Baltic Home Spa wellness


Zestaw kosmetyków do domowego SPA

W kolejnej odsłonie GLAMOUR Girls Club Testuje, użytkowniczki naszej grupy na Facebooku przetestowały kosmetyki Ziaja Baltic Home Spa wellness.

O PRODUKTACH

POZNAJ OPINIE

O PRODUKTACH

Ziaja Baltic Home Spa wellness

TUTAJ KUPISZ KOSMETYKI ZIAJA

O PRODUKTACH:

Linia Baltic Home Spa wellness marki Ziaja bez wątpienia pomoże urządzić sobie domowe spa. W jej skład wchodzą trzy produkty o rozkosznym kawowo-czekoladowym aromacie – dwufazowy płyn myjący do kąpieli, średnioziarnisty peeling do ciała i krem do ciała, a także produkty o kokosowo-migdałowym zapachu, który budzi najlepsze wspomnienia z wakacji – żel pod prysznic, oliwka do masażu ciała, serum do twarzy, szyi i dekoltu, krem do twarzy. Brzmi przyjemnie? Dla nas tak!

Z kosmetykami Baltic Home Spa wellness o działaniu odżywczo-nawilżającym, ochronnym oraz przeciwzmarszczkowym można zafundować sobie kilkuetapowy rytuał pielęgnacyjny na najwyższym poziomie. Zacząć możemy od oczyszczenia ciała żelem czy pobudzenia go peelingiem, następnie wmasować czułymi ruchami w skórę zmiękczający i nawilżający krem czy zafundować sobie masaż na bazie oliwki. Peeling można też zastosować na dłonie, będzie doskonałym uzupełnieniem domowego manicure. Nie można też zapomnieć o twarzy! Podarujmy jej trochę uwagi, pomasujmy, pamiętając o szyi i dekolcie. Świetnym kompanem do tego będzie serum między innymi z olejem migdałowym, kwasem hialuronowym, witaminami C i E.

Ale na tym przecież nie koniec. Bo zachwycające są również formuły kosmetyków. Zacznijmy od tego, że produkty Baltic Home Spa wellness są wegańskie, skomponowane na bazie składników pochodzenia naturalnego, o wysokim stopniu biodegradowalności, bez mikroplastiku. W ich składzie znajdziemy aktywne składniki wysokiej jakości, które są gwarancją dobroczynnego działania: olej migdałowy, płynne masło shea, emolienty – kakaowy i kawowy, mielone łupiny z orzecha włoskiego… .

OPINIE

Luiza z Zielonej Góry

O PRODUKCIE:

Produkty Ziaja Baltic Home Spa pokochałam od pierwszego użycia. Bogaty wybór produktów, cudowne zapachy i wegański skład sprawiają, że seria ta jest idealna do codziennej rutyny pielęgnacyjnej a także do relaksu i odpoczynku w domowym Spa. Używając Baltic Home Spa Wellness zauważyłam, że moje ciało nabrało gładkości, jędrności i nawilżenia,co przy mojej bardzo suchej skórze jest wielkim atutem! Zapach kosmetyków jest obłędny i długo wyczuwalny na skórze, co bardzo przypadło do gustu mojemu mężowi 😁

Średnioziarnisty peeling do ciała Baltic Home Spa zachwyca zapachem czekolady i kawy. Stosuję go dwa razy w tygodniu i muszę powiedzieć, że idealnie złuszcza szorstki naskórek i zmiękcza skórę, która pozostaje delikatna i cudownie pachnąca!

Odżywczo-nawilżający krem do ciała Baltic Home Spa o zapachu czekolady i kawy to produkt, który zostanie ze mną na zawsze 😍 Mam suchą skórę, ze skłonnością do podrażnień, często łuszczy mi się naskórek i czuję świąd a wiele kosmetyków mnie uczula. Krem do ciała od Ziaja sprawił, że zapomniałam o tych kłopotach skórnych a skóra stała się gładka, jędrna i elastyczna a do tego cudownie pachnąca!

Serum przeciwzmarszczkowe do twarzy, szyi i dekoltu Ziaja Baltic Home Spa to kosmetyk, który każda kobieta powinna mieć w swojej kosmetyczce! Delikatnie płynna konsystencja serum wchłania się w skórę w mgnieniu oka nie pozostawiając tłustego filmu. Zawartość składników aktywnych, między innymi kwasu hialuronowego sprawia, że skóra zachowuje młody wygląd, jest nawilżona i zdecydowanie bardziej jędrna i elastyczna! Migdałowy zapach zniewala!

Żel pod prysznic Ziaja Baltic Home Spa, wegański o zapachu kokosa i migdału to zdecydowanie dawka relaksu pod prysznicem! 95% składników naturalnych to nie jedyna jego zaleta! Bardzo ładnie się pieni, skórę pozostawia gładką i pachnącą i jest bardzo wydajny!

Dwufazowy płyn myjący do kąpieli Ziaja Baltic Home Spa o zapachu czekolady i kawy to rozkosz dla ciała! Czułam się trochę jak Kleopatra, bo produkt po dodaniu do kąpieli zmienia wygląd wody na mleczny i kolor na kawowy! Raj dla zmysłów i dla ciała!

