Chociaż Prosecco zwykło się kojarzyć raczej z latem i upałami, tak naprawdę nie ma żadnego  powodu, by odmawiać sobie tego kultowego drinka teraz. Co więcej, wcale nie trzeba być fanatykiem, żeby całkowicie oszaleć na punkcie kolejnego wynalazku z białym musującym winem w roli głównej. Kalendarze adwentowe już były, świąteczne jajka czekoladowe, herbata i lody też, więc najwyższy czas na kąpiel w Prosecco!

Powstały świąteczne jajka czekoladowe z... prosecco!

Tak, stworzono specjalne kule Prosecco Bath Bombs, które rozpuszczają się w wodzie zabarwiając ją na złocisty kolor i sprawiając, że mieni się złocistymi drobinkami i znajomo pachnie. Jak się okazuje, taka przyjemność może być droższa niż ulubiony drink zaserwowany klasycznie, czyli w kieliszku – za opakowanie skrywające 10 kulek w sklepie firebox.com przyjdzie wam zapłacić ok. 40 zł ! Zgodnie z zapewnieniem producenta do stworzenia kulek użyto surowców najwyższej jakości i uformowano je ręcznie. Ktoś mógłby powiedzieć, że to zbytek, ale trzeba przyznać że u progu zimy trudno wyobrazić sobie lepszą receptę na rozkoszny początek wieczoru! Spróbujecie kąpieli w Prosecco?

Kalendarz adwentowy z alkoholem – wybieramy najlepszy na 2018 rok