cieszyć się nawilżoną i gładką skórą w tym trudnym dla okresie

Dlaczego podczas pandemii koronawirusa powinno się myć głowę codziennie? >>>

Pielęgnacja twarzy i ciała w domu - na co zwrócić uwagę? Składniki, które powinny znaleźć się w Twoich kosmetykach

Kosmetolog Izabela Bagińska zwraca uwagę na to, że nasza skóra jest obecnie podatna na działanie wielu czynników. Pandemia koronawirusa powoduje wzmożony stres, co odbija się na naszej cerze. Niestety jest ona również narażona na specyficzne warunki, jakimi cechuje się okres przejściowy z zimy na wiosnę, który nie sprzyja ogólnej kondycji skóry. „Te dwa czynniki, nawet gdy występują oddzielnie, wymagają od nas specjalnych działań. Dlatego wyobraźmy sobie, jak bardzo skóra potrzebuje naszej pomocy i konkretnego planu naprawczego, gdy oba czynniki występują w tym samym czasie”, wyjaśnia ekspertka. „Czas przejściowy z zimy na wiosnę jest najbardziej wymagającym czasem na przestrzeni całego roku. Duża różnica temperatur między powietrzem na zewnątrz i w ogrzewanych pomieszczeniach, agresywne podrażnienie skóry przez czynniki atmosferyczne, brak odpowiednio dostosowanej do typu skóry ochrony w produktach pielęgnacyjnych to kilka z całego szeregu czynników, po których dochodzi do osłabienia naturalnych mechanizmów obronnych skóry. Uszkodzona zostaje bariera lipidowa i w konsekwencji skóra staje się mocno przesuszona i nadmiernie reaktywna”. I chociaż w miarę możliwości zostajemy w domu, nawet krótki spacer czy wyjście do sklepu ma wpływ na kondycję naszej cery. Dlatego należy o nią odpowiednio zadbać.

Co w takim razie możemy zrobić dla naszej skóry, spędzając czas w domu? Nadmierny stres i brak regeneracji skutkują pierwszymi oznakami starzenia. Niestety w obecnej sytuacji jesteśmy podatni na działanie stresogennych czynników, a najskuteczniejszą radą, jakiej udzieliła również kosmetolog, jest redukcja poziomu stresu. W miarę możliwości zadbajmy o swoje zdrowie psychiczne, o równowagę i po prostu nie dajmy się zwariować. Jak to zrobić? Przeczytajcie nasz artykuł o tym, jak nie panikować (link tutaj >>>). A po lekturze zadbajcie o odpowiednią pielęgnację twarzy. Kosmetolog Izabela Bagińska radzi, aby zapoznać się „ze wszystkimi składnikami w pielęgnacji, które mają działanie antyoksydacyjne. Codzienny stres, zmęczenie, brak regeneracji jak również zanieczyszczenie środowiska, to czynniki które przyczyniają się do tworzenia w organizmie wolnych rodników tlenowych. Zaś antyoksydanty, czyli przeciwutleniacze są związkami, które neutralizują szkodliwe działanie wolnych rodników, przeciwdziałając w ten sposób powstawaniu stanów zapalnych. Antyoksydanty, które z pewnością znajdziesz w produktach, w swojej kosmetyczce to: witamina C i E, prowitamina witaminy A, czyli Beta-karoten, kwas liponowy, białka enzymatyczne. Zacznij od wykonania delikatnego peelingu enzymatycznego a następnie zaaplikuj maskę łagodzącą bądź krem z witaminą C, ceramidami czy koenzymem Q10”.

Pielęgnacja twarzy i ciała w domu - nawilżenie to klucz do sukcesu. Składniki, które nawilżą cerę

Suche powietrze w domu, różnica temperatur i inne czynniki mają wpływ na to, że skóra jest sucha i odwodniona. Jak sobie z tym poradzić? „Regeneracja skóry po zimie powinna dostarczyć jak najwięcej substancji odżywczych i nawilżających. Oprócz wymienionych wyżej antyoksydantów, które wspaniale odnajdą się również w temacie naprawy cery, niezbędne są substancje nawilżające: proteiny jedwabiu, gliceryna, kwas hialuronowy, ceramidy i sfingolipidy. Cennym składnikiem są również algi morskie, które wykazują zdolność do naprawy naskórka. Ceramidy są natomiast „puzzlami”, które uzupełniają naruszoną barierę lipidową a sfingolipidy przyczyniają się do produkcji własnych ceramidów w barierze hydrolipidowej”, wyjaśnia Izabela Bagińska. 

Ekspertka przypomina również, że nie tylko kosmetyki pielęgnacyjne mają wpływ na to, w jakiej kondycji znajduje się nasza cera. Dlatego należy działać kompleksowo, nie tylko nakładając odpowiednie kosmetyki. „Należy pamiętać, że nie tylko produkty pielęgnacyjne, ale również styl życia, dieta, stan zdrowia wpływają na jakość skóry. Dlatego poświęćmy chwilę na przeanalizowanie wszystkich czynników, które tworzą jej aktualny stan. Dajmy sobie czas, zadbajmy o zdrowie i skoncentrujmy się na poznaniu swojego organizmu. W końcu zwolniliśmy, niestety nie z własnego wyboru, ale przekształćmy ten czas na coś naprawdę dobrego”, zaznacza Izabela Bagińska. 

Izabela Bagińska - kosmetolog, właścicielka Kliniki IB SKINSPACE, która mieści się w Warszawie, autorka indywidualnych technik zabiegowych. Specjalizuje się w zabiegach dla skór, które wymagają więcej zaangażowania ze strony specjalisty jak i samego pacjenta. Wyznaje zasadę, że to, co dzieje się na naszej skórze jest odzwierciedleniem pracy całego organizmu, dlatego zawsze poszukuje przyczyn powstawania niedoskonałości skórnych nie tylko w pielęgnacji kosmetycznej, ale również w stylu życia, badaniach hormonalnych, nietolerancjach pokarmowych, odporności na stres.