Oliwka do masażu Ziaja Baltic Home Spa kokosowo-migdałowa to dopełnienie mojego domowego Spa i przyjemność nie tylko dla mnie, ale również dla męża, który pomaga w masażu, bo zakochał się w tym zapachu! Pierwszy raz trochę się bałam, że będę miała tłuste ciało i wszystko wsiąknie w pościel, ale nic z tych rzeczy! Oliwka idealnie komponuje się z moim ciałem i czuję jak moja skóra nabiera jędrności!

Lekki krem nawilżająco-liftingujacy Ziaja Baltic Home Spa ma lekką konsystencję, która idealnie się rozprowadza na twarzy, bardzo dobrze wsiąka, nie klei się i nie zostawia tłustej powłoki! Pi miesiącu używania kondycja mojej cery zdecydowanie się poprawiła. Jest bardziej napieta i elastyczna! Opakowanie z pompką pozwala na łatwe dozowanie a w jego migdałowym zapachu można się zakochać!

Kinga z Warszawy

O PRODUKCIE:

Z ogromnym zaciekawieniem sięgnęłam po tę linię kosmetyków. Uwielbiam markę Ziaja. Kocham też nasze polskie morze, więc nazwa „BALTIC” przywołała wiele pozytywnych uczuć znad Bałtyku: spokój, ukojenie, zatrzymanie się na chwilę i czerpanie z otoczenia wszystkiego, co najlepsze. Okazało się, że Ziaji udało się przemycić te dobrodziejstwa w swoich produktach.

Serum przeciwzmarszczkowe –Sera to produkty, z których jakiś czasu zrezygnowałam w swojej pielęgnacji. Sprawa była przegrana na etapie ich aplikacji: lejące się przez palce, wchłaniające się zbyt długo specyfiki raczej przyprawiały mnie o nowe zmarszczki z tej frustracji , zamiast niwelować te już istniejące;) Serum Ziaji to game changer: lekki, szybko wchłaniający się produkt, o kremowej konsystencji bardzo przypadł mi do gustu.

Lekki krem liftingująco-nawilżający do twarzy – wspomniane serum tworzy idealną parę z tym kremem. Po aplikacji skóra w moment wydaje się wygładzona i jędrniejsza. Zaintrygowało mnie to, że krem ma właściwości anti blue light, czyli zapewnia ochronę przed światłem ekranów, w które wpatruję się pewnie nieco za dużo. Nie mogę oczywiście zmierzyć, czy zauważyć gołym okiem działania tej tarczy ochronnej, ale wierzę, że ona istnieje. Muszę też wspomnieć o zapachu kremu – w drogeriach wybieram kremy bezwonne, bojąc się, że coś mi nie podpasuje, a nie ma opcji, żebym aplikowała na twarz codziennie specyfik o brzydkim, czy chociażby nie do końca idealnym zapachu. Woń kremu Ziai jest cudna – słodkawa, nieprzytłaczająca.

Odżywczo-nawilżający krem do ciała – królem pięknego zapachu jest zdecydowanie ten produkt. Jestem czekoladoholiczką. Znajomi wiedzą, że na prezent najlepiej zrzucić się dla mnie na masaż, wykonywany czekoladą. Teraz taki zabieg mogę sobie zrobić sama w domu. Nie pamiętam kiedy tyle czasu spędzałam w łazience regularnie i uważnie aplikując na ciało krem. Jest to prze-przyjemna aromaterapia. A co najważniejsze – krem faktycznie nawilża i odżywia skórę.

Żel pod prysznic – nie ukrywam, że trochę żałuję, że żel pod prysznic również nie ma zapachu czekolady. Kokos i migdał to –jak na mój nos – nieco mdła mieszanka. Najważniejsze jednak, że produkt ma świetną konsystencję. Pieni się, ale też łatwo zmywa i zdecydowanie nie wysusza skóry, co jest dla mnie, zwłaszcza w okresie jesień-zima – właściwością kluczową.

Dwufazowy płyn myjący do kąpieli - jeśli chodzi o wybór między prysznicem a wanną, to ja jestem zdecydowanie team długiego wylegiwania się w ciepłej wodzie. A po dodaniu do kąpieli tego produktu, mam ochotę z niej w ogóle nie wychodzić! Zapach kawy i gorzkiej czekolady, z efektem lekkiego zabarwienia wody, sprawia, że czuję się jakbym naprawdę zażywała kąpieli w moich ulubionych trunkach (czy tylko ja czasem miałam ochotę zanurkować w swojej filiżance? Płyn ponadto cudownie odżywia skórę.

Peeling do ciała - średnioziarnistość to moja ulubiona formuła tego typu produktu. Tutaj mamy do czynienia z konsystencją gęstą, ale łatwą w użyciu. Zawarty w peelingu olej migdałowy powoduje, że nie ma uczucia tępości podczas rozprowadzania na skórze produktu. A właściwie powinnam napisać: podczas domowego zabiegu spa, bo zapach kawy i gorzkiej czekolady znów przenosi mnie gdzieś do salonu masażu. Moja skóra i peeling bardzo się polubili. Nic dziwnego – produkt sprawia, że staje się ona miękka, piękna, zadbana.

