Multimasking to technika nakładania maseczek pielęgnacyjnych, którą rozpromowała marka Glam Glow na swoim Instagramie @glamglowmud. Założenie jest proste - każda część naszej twarzy ma inne potrzeby i żeby efekt pielęgnacji był naprawdę idealny, musimy uwzględnić je wszystkie. Pomalowane na wojenne barwy twarze, które pojawiają się na Instagramie, mogą stać się inspiracją, ale nie warto kopiować sposobu nakładania kosmetyków 1:1. Weźcie pod uwagę własne doświadczenia. Jeśli macie suchą skórę na policzkach, ale tłustą na czole i nosie, nie warto męczyć całej twarzy ciężką maseczką z glinki. W takim wypadku nakładamy glinkę na strefę T, a na policzkach rozprowadzamy maseczkę nawilżającą, np. z wit. A+E lub łagodzącym aloesem. Weź pod uwagę kilka obszarów twarzy:

CZOŁO

Podstawowe pytanie brzmi - czy twoje czoło mocno się błyszczy? Jeśli tak, odpowiednie dla ciebie są maseczki z glinką, siarką oraz wszelkiego rodzaju wysuszające i matujące kosmetyki. Jeśli nie masz takiego problemu, wystarczy maska odżywiająca i nawilżająca cerę. Jeśli masz więcej niż 23 lata, warto zacząć zabezpieczać skórę przed zmarszczkami. Maseczka to świetny wybór na początek.

POLICZKI

W tym miejscu często pojawia się problem z pękającymi naczynkami krwionośnymi, czyli tzw. pajączkami. Choć maseczki nie pomogą pozbyć się problemu, mogą skutecznie złagodzić zaczerwienienia i ukoić skórę. W takich przypadkach dobrym wyborem są maski chłodzące i wzmacniające. Lubisz naturalne składniki? Wybierz produkt z wyciągiem z nagietka i skrzypu polnego. 

NOS

To niewielki obszar, więc wystarczy odrobina kosmetyku. Musi on jednak mieć największą moc, bo w przypadku nosa walczymy najczęściej z rozszerzonymi porami. Do ich oczyszczenia wykorzystaj gęstą maskę z glinki lub specjalne paski, które przykleja się na kilka minut do skóry. Nos zwykle nie wymaga dodatkowego nawilżenia, więc tego rodzaju maski pozostaw na inne części twarzy.

PODBRÓDEK

Jeśli w tej okolicy występuje u ciebie trądzik, wybierz maseczkę dla swojego rodzaju cery. W innych przypadkach wystarcza maska nawilżająca - ten rodzaj kosmetyku można nakładać na wszystkie miejsca, które nie sprawiają problemów. Szczególnie latem, naszej skórze przyda się dodatkowa porcja wody.

SZYJA

Nawet najlepszy lifting twarzy nie pomoże, jeśli naszą szyję będą pokrywać zmarszczki. Warto zadbać o kondycję skóry już teraz, kiedy nasza skóra jest gładka i elastyczna. Nakładając maseczki nie zapominaj o tej okolicy - przed trzydziestką wystarczy nawilżanie, później warto pomyśleć o kosmetykach z efektem liftingującym, ściągającym skórę.

OCZY

Skóra pod oczami jest bardzo delikatna i szybko chłonie nakładane na nią produkty. Za duża ilość nawilżającego kremu może dać w efekcie opuchliznę pod oczami! Upewnijcie się więc, że kosmetyk, który tu nakładacie jest przeznaczony do pielęgnacji okolic oczu. Jeśli masz problem z opuchlizną pod oczami, wykorzystaj chłodzące, żelowe paski przyklejane do skóry.

USTA

Tak, usta również mogą uczestniczyć w tej pielęgnacji! Maseczki na tę okolicę mają najczęściej postać żelowych nakładek, które działają nawilżająco i wygładzająco. 

>>> ZOBACZ, JAK WYGLĄDA #MULTIMASKING W PRAKTYCE

ZOBACZ TEŻ: Suche włosy? Zamień odżywkę na olejek

ZOBACZ TEŻ: TOP 6: Trendy w makijażu jesień-zima 2015/2016

ZOBACZ TEŻ: Historia pewnego odcienia... czarne lakiery do paznokci