Jedna z najpopularniejszych influencerek w Hiszpanii i jedna z moich absolutnie ulubionych otwiera przed Wami drzwi swojego mieszkania w Barcelonie, którego stylową metamorfozę zawdzięcza nie tylko swojemu zamiłowaniu do sztuki, architektury wnętrz i pięknych przedmiotów, ale także... marce Westwing. To właśnie dzięki platformie z wyposażeniem w jej salonie stanęła ogromna narożna kanapa z dużą ilością wygodnych poduszek, plecione krzesła w jadalni przypominające wakacyjne miejsca, które z pasją odwiedza Belen, a do tego puchate dywany czy minimalistyczne dodatki z oferty niemieckiego sklepu.

Na Instagramie Belen Hostalet (@belenhostalet) śledzi ponad 799 tysięcy osób, które doceniają jej spójny wizerunek – każde zdjęcie, każdy post i aktywność są dopracowane w najmniejszym szczególe i szalenie wysmakowane. W jej profilach przeplatają się moda, design, fotografia i sztuka. Ta ostatnia, a przede wszystkim jedna jej dziedzina – malarstwo – stanowi największą pasję influencerki. Obrazy, które widzicie w jej mieszkaniu są jej autorstwa. Najchętniej maluje je rano w salonie, gdzie jest niesamowite światło o tej porze dnia. Po południu przenosi się na patio. Kobieta z papierosem, którą widzicie w jadalni to pierwszy obraz, jaki wyszedł spod jej ręki.

Jak urządzić swoje biurko? Oto najpiękniejsze inspiracje z Instagrama

Oprócz malarstwa, także matematyka przez lata stanowiła obiekt jej zainteresowań, dlatego jako dziecko chciała zająć się projektowaniem wnętrz, które łączyłyby te dwie dziedziny. Nawet zaczęła studiować architekturę, ale ostatecznie skończyła studia biznesowe. Zamiłowanie do urządzania widać w jej stylowym mieszkaniu. Oraz konsekwencję. Tak, jak na co dzień upodobała sobie minimalistyczne stylizacje, łączące ubrania z sieciówek, od młodych marek z tymi od najlepszych projektantów, głównie w stonowanych i naturalnych kolorach, podobne tendencje widać w jej salonie, sypialni i jadalni. Dominują wyciszające, bardzo przytulne barwy i materiały. W przypadku Belen mieszkanie musi być równie fotogeniczne, co... ona sama. Dlatego przestrzeń jest czysta i prosta, wypełniona naturalnym światłem i przedmiotami, które podbijają je we wnętrzu. Podobnie jak białe ściany i akcenty nawiązujące do natury: rośliny, krzesła i lampy wykonane z plecionki, a także solidne łóżko z ciemnego drewna i dodatki z lnu.

Dom dla Belen Hostalet jest świątynią, miejscem wyciszenia i relaksu. Musi czuć się tutaj komfortowo, a otoczenie powinno jak najlepiej oddawać jej charakter. To oaza spokoju w pełnym życia europejskim mieście. I dobry wzór do naśladowania, w jaki sposób choć odrobinę tego przenieść do swojego domu. W prostych, nieskomplikowanych i dostępnych od ręki rozwiązaniach.

Zobacz także: Marzyłyście o wnętrzu jak z „Przyjaciół”? Teraz meble z serialu kupicie we wnętrzarskiej sieciówce!