Aleksandra ze Zduńskiej Woli

O PRODUKCIE:

Linia Baltic Home Spa wellness marki Ziaja to linia, która oczarowała mnie nie tylko swymi świetnymi zapachami ale działaniem. Moja skóra czuła się jak w prawdziwym SPA. Zarówno twarz jak i ciało otrzymało nie tylko pachnącą pielęgnację ale i odprężenie.

baltic home spa wellness serum przeciwzmarszczkowe do twarzy, szyi i dekoltu

Buteleczka niewielkich gabarytów ale efekt wow. Serum z przyjemnym składem, pięknym zapachem, konsystencja lekka. Co do działania… cera jest nawilżona na wysokim poziomie, wygładzona tak jak oczekiwałam, dobrze przygotowana na dalszą pielęgnację.

baltic home spa wellness lekki krem nawilżająco - liftingujący do twarzy

Lekkość zamknięta w niewielką buteleczkę. Tak można napisać o tym kosmetyku. Krem ma wygodną formę aplikacji, ładny zapach. Krem nawilżająco – liftingujący do twarzy przyjemnie nawilża cerę, a co za tym idzie jest elastyczna. Czułam, że moja cera jest odpowiednio zadbana.

baltic home spa wellness dwufazowy płyn myjący do kąpieli

Bardzo ciekawy kosmetyk, którego z przyjemnością się używało. Spora pojemność, ładny design opakowania a do tego boski zapach czekolady i kawy. Strzał w 10! Po zmieszaniu go z wodą piękna mleczna konsystencja i jakże kawowy kolor, który uprzyjemniał relaks. Byłam go bardzo ciekawa i nie zawiódł mnie. Zbita, przyjemna piana, która delikatnie otula skórę, ale i ją nawilża w efekcie czego jest pięknie pachnąca, gładka i miękka w dotyku.

baltic home spa wellness żel pod prysznic

Żel pod prysznic zamknięty w sporą butelkę – 500 ml z pompką, która fajnie dozuje kosmetyk, o delikatnym, przyjemnym zapachu kokosowo – migdałowym. Przezroczysta formuła dobrze się pieni, łatwo spłukuje, ale co ważne dobrze oczyszcza skórę podczas mycia ale i relaksuje. Cudowne jest to, że kosmetyk jest wegański i za to wielkie brawa dla marki.

baltic home spa wellness średnioziarnisty peeling do ciała

Średnioziarnisty peeling do ciała to kosmetyk zamknięty w spory słoiczek, bo aż 300 ml. Opakowanie jest dobrze dopasowane do produktu, z łatwością można korzystać z niego. Konsystencja średniej gęstości - idealna. Dobrze rozprowadza się na skórze i dobrze się spłukuje. Peeling należy do grupy raczej tych delikatnych zdzieraków martwego naskórka. Bardzo dobrze oczyszcza skórę, wygładza ją a zapach dodatkowo tą pielęgnację uprzyjemnia jeszcze lepiej. Kosmetyk pozostawia na skórze delikatną olejową warstwę, dzięki czemu nie trzeba nakładać kolejnej porcji balsamu od razu po kąpieli.

baltic home spa wellness oliwka do masażu ciała

Zapach mnie kupił! Oliwka do masażu ciała to kosmetyk zamknięty w sporą butelkę, bo aż 490 ml z pompką i lejącą konsystencją. Olejek podczas masażu przyjemnie dopinguje skórę pozostawiając ją miękką i pięknie wygładzoną. Kosmetyk delikatnie natłuszcza skórę i przyjemnie się wchłania, ale warto używać w niewielkiej ilości ze względu na konsystencję.

baltic home spa wellness odżywczo-nawilżający krem do ciała

Odżywczo - nawilżający krem do ciała to kosmetyk zamknięty w spory słoiczek o pojemności 300 ml, krem ma białą barwę, piękny zapach czekolady i kawy co świetnie nadaje się na sezon jesienno-zimowy. Konsystencja gęsta, ale łatwo rozprowadza się na skórze, szybko się wchłania. Już po pierwszym użyciu czuć nawilżenie na odpowiednim poziomie, skóra jest przyjemnie gładka i elastyczna.

Ewa z Zamościa

O PRODUKCIE:

Produkty posiadają właściwości myjące, nawilżające i pielęgnujące ciało , twarz i duszę!!! Trio idealne. Aromat kawy, czekolady czy kokosa to najsmaczniejsze kąski nawet w łazience. Przystępna cena również wyróżnia serię w śród konkurencji. Skład całkiem przyjazny, marka od pewnego czasu idzie coraz lepszą drogą jeżeli chodzi o kwestie doboru składników. Powściągliwe etykiety oraz ciemnobrązowe butelki, można stwierdzić wręcz apteczny wygląd, daje poczucie bezpieczeństwa i zdrowia. Dla mnie ma to swój urok, produkty wyróżniają się na drogeryjnej półce spośród wielu, kolorowych kosmetyków. Bardzo pozytywną rzeczą jest także pompka, nie każdy producent o tym pomyślał. Summa summarum kosmetyki Ziaja Baltic Home SPA wellness mają potencjał aby prześcigać rzeszę nowych klientów.

