Pandemia koronawirusa i strach przed zarażeniem się niebezpiecznym wirusem SARS CoV-2 wywołuje w naszym codziennym życiu wiele wątpliwości na rozmaitych polach. Dotyczą one również m.in. ciąży. Niestety nie jest to dobry moment na to, aby myśleć o potomstwie. „Ponieważ dotychczas brakowało wystarczających danych na temat wpływu zakażenia SARS-CoV-2 na rozwój ciąży w jej wczesnym okresie, mając na względzie daleko posunięte środki ostrożności, kobietom planującym zajście w ciążę zaleca się rozważenie odsunięcia planów prokreacyjnych do czasu unormowania się sytuacji epidemiologicznej lub potwierdzenia braku wpływu na rozwój dziecka” – zaleca krajowy konsultant ds. ginekologii. Co jednak w sytuacji kiedy poród przypada na czas pandemii albo właśnie zostało się mamą? Tutaj pojawia się m.in. niepokój związany z karmieniem piersią.

Okres karmienia piersią jest jednym z kluczowych etapów pierwszych 1000 dni życia dziecka, kiedy zaczyna się m.in. proces kształtowania odporności oraz budowania bariery ochronnej organizmu dziecka. Dlatego właśnie ogólnopolska kampania społeczno-edukacyjna wspierająca rodziców w kształtowaniu prawidłowych nawyków żywieniowych ich dzieci nosi nazwę „1000 pierwszych dni dla zdrowia” . A współpracujący z nimi eksperci podkreślają, jak ważne jest karmienie piersią w obliczu pandemii SARS Cov-2. Dlaczego? Bo mleko mamy zawiera liczne substancje działające przeciwwirusowo, przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie. To m.in. wolne kwasy tłuszczowe, które oddziałującą przeciwko niektórym rodzajom bakterii i wirusów, makrofagi, które pochłaniają i niszczą drobnoustroje, martwe komórki oraz pozostałości komórkowe czy witaminy A i C. Te wszystkie wyjątkowe składniki współdziałając, mogą, niszczyć lub wiązać pewne mikroorganizmy, zapobiegając ich przywarciu do błon śluzowych, co pozwala na ochronę przed zakażeniami. - Jeśli chodzi o odporność noworodka to jego organizm ma wykształcony jedynie zaczątek układu odpornościowego. To tzw. odporność wrodzona, która charakteryzuje się brakiem samoczynnie wytwarzanych przeciwciał. Wszystkie czynniki odpornościowe dostarczane są mu wtedy wraz z mlekiem matki – tłumaczy Anna Majda-Sandomierska, położna oraz doradca laktacyjny.

Czy będąc w ciąży, można od czasu do czasu wypić lampkę wina? Obalamy najpopularniejszy mit >>>

Karmienie piersią a pandemia koronawirusa. Co powinna wiedzieć karmiąca mama? 

Jak to ma się do pandemii koronawirusa i obaw karmiących mam? Czy mogą się one czuć bezpieczne i nie muszą obawiać o swoje pociechy? Według zaleceń specjalistów kobiety karmiące piersią powinny przede wszystkim ograniczyć kontakty do zdrowych domowników, myć oraz dezynfekować ręce sobie, a także dziecku po kontakcie z przedmiotami dotykanymi przez innych ludzi, przed każdym kontaktem z dzieckiem oraz kontynuować karmienie piersią lub odciąganym mlekiem. Oczywiście w przypadku mamy, która zaobserwowała u siebie stan podgorączkowy, gorączkę, katar, ból, gardła, kaszel, bóle mięśni czy duszność i nie spełnia żadnego z kryteriów epidemiologicznych (czyli w ciągu ostatnich 14 dni wróciła z za granicy lub w ciągu ostatnich 14 dni miała bliski kontakt z osobą, która: wróciła z zagranicy, jest zakażona lub podejrzana o zakażenie SARS CoV-2, przebywa na kwarantannie) powinna skontaktować się z lekarzem w formie teleporady.

Ważne jest również, aby ograniczyć kontakty z innymi osobami, nie wychodzić z domu, wietrzyć pomieszczenia, przyjmować leki ograniczające objawy infekcji stosowane u matek karmiących, myć ręce przed każdym kontaktem z dzieckiem oraz karmić dziecko piersią lub odciąganym mlekiem. Warto też wiedzieć, że pojawia się coraz więcej doniesień o tym, że pierwsze objawy zakażenia koronawirusem bywają inne niż typowe, czyli gorączka i objawy związane z układem oddechowym, a zastępują je objawy dotyczące układu pokarmowego, układu nerwowego, układu sercowo-naczyniowego i wzroku. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości dotyczących przebiegu zakażenia SARS CoV-2 warto zapoznać się z informacjami na dedykowanej koronawirusowi stronie ministerstwa zdrowia lub śledzić informacje Głównego Inspektoratu Sanitarnego.