Jeżeli ktokolwiek z was kwestionował słuszność oscarowej nominacji Ryana Goslinga, to teraz może cofnąć swoje słowa. Aktor włożył całe serce w przygotowanie do musicalu "La La Land". Dowodem na to jest udostępniony film zza kulis ostatniego projektu reżysera Damiena Chazelle.

Podczas trasy promocyjnej "La La Land", Ryan Gosling wielokrotnie powtarzał, że wspólnie z Emmą Stone spędzili kilka miesięcy pobierając lekcje śpiewu od profesjonalnych nauczycieli i brali udział w treningach tanecznych. Był to pierwszy projekt, który wymagał od niego wielu poświęceń i rzetelnego przygotowania do roli. Wygląda na to, że aktor do swojej listy dodatkowych zajęć dopisać może również lekcje gry na pianinie. Gosling poświęcał na nie dwie godziny dziennie przez sześć dni w tygodniu. Zajęcia trwały trzy miesiące! Na krótkim klipie Ryan wykonuje na pianinie i klawiszach utwór "Start a Fire".