1. Lekki krem nawilżająco- liftingujący do twarzy. Bardzo delikatny krem pod makijaż, odpowiednio nawilża i szybko się wchłania, a przy tym pachnie cudownie.

2. Serum przeciwzmarszczkowe do twarzy, szyi i dekoltu. Skóra faktycznie nawilżona, dobrze się rozprowadza i ma delikatną konsystencję.

3. Dwufazowy płyn myjący. Zapach jest niezwykle smakowity, lecz konsystencja mi osobiście nie odpowiada, jest zwyczajnie zbyt wodnista.

4. Żel pod prysznic. Delikatnie się pieni, ale mimo wszystko spełnia swoje zadanie, nie wysusza skóry i nie powoduje uczucia ściągania.

5. Średnioziarnisty peeling do ciała. Przede wszystkim zapach, coś niesamowitego, dookoła unosi się aromat świeżej kawy i czekolady. Sama przyjemność. Konsystencja peelingu jest w porządku i efekty zadawalające.

6. Odżywczo-nawilżający krem do ciała. Spełnia moje oczekiwania, nawilża bardzo dobrze nawet bardzo przesuszoną skórę. Zapach jest bardzo intensywny i trwały, bardzo długo utrzymuje się na skórze.

7. Oliwka do masażu ciała. Bardzo wydajny, lecz jak dla mnie zbyt rzadki jak na olejek do masażu, na wilgotnej skórze spływa, ale zapach rewelacja.

Magdalena z Tych

O PRODUKCIE:

  1. Wellness czekolada kawa dwufazowy płyn myjący do kąpieli
  2. Wellness czekolada kawa średnioziarnisty peeling do ciała
  3. Wellness czekolada kawa odżywczo-nawilżający krem do ciała ratunek dla skóry suchej idealny do masażu
  4. Wellness kokos migdał żel pod prysznic
  5. Wellness kokos migdał oliwka do masażu ciała
  6. Wellness serum przewiwzmarszkowe do twarzy, szyi i dekoltu
  7. Wellness lekki krem nawilżająco liftingujący do twarzy

Seria Baltic Home Spa Ziaja Wellness obejmuje kosmetyki do kąpieli/pod prysznic, peeling, oliwkę do masażu oraz kremy (do ciała, do twarzy), które bazują na naturalnych składnikach w 90-100%, np. ich udział w Wellness serum przeciwzmarszczkowym do twarzy, szyi i dekoltu to 98%. Jakość podkreślają znaczek vegan oraz testowane dermatologicznie.

Ze względu na przeważający składnik wyróżnia się kosmetyki z czekoladą, kawą oraz z kokosem, migdałem. Zapach jest naturalny, wyważony oraz przywołuje miłe skojarzenia. Osobiście, jako fance kawy, przypadł bardzo do gustu średnioziarnisty peeling do ciała oraz inne kosmetyki zawierające ją w składzie.

Jak wskazuje nazwa WELLNESS preparaty mogą służyć dłuższym, kompleksowym rytuałom pielęgnacyjnym (odprężająca kąpiel, wygładzający skórę peeling oraz ujędrniający masaż ciała). Mogą być one również wykorzystane do codziennej pielęgnacji, np. lekki krem nawilżająco liftingujący do twarzy w formie bazy pod makijaż lub żel do szybkiego energetyzującego prysznica. Interesujące są również ich nieoczywiste zastosowania, jak dwufazowy płyn myjący do kąpieli pod prysznicem.

Kosmetyki do mycia są w praktycznych dużych 500 ml opakowaniach, krem do ciała w zakręcanym pojemniku (objętość 300 ml), natomiast krem oraz serum do twarzy w małych eleganckich buteleczkach z pompką (50 ml; 90 ml).

Wellness Czekolada Kawa to trzy poniższe kosmetyki.

Średnioziarnisty peeling do ciała czekolada kawa z olejem migdałowym i mielonymi łupinami orzecha włoskiego jako substancja ścierająca jest oleistym kosmetykiem o gęstej konsystencji. Łatwo się rozprowadza a po zmyciu skóra jest oczyszczona, odżywiona i przyjemnie natłuszczona. Ponieważ peeling zaleca się robić 1-2 razy w tygodniu kosmetyk jest bardzo wydajny.

Dwufazowy płyn myjący do kąpieli – brązowy wodnisty preparat oczyszczający i nawilżający skórę dzięki m.in. roślinnej glicerynie. Do wanny wlewa się 4-5 zakrętek płynu, co farbuje wodę na szaro-kawowo (z przewagą szarości), powoduje powstanie zbitej dużej piany mlecznej i nadaje wodzie aromat kawy i gorzkiej czekolady. Pod prysznicem rozcierałam płyn dłońmi na ciało, przy czym się ładnie spienia. Sama możliwość zastosowania płynu do mycia pod natryskiem jest ciekawą nowością. Niestety podczas pielęgnacji pod prysznicem zużywa się więcej płynu, co nie jest praktyczne. Szczególnie urzekający jest zapach ciała oraz unoszący się w łazience po skończonym rytuale kąpieli.

