We krwi „londyńskiego pacjenta”, który od 18 miesięcy nie bierze leków antyretrowirusowych, wirus HIV jest już niewykrywalny. Wszystko dzięki zastosowaniu specjalnej terapii komórkami macierzystymi, która jednak – jak podkreślają lekarze – może się sprawdzić tylko u części osób. Pierwszy przypadek eliminacji wirusa tą metodą miał miejsce 10 lat temu w Berlinie. Jakby nie było, medycyna daje coraz większą nadzieję osobom z wirusem HIV, przyszłością są terapie genetyczne.
 

HIV jak choroba przewlekła

Przede wszystkim warto wiedzieć, że dzięki wspomnianym lekom antyretrowirusowym dziś życie z HIV, czyli wirusem niedoboru odporności, wygląda zupełnie inaczej niż było to na przykład pokazane w filmie Filadelfia z Tomem Hanksem. To był 1993 rok, dziś mamy 2019, ale sporo osób nadal uważa, że od HIV krótka droga do AIDS i śmierci. Jeśli jednak badamy się i wirus zostanie szybko wykryty, to dzięki lekom możemy normalnie żyć – można to porównać do choroby przewlekłej wymagającej stałego stosowania leków – a poziom wirusa w naszej krwi będzie na tyle niski, że nie będziemy mogli nikogo nim zakazić. Co nie oznacza, że warto od razu rezygnować z zabezpieczeń takich jak prezerwatywy czy chusteczki lateksowe, które chronią przed chorobami przenoszonymi drogą płciową, np. kiłą, rzeżączką, chlamydią.
 

Jak dochodzi do zakażenia HIV?

Pamiętajmy też, że wirusem HIV można się zakazić przede wszystkim podczas stosunków seksualnych – do 90% zakażeń dochodzi właśnie tą drogą – najbardziej ryzykowne są te analne (delikatna błona śluzowa odbytu łatwo ulega uszkodzeniom), potem waginalne i na końcu oralne. Największe stężenie wirusa jest we krwi, w nasieniu, w wydzielinie pochwy, jak i preejakulacie, dlatego kontakt błon śluzowych czy ran z płynami i wydzielinami, w których obecny jest wirus, prowadzi do zakażenia. Może do niego dojść również podczas ciąży, porodu lub karmienia piersią – jednak dzięki lekom antyretrowirusowym przyjmowanym przez osobę w ciąży 98% dzieci rodzi się bez wirusa. Nie można za to zakazić się przez ślinę, pot, łzy itp. czy kontakt skóra do skóry – w co sporo osób wciąż wierzy.

Seks analny bez tajemnic, czyli wszystko co powinniście o nim wiedzieć. Szczególnie jeżeli jesteście początkujący w tym temacie!
 

Jak wyeliminować ryzyko zakażenia HIV?

Zabezpieczajmy się! A przede wszystkim nie bójmy rozmawiać o zdrowiu seksualnym, prośmy o wyniki aktualnych badań i pokazujmy oczywiście swoje, a najlepiej idźmy razem się przebadać. Taka propozycja powinna się stać w dzisiejszym świecie czymś naturalnym, to wyraz świadomości i dbanie o bezpieczeństwo swoje, i osoby/osób, z którymi planujemy uprawiać seks. Nie można po wyglądzie czy zapewnieniach stwierdzić, że ktoś nie jest nosicielem HIV, HCV, kiły.
 

Jak wygląda wykonanie testu na HIV?

Testowanie się powinno być dla nas czymś rutynowym, zwłaszcza jeśli odbywamy niezabezpieczone stosunki z osobami, których wyników badań nie widzieliśmy/widziałyśmy. Badanie się to nie tylko dbanie o swoje zdrowie, ale także dbanie o to, aby kogoś nieświadomie nie zarazić. Dobrym powodem do przetestowania się jest również planowana ciąża.

„Nie chcesz mieć dzieci? Jeszcze ci się zmieni!”, czyli czego nie mówić dziewczynom, które nie chcą mieć dzieci

Testy nie tylko na HIV, ale i HCV i kiłę można wykonać szybko, anonimowo i za darmo. Krew pobierana jest z opuszka palca lub żyły – nie trzeba jej wiele. Wyniki dostajemy po kilku-kilkunastu minutach. Bezpłatnie możemy się przebadać w Punktach Konsultacyjno-Diagnostycznych, których jest obecnie 30 w Polsce. Tutaj znajdziecie ich listę. Przed badaniem przeprowadzany jest anonimowy wywiad pozwalający dodatkowo określić czy możemy być zakażeni. Poza tym konsultanci fachowo odpowiedzą na wszelkie pytania, podpowiedzą, jak uniknąć zakażenia w przyszłości W punkcie dostaniemy także wsparcie w wypadku pozytywnego wyniku oznaczającego zakażenie.
 

PEP – czyli pomoc poekspozycyjna

Warto wiedzieć, że jeśli doszło do ryzykownego zdarzenia (gwałt, seks z ryzykownym partnerem czy ryzykowną partnerką, zakłucie igłą niewiadomego pochodzenia), możemy zastosować PEP, czyli poekspozycyjne leczenie lekami antyretroirusowymi. Jeśli faktycznie doszło do zakażenia, to zażycie PEP-u powstrzyma namnażanie się wirusa w naszym organizmie. Liczy się czas – najlepiej wdrożyć leczenie do 48 godzin od zdarzenia. Po PEP możemy zgłosić się do placówek, których lista znajduje się na tej stronie.