Trudno powiedzieć, czy chodzi o postać legendarnej Coco Chanel, czy bardziej o wspomnienia związane z buszowaniem w kosmetyczce mamy i przewijającym się w niej charakterystycznym, zapadającym w pamięć logo. Jednak cokolwiek by to nie było, prawda jest taka, że wraz z nowym sezonem odruchowo kierujemy wzrok w stronę nowości tej marki i każdorazowo skłonne jesteśmy wydać na nie niemałą sumę! Co spośród nowości kosmetycznych Chanel na sezon wiosna-lato 2018  jest godne szczególnej uwagi?

ZOBACZ TAKŻE: Lily-Rose Depp w szóstym odcinku Chanel Beauty Talks

Wiosną prawie całkowicie rezygnujemy z makijażu, ale żeby nie pozbawiać się radości z makeup'owych eksperymentów i tego sposobu autoekspresji, stawiamy na mocny akcent na ustach. A twarz kolekcji, Lily-Rose Depp, spoglądającą zalotnie z różowej huśtawki i wdzięcznie prezentującą na ustach i policzkach całą gamę świeżych różów, kupujemy w całości!

Hasła przewodnie nowej kolekcji błyszczyków to spontaniczność, indywidualizm, nuta szaleństwa i przede wszystkim odwaga w grze z własnym wizerunkiem. W linii Rouge Coco Lip Blush stworzonej przez Lucię Picę dostępnych jest 6 odcieni tego kosmetyku. Poza intensywnym, nasyconym różem, który gra tu pierwsze skrzypce, znajdziemy też odcień koralowy, dający ciepłe wykończenie brzoskwiniowy i szalenie zmysłowy fiolet o wymownej nazwie Burning Berry. Największa zaleta? Lekka żelowa konsystencja nie tylko delikatnie zabarwi usta, ale też nie mniej wdzięcznie położy się rumieńcem na policzkach. A pielęgnacyjna formuła wzbogacona o roślinne woski zadziała na wargach jak nawilżający kompres. A Wy, w którym odcieniu Chanel Rouge Coco Lip Blush się widzicie tej wiosny?  

ZOBACZ TAKŻE: Kosmetyki, bez których gwiazdy nie pokazują się na czerwonym dywanie!