Odżywczo-nawilżający krem do ciała jest kosmetykiem uniwersalnym i bardzo praktycznym. Poza klasycznym zastosowaniem można użyć go z powodzeniem do masażu w zaciszu domowym jak i profesjonalnego. Krem ma konsystencje umożliwiająca łatwe nakładanie, między innymi dzięki masłu shea. Jak inne kosmetyki z czekoladą i kawą ma piękny dodający energii zapach i pobudza zmysły.

Używałam serii kosmetyków w formie weekendowego domowego SPA (rezerwując jednorazowo około 1,5 godziny) i mogłam zauważyć, że oczyszczona w kąpieli skóra z rozmiękczony peelingiem naskórek i rozluźnione oraz zrelaksowane masażem ciało faktycznie są odświeżone i odżywione. Połączenie kawy i gorzkiej czekolady pobudza nie tylko zmysły, ale i ma liczne właściwości kosmetyczne – to taki doping dla organizmu. Także w tygodniu używałam samego kremu, by nawilżyć nogi, ręce, brzuch.

Z serii kokos i migdał używałam żel pod prysznic oraz oliwkę do masażu.

Żel pod prysznic zawiera substancje przywodzące na myśl święta Bożego Narodzenia i wypieki babci. Kosmetyk dobrze się pieni a skóra jest rozświetlona oraz miła w dotyku. Żel pod prysznic jest wydajny i efektywny.

Oliwka do masażu bardzo dobrze rozprowadza się na ciele, wchłania się stopniowo i pozostawia przyjemne uczucie. Zapach jest odstresowujący i o miłych konotacjach. Dobry dobór substancji eterycznych sprzyja rozluźnieniu i dobremu nastrojowi. Kosmetyk z migdałami jest też perfekcyjny dla osób z suchą skórą, gdyż faktycznie ma właściwości nawilżające i odżywiające.

Również kosmetyki Wellness kokos i migdał użyłam podczas weekendu w domowym SPA, mając mniej czasu do dyspozycji. Wzięłam prysznic a potem miałam wymasowane ciało. W tygodniu zabieram też żel pod prysznic na basen czy do saun. Natomiast oliwką smaruję skórki paznokci (ręce oraz stopy), zakładam rękawiczki i skarpety, trzymam przez około 30 minut do wsiąknięcia – zabieg ten wpłynął na poprawę ich stanu. Migdały jako składnik kosmetyków działają holistycznie – nawilżają, uelastyczniają i odżywiają skórę (szczególnie dobre są dla suchej cery). Natomiast kokos nadaje piękny zapach.

Ostatni zestaw jest do pielęgnacji twarzy.

Serum przewiwzmarszkowe do twarzy, szyi i dekoltu stosowałam czasem bezpośrednio na skórę, na nie lekki krem nawilżająco liftingujący do twarzy, a następnie makijaż. Jest to korzystne połączenie i tak zaopiekowana twarz dobrze się prezentuje. Innym razem aplikowałam serum na noc, by wykorzystać dobroczynne właściwości jego składników. Serum ma lekką konsystencję i jest przyjemne w użyciu.

Krem nawilżająco liftingujący do twarzy stosowałam jako element większej całości (serum, krem, makijaż) nakładając go rano lub samodzielnie (rano lub w ciągu dnia). Ma on delikatną konsystencję (jest tylko nieco gęstszy od serum) i łatwo się wchłania nie zostawiając grubej warstwy na skórze, dlatego też nadaje się pod kosmetyki kolorowe.

Jak już zostało nadmienione – serum i krem można stosować łącznie lub oddzielnie. To są kosmetyki, które można zdecydowanie polecić, nawet osobie od 30 lat, gdyż już wtedy widać drobne zmiany mimiczne. Zawarty w nich kwas hialuronowy bardzo dobrze wygładza niedoskonałości naskórka.

Oceniając 7 kosmetyków moimi ulubionymi są: średnioziarnisty peeling do ciała (kawa czekolada), odżywczo-nawilżający krem do ciała (kawa czekolada) oraz serum przewiwzmarszkowe do twarzy, szyi i dekoltu. Kosmetyki z serii kawa czekolada polubiłam, bo jestem fanką małej czarnej. Natomiast serum jest praktyczne i ma dobry skład. Pomimo słowa WELLNESS w nazwie serii z powodzeniem można stosować pojedyncze kosmetyki rozłącznie każdego dnia (a nie tylko od święta).

Lidia z Ostrowa Wielkopolskiego

O PRODUKCIE:

Kosmetyki Ziaja Baltic Home Spa są dokładnie tym, czego potrzebowałam, aby, po ciężkim dniu, wypełnionym pracą i opieką nad dzieckiem, móc odzyskać spokój i harmonię. Ich stosowanie (a może bardziej pasowałoby „kosztowanie”) to uczta nie tylko dla ciała, ale i dla duszy.

Pierwszego dnia testów przygotowałam sobie kąpiel z dwufazowym płynem myjącym. Faktycznie, płyn delikatnie myje, a skóra jest po nim nawilżona i świeża. Zapach płynu sprawiał, że nie miałam ochoty wychodzić z wanny!

Postanowiłam też rozprawić się z martwym naskórkiem i zastosowałam średnioziarnisty peeling do ciała. Nuty zapachowe są w nim mocniejsze, co dla mnie akurat jest plusem, a ziarenka odpowiedniej grubości - peeling „nie zdarł” ze mnie skóry, a sprawił, że ciało stało się miękkie, delikatne i gładkie.

