Gdy kilka sezonów temu zobaczyłam je po raz pierwszy na zdjęciach streeet fashion z jednego z tygodni mody, pomyślałam, że to zaproszenie XXL na pokaz Jeremy'ego Scotta, Ashisha albo innego modowego freaka. Ale ciągle miałam wątpliwości. Wypytałam wśród koleżanek stylistek i nic.

Początki
Dopiero kilka miesięcy później zdjęcia komiksowych portfeli, toreb i plecaków zaczęły coraz częściej pojawiać się na Instagramie. Tam rozbiły bank like'ów i zdobyły popularność na szerszą skalę. Nic dziwnego, to bez dwóch zdań najbardziej fotogeniczne akcesoria w sieci. Klikasz, przyglądasz się i zgadujesz: dorysowane w Photoshopie? Papierowe? A może prawdziwe? Więc przeglądasz dalej...

Pomysł
JumpFromPaper to działająca od 2010 roku tajwańska marka akcesoryjna. Gdzie zrodził się pomysł na torebki z efektem 2D? Podczas wieczornego spaceru po ulicach Taipei. Projektantki Chay Su i Rika Lin (dodajmy, że nie wiązały przyszłości z modą- Chay chciała być piłkarzem brazylijskiej reprezentacji, a Lin policjantką) oglądały sklepowe witryny i zastanawiały się co by było gdyby w jednej z nich mogły zobaczyć swoje torebki. Ale takie pasujące do ich osobowości- piękne, interesujące i unikatowe. Zaczęły szkicować na kartce papieru. Wtedy zrodziła się idea, żeby płaskie rysunki zamienić w prawdziwe torebki.

Jak to działa?
W końcu każdy z nas kiedyś marzył, żeby być postacią z kreskówki. Dzięki tym gadżetom to trochę możliwe. Dzięki mocnym kolorom, rysunkowym detalom (np. lamówki jak rysowane markerem) i sprytnemu wykorzystaniu perspektywy wyglądają co najmniej nierzeczywiście!

Plany na przyszłość
Ich inspiracje manga, kreskówki, komiksy i animacje. Misja to rozbawiać ludzi z dystansem i wyróżniać się! Co zawsze mieszczą w niby płaskich torebkach :)? Obowiązkowo aparat fotograficzny, szkicownik, ołówek, słuchawki i oczywiście tablet graficzny. Dziewczyny nie wykluczają, że działalność rozszerzą poza linię akcesoryjną. Są pełnie dzikich pomysłów, ale na razie nie planują nowości- ciągle udoskonalają i rozwijają aktualną ofertę. Ja z niecierpliwością czekam, aż zaprojektują kolekcję ciuchów! Takie kreskówkowe t-shirty to byłoby coś.

Gdzie znaleźć?
W wielu concept store'ach i butkiach w Azji i Europie. No i sklepie internetowym JumpFromPaper. Ceny: od ok. 90 zł za portfel i 125 za kopertówkę, do ok. 500 zł za plecak. Torebkę możecie dorwać średnio za 300 zł w zależności od modelu. A tu wybór jest duży. Kuferek z kokardą, patchworkowa listonoszka na długim pasku, pasiasta na ramię, energetyczna envelope bag.

Z czym je nosić?
 W zasadzie "robią" cały outfit. Idealne do dżinsowej stylizacji total look (na lato 2015 lansują go Burberry, Gucci, Michael Kors i Fendi) albo do sukienki baby doll w stylu lat 60 -tych noszonej z podkolanówkami, oksfordami i mini żakietem a'la Chanel. Wielbicielki stylu boho i szalonych lat 70-tych muszą raczej sobie odpuścić.

 

tekst: Kamila Wagner