Cała linia zaprojektowana przez Rihannę jest tak atrakcyjna, że trudno poprzestać na dwóch czy trzech produktach. Liczby mówią same za siebie – w ciągu pierwszych 40 dni po rynkowych debiucie dochód ze sprzedaży stworzonych przez nią kosmetyków przekroczył 100 milionów dolarów.

5 rzeczy z kolekcji Fenty Beauty by Rihanna, na które powinniście zapolować

Nie bez powodu była to jedna z najbardziej wyczekiwanych premier na rodzimym rynku. A sama marka po raz kolejny doczekała się nie lada wyróżnienia – gwiazda właśnie pochwaliła się na swoim Instagramie, że Fenty Beauty znalazła się na liście jednej z 50 Genius Companies. Jakość i szeroka gama produktów to jedno, ale nie bez znaczenia jest także postać samej gwiazdy.

Chcę, żeby kobiety czuły się piękne. Zasługujemy na to. – wskazuje Barbadoska i dodaje, że makijaż jest po to, by się nim bawić i próbować odnaleźć się w nowych wersjach, nie bać się sięgać po coś, czego nigdy nie próbowałyśmy.  

Apetyt amatorek Fenty Beauty stale rośnie, dlatego kolekcja się rozrasta. Do osławionych rozświetlaczy, podkładów w 40 odcieniach, które okazały się największym chyba bestsellerem marki i kultowych szminek, dołączają kolejne hity.  

Pierwszy z nich to paleta metalicznych rozświetlaczy Killawatt Foil Highlighters. Stworzona pod hasłem a kto powiedział, że ogień i woda się nie łączą? jest czymś całkiem nowym, czego jeszcze nie było. Na czy polega jej fenomen? Kompozycja 7 odcieni przeznaczonych do aplikowania na całą twarz (jedynym ograniczeniem jest wasza wyobraźnia!) łączy w sobie funkcje cieni, szminki i klasycznego rozświetlacza, zacierając granicę miedzy tym, gdzie kończy się jeden produkt, a zaczyna kolejny.

Fenty Beauty by Rihanna nareszcie w Polsce! Wiemy, gdzie kupicie kosmetyki marki!

Póki co paleta Killawatt Foil Highlighters jest jeszcze niedostępna – będzie można zapolować na nią dopiero przed świętami. Jeśli próbowałyście rozswietlaczy z serii Killawatt, do tej nowości nie trzeba będzie was namawiać. Jeśli debiut macie przed sobą śpieszymy dodać, że metaliczne kolory noszą się niezwykle lekko i idealnie wtapiają się w skórę.

To trwałe połączenie chłodnych odcieni niebieskiego i lawendy z gamą miedzi i oranży to wszystko, czego potrzebujecie swojej kosmetyczce!

Druga nowość, która jest absolutnym must havem to Stunna Lip Paint w odcieniu Uninvited – produkt z limitowanej kolekcji, o którym już chodzą legendy. Mowa o farbce do ust w kolorze czarnym, która miała swoją światową premierę w Dubaju, gdzie Red Lipstick Monster jako jedyna Polka miała okazję ją przetestować. Co ciekawe, jej powstawanie osobiście nadzorowała sama Rihanna.

Matowa Stunna Lip Paint w odcieniu Uninvited jest wyjątkowo trwała – zgodnie z zapewnieniem producenta trzyma się na wargach nawet do 12 godzin. A dobra wiadomość jest taka, że można kupić ją już teraz. Jeśli trochę brak wam odwagi i czerń na ustach brzmi zbyt abstrakcyjnie, możecie sięgnąć po coś łagodniejszego -  towarzyszą jej 3 odcienie nude i czerwień.  

Warto wspomnieć, że obie nowości, podobnie jak wszystkie kosmetyki stworzone przez Rihannę są cruellty free. Spróbujecie?

Kosmetyki na Zalando! Na ten moment czekaliśmy – internetowy sklep wprowadza w Polsce kategorię „uroda”