Po kąpieli użyłam oliwki do masażu ciała, która przyniosła mi wiele korzyści - skóra była gładka, jedwabista, mięśnie odprężone masażem i zadowolony masażysta-mąż, któremu i konsystencja i zapach oliwki bardzo przypadły do gustu!

Tego dnia zastosowałam też, na delikatne obszary ciała, jak dekolt, szyje i twarz, przeciwzmarszczkowe serum. I tutaj ogromne zaskoczenie! Nie miałam uczucia ściągania, co jest moją zmorą przy używaniu innych drogeryjnych kosmetyków o podobnym działaniu.

Mam wrażenie ze po tym serum skóra na twarzy i dekolcie jest bardziej napięta, jakby zwarta, „gęstsza”. To zdecydowanie mój faworyt i razem z zastosowanym rano lekkim kremem nawilżająco-liftingującym zagości na stałe w mojej pielęgnacji.

Ww krem idealnie nawilża przesuszoną skórę i ją ujędrnia. Konsystencja jest idealna - krem bardzo dobrze się wchłania i nie zostawia tłustego filmu, a także nie roluje się pod makijażom (sprawdzone kolejnego poranka). Może być wg mnie stosowany pod makijaż.

Kolejnego dnia, z niecierpliwością czekałam na „moje spa” i z chęcią zabrałam się za testowanie kolejnej partii kosmetyków.

Tym razem wybrałam żel pod prysznic o zapachu kokosa i migdałów. Na moje szczęście mocniej czuć migdał (którego zapach uwielbiam), kokosowe nuty są wg mnie delikatne, nienachalne.

Żel idealnie się pieni i mam wrażenie że prócz mycia, bardzo fajnie nawilżył mi skórę. Jest bardzo wydajny, wystarczyła niewielka ilośc, by dokładnie umyć całe ciało.

Tego dnia nie miał kto wykonać masażu z cudowną oliwką wiec postanowiłam pójść na skróty i wklepać odżywczo-nawilżający krem do ciała. Zdał egzamin! Nawilżył skórę, zapobiegł uczuciu ściągania skóry i swędzenia, szybko się wchłonął, wiec bez problemu mogłam wskoczyć w piżamę.

Na twarz znów nałożyłam serum, które stało się moim numerem 1! Każdego dnia testów, kładąc się spać, czułam się jak po wizycie w gabinecie kosmetycznym!

W kolejne dni eksperymentowałam z kolejnością stosowania kosmetyków, „bawiłam się” pielęgnacją.

Ogromnym plusem tych kosmetyków jest dla mnie to, że ich składniki są naturalne (co w dzisiejszym świecie, naszpikowanym sztucznością, jest niestety rzadkością)! Podsumowując, mogę z całą pewnością stwierdzić, ze Baltic Home Spa to nie jest tylko chwyt marketingowy, czy pusty slogan - za tą nazwą kryje się seria cudowności, które sprawiają, że w zaciszu domowym mogę poczuć się zaopiekowana, jak w najlepszym nadmorskim kurorcie.

Serdecznie dziękuję za możliwość testowania tej serii! Jest ona wg mnie nadzwyczaj udana! Jestem pewna, że gdy zobaczę dno we flakonach/butelkach, chętnie uzupełnię kolekcję!

Justyna z Wrocławia

O PRODUKCIE:

Seria Baltic Home Spa wellness jest bardzo udana. Minimalistyczne, schludne opakowania przykuwają oko i są ozdobą łazienki. Kosmetyki są skuteczne, widocznie i odczuwalnie pielęgnują skórę całego ciała, a także twarzy. Piękne, głębokie, otulające zapachy uprzyjemniają całą aplikację i zostają na ciele jeszcze przez jakiś czas. Moim ulubionym produktem jest odżywczo-nawilżający krem do ciała, jest to produkt bardzo wydajny, nałożony na skórę szybko ją koi, odżywia i głęboko nawilża. Ogromny plus za szeroką dostępność całej serii, duże pojemności, wegańskie składy, wysoką zawartość składników naturalnych, a także niskie, przystępne ceny. Jestem bardzo zadowolona z serii Baltic Home Spa wellness i na pewno będę ją polecać koleżankom i znajomym.

1. Średnioziarnisty peeling do ciała - produkt ma idealną konsystencję, łatwo się nakłada, pozostawia skórę gładką i zadbaną, a do tego obłędnie pachnie! Skutecznie usuwa martwy naskórek, nie podrażniając przy tym ani trochę.

2. Odżywczo-nawilżający krem do ciała - kosmetyk ma bogatą konsystencję, natomiast łatwo aplikuje się na całe ciało, pozostawia na skórze ochronny film, dogłębnie nawilża i odżywia. Zapach relaksuje i koi zmysły.

3. Lekki krem nawilżająco-liftingujący do twarzy - idealny pod makijaż, lekki, szybko się wchłania, odczuwalnie nawilża, ujędrnia cerę, dzięki pompce łatwo się dozuje, wydajny produkt.

4. Serum przeciwzmarszczkowe do twarzy, szyi i dekoltu - świetnie nawilża nie obciążając przy tym skóry, idealny do stosowania zarówno rano jak i wieczorem, ładny zapach dodatkowo uprzyjemnia aplikację.

5. Dwufazowy płyn myjący do kąpieli - ładny zapach, rzadka, wręcz wodnista konsystencja, fajny do stosowania podczas kąpieli w wannie jako płyn wzbogacający całą kąpiel. Dba o nawilżenie skóry.

6. Oliwka do masażu ciała - bardzo wydajny produkt, pozostawia skórę miękką, gładką i odżywioną, fajnie sprawdza się podczas masażu, przyjemnie napina skórę, piękny zapach zachęca do stosowania.

7. Żel pod prysznic - bardzo łatwo się pieni, skutecznie oczyszcza i odświeża całe ciało, otula skórę przyjemnym, słodkim zapachem, jest wydajny, dzięki pompce łatwo i poręcznie się go dozuje.

Kasjana z Zielonej Góry

O PRODUKCIE:

Ziaja Baltic Home Spa Wellness to seria, która zdecydowanie wyróżnia się na tle innych kosmetyków. Ich skuteczność w działaniu poparta jest bogactwem składników naturalnych i substancji aktywnych. Kosmetyki są delikatne dla skóry, świetnie się wchłaniają, skóra po ich użyciu pięknie pachnie, jest delikatna, nawilżona i zdecydowanie bardziej napięta! Naturalny wegański skład, nawilżające i ujędrniające działanie oraz wydajność są dominującymi cechami tej serii! Zapachy zachwycają!

OLIWKA DO MASAŻU CIAŁA Baltic Home Spa zachwyciła nie tylko mnie, ale również męża który z zapałem pomaga mi ją aplikować! Kokosowo-migdałowy zapach to relaks dla zmysłów! Nie tłusta konsystencja oliwki sprawia, że ciało jest bardzo delikatne, nawilżone i bardzo mięciutkie!

ŚREDNIOZIARNISTY PEELING DO CIAŁA o zapachu czekolady i kawy stosuję dwa razy w tygodniu. Moje ciało nie tylko cudownie pachnie, ale również jest gładkie, nawilżone i bardzo miękkie! Pozbyłam się szorstkości i uczucia ściągnięcia skóry! Dla mnie bomba!

ODŻYWCZO-NAWILŻAJĄCY KREM DO CIAŁA to idealny kosmetyk dla mojej suchej skóry! Delikatna konsystencja idealnie się wchłania pozostawiając cudny zapach czekoladowo kawowy i skórę jak u dziecka! Ten produkt to dla mnie strzał w dziesiątkę!

ŻEL POD PRYSZNIC Baltic Home Spa o zapachu kokosa i migdałów to raj dla zmysłów. Dobrze się pieni, pompka pozwala na łatwą aplikację a ciało długo pachnie i jest mega oczyszczone! Mam poczucie zadbania i chętnie będę sięgać po ten produkt!

SERUM przeciwzmarszczkowe do twarzy i dekoltu bardzo przyjemnie pachnie migdałami! Jego lekko płynna konsystencja bardzo dobrze się rozprowadza i wchłania, nie pozostawia tłustej powłoki! Widocznie redukuje zmarszczki, wygładza, skutecznie nawilża i nadaje elastyczność! Używam go miesiąc i widzę poprawę w kondycji mojej szyi i dekolcie! Uważam, że ten produkt powinna mieć każda kobieta!

DWUFAZOWY PŁYN MYJĄCY do kąpieli to mój faworyt w serii kosmetyków Ziaja Baltic Home Spa! Kilka nakrętek do wanny i czuję się jak królowa! Poza cudownym dla zmysłów zapachem czekolady i kawy nadaje skórze niepowtarzalną gładkość i miękkość. Zmienia wodę w prawdziwą mleczną rozkosz a kąpiel wchodzi na inny wymiar!

LEKKI KREM NAWILŻAJĄCO-LIFTINGUJACY to wegańska bomba dla skóry twarzy! Migdałowy zapach zniewala! Krem bardzo dobrze się rozprowadza i wchłania, dzięki pompce łatwo się dozuje. Moja sucha skóra nabrała życia, jest nawilżona, gładka i bardzo jędrna!

Monika z Gdańska

O PRODUKCIE:

Jeśli ktoś, tak jak ja, zawsze w SPA wybiera zabiegi typu masaż gorącą czekoladą, będzie zachwycony kosmetykami z serii Ziaja Baltic Home Spa Wellness. Cała seria jest trochę jak pudełko czekoladek, kawowych, kokosowych, migdałowych. No po prostu pysznych. Takie słodkie aromaty bardzo pomagają mi się zrelaksować po ciężkim dniu i chociaż na chwilę zostawić problemy za drzwiami łazienki. Dodatkowy plus za to, że kosmetyki są wegańskie.

Odżywczo-nawilżający krem do ciała, to mój ulubieniec z tej serii. Doskonale nawilża i pielęgnuje skórę, pozostawiając ją miękką, zadbaną i przepięknie pachnącą. Niezbędnik na sezon jesień-zima ;)

Peeling do ciała ma średnią moc złuszczania, taką w sam raz żeby usunąć martwy naskórek, bez podrażnienia skóry. Po jego użyciu skóra ciała jest miękka, wygładzona i pokryta odrobinę tłustą, ochronną warstwą.

Żel pod prysznic ma dość rzadką konsystencję, delikatnie się pieni i łatwo spłukuje, pozostawiając skórę czystą i przyjemnie pachnącą.

Oliwka do masażu ciała doskonale sprawdza się przy masażu dłońmi, jak i bańkami. Gdy już się wchłonie, skóra jest idealnie gładka.

Dwufazowy płyn myjący do kąpieli idealnie sprawdza się podczas długich, relaksujących kąpieli w wannie. Chroni skórę przez przesuszeniem podczas mycia, a wręcz mam wrażenie, że nawet delikatnie ją nawilża.

Serum przeciwzmarszczkowe pozytywnie mnie zaskoczyło. Dobrze nawilża i pielęgnuje skórę twarzy, zarówno użyte samodzielnie, jak i razem z kremem. Szybko się wchłania, jest wydajne i ma dużą pojemność w porównaniu z podobnymi kosmetykami tego typu.

Lekki krem nawilżająco-liftingujący jest świetnym kremem na dzień. Szybko się wchłania, co jest dla mnie ważne rano. Nawilża i uelastycznia skórę twarzy, jest też dobrą bazą pod makijaż.

Krystyna z Solca

O PRODUKCIE:

Dziękuję za możliwość przetestowania Baltic Home Spa, bo jest to jak najbardziej udana seria kosmetyków Ziai. Jestem bardzo zadowolona ze wszystkich produktów, które dobrze się u mnie sprawdziły, a ich zapach po prostu mnie porwał! Oprócz samych przyjemności ze stosowania tych kosmetyków, warto zwrócić uwagę na ekologię, bo w dobie kiedy mamy tak ogromne zanieczyszczenie powietrza, wszędzie otacza nas plastik - używanie tego typu kosmetyków jest dla mnie bardzo istotne. Naturalne składniki w kosmetykach nie szkodzą nam, wodzie i ziemi, która codziennie spływa z naszych umywalek, wanien i to daje mi wiarę na przetrwanie naszej planety i nas samych.

– dwufazowy płyn myjący do kąpieli – jestem bardzo zadowolona z tego płynu, ponieważ bardzo dobrze myje skórę, pozostawiając ją dogłębnie oczyszczoną i nawilżoną. Dodatkową jego zaletą jest to, że jest produktem wegańskim, co ma dla mnie istotne znaczenie, gdzie nie wysusza, a wręcz czyni ciało delikatnym, odżywionym i gładkim. Niepowtarzalny zapach kawowo-czekoladowy otula każdy skrawek mojego ciała i z mojej małej łazienki czyni prawdziwe domowe SPA.

– żel pod prysznic - jest to produkt, który mogę polecić każdemu. Pozostawia skórę czystą i odświeżoną, a przy tym nie podrażnia jej i nie wysusza, a jego używanie jest bardzo przyjemne. Żel jest w wygodnym plastikowym opakowaniu, ma dużą pojemność i jest bardzo wydajny.

– oliwka do masażu ciała – lekko natłuszcza i delikatnie wchłania do głębszych warstw skóry, przez co staje się wygładzona, zmiękczona i w efekcie czego poprawia się jej wygląd. Oliwka w połączeniu z regularnym masażem bardzo dobrze napina skórę, sprawia, że jest ona nawilżona, jędrna i bardzo gładka.

– średnioziarnisty peeling do ciała – w pierwszej kolejności zwróciłam uwagę na jego dobry skład oraz przyjazną środowisku i skórze wegańską formułę. Z uwagi, że posiada dużą zawartość ekstraktu z łupin orzecha włoskiego i kawy jego działanie odczułam już od pierwszego użycia, bo moje ciało było idealnie oczyszczone z balsamów i kremów z poprzedniego dnia oraz zanieczyszczeń po pracy i intensywnych ćwiczeniach, a do tego po kilku dniach zauważyłam, że mój cellulit stał się mniej widoczny.

– krem do ciała – po letnich miesiącach moja skóra była lekko przesuszona i ten krem pojawił się u mnie w najlepszym momencie, bo dzięki temu wygląda zdrowo, jest odżywiona i daje mi uczucie komfortu. Konsystencja jest lekka i łatwo rozprowadza się po ciele jednocześnie sprawiając wrażenie delikatnego masażu ujędrniającego moje ciało i zapewnia mi odprężenie i rozluźnienie. A ten zapach kawy…, jak dla mnie obłędny. Zdecydowanie mój numer jeden w domowym spa.

– krem do twarzy – posiada praktyczne opakowanie z pompką i jest to faktycznie bardzo lekki i szybko wchłaniający się krem, a przy tym idealny pod makijaż.

– serum do twarzy, szyi i dekoltu - uwielbiam to serum przeciwzmarszczkowe za kokosowo-migdałowy zapach. Jest gęste, wydajne i bardzo dobrze się wchłania nie pozostawiając nieprzyjemnej czy tłustej warstwy, a jego skład wegański zachęca mnie do